Tajemnice powoli się wyjaśniają. „Fruits Basket” – recenzja mang 8-9

-

W kolejnych dwóch tomach Fruits Basket dowiadujemy się więcej o przeszłości bohaterów. Poznajemy też tajemnice rodziny Somów i to takie, o których nie wiedzą nawet wszyscy członkowie zodiaku.
Przeszłość splata się z teraźniejszością

Autorka pozwoliła sobie na to, by pierwsze spotkanie najważniejszych postaci miało miejsce w przeszłości. Chociaż Toru tego nie pamięta, to jednak zarówno Yuki, jak i Kyo, w jakiś sposób trafili kiedyś na nią lub jej mamę. W ósmym tomie, w retrospekcjach obu męskich protagonistów, poznajemy różne fakty z przeszłości. O ile historia Yukiego dość mocno wiąże się z główną linią fabularną, o tyle przedstawiona we wspomnieniach Kyo opowieść o młodości mamy Toru jest mniej ważna dla opowieści. Nie znaczy to jednak, że można powiedzieć by była ona nudna lub niepotrzebna. Stanowi co prawda sporą dygresję, ale jednak pozwala lepiej spojrzeć na niezwykle ważną dla głównej bohaterki postać.

Zdecydowanie krótsze są pojawiające się w tych tomach wspomnienia dotyczące innych postaci. Jednak obrazują one wiele istotnych faktów, które mają wpływ na to, jak toczą się obecne losy rodziny Somów i Toru. Zdaję sobie sprawę, że duża liczba retrospekcji może niektórym przeszkadzać, jednak moim zdaniem są one w większości potrzebne, a zawsze pokazują nam coś istotnego.

Rozwój Yukiego

Natuski Takaya sprawnie pokazuje czytelnikom, jak zmienia się Yuki. Stwierdzić, że bohater wykonuje krok do przodu, byłoby niedopowiedzeniem. Młody Soma zaczyna lepiej rozumieć samego siebie i nie boi się tak bardzo wchodzić w relacje z innymi. Przestaje trzymać wszystkich na dystans, a zamiast tego zbliża się do niektórych członków rady uczniowskiej. Wyraźnie widać tu, jak pogłębia się jego nietypowa przyjacielska relacja z Kakeru Manabe. Nie da się też nie zauważyć, że pomiędzy nim a Machi Kuragi pojawia się więź. Bardzo przyjemnie jest obserwować, jak oboje uczą się czegoś o sobie i o byciu blisko z innym człowiekiem.

Rozwój Yukiego idzie w parze z tym, że nie tylko lepiej rozumie siebie, ale też uzyskuje siłę, by w spróbować naprostować relacje z Akito. Jak zawsze w wypadku tej ostatniej postaci – nic nie jest tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Jeśli idzie o głowę rodu Somów, to dowiadujemy się więcej nie tylko o relacji z Yukim, ale także innymi zodiakami – głównie Kureno i Shigure. Nie są to słodkie uczucia, a raczej trudne, wspólne doświadczenia, przesiąknięte zarówno bliskością, jak i krzywdą.


Sceny związane z miłoścą przewijają się dość często. Dotyczą one zarówno postaci pierwszoplanowych, jak i tych znajdujących się nieco w tyle. Nie wszystkie są, rzecz jasna, szczęśliwe, ale jako całość interesująco doprawiają tę historię.

Porównanie z anime

Czasem warto spojrzeć nie tylko na samą mangę, ale i jej ekranizację. Nie chodzi tu o porównywanie scena po scenie czy ocenienie wierności, lecz o to, by zobaczyć, jak pewne rzeczy zagrały w obu mediach. W wypadku tych dwóch tomów zwróciłem głównie uwagę na sztukę teatralną, wystawianą przez klasę Toru, Kyo i Yukiego. W jej przypadku animowana adaptacja wypadła o wiele lepiej. Nie znaczy to, że w mandze jest to kiepski fragment, po prostu anime pozwoliło z tego wątku wydobyć dużo więcej – głównie w kwestii wizualnej, ale także nieco w  emocjonalnej.

W wersji komiksowej z kolei lepiej zaprezentowano pogłębienie historii postaci, niektóre z poruszonych wątków w  wcale się nie pojawiły w animacji, a w materiale źródłowym autorka poprowadziła je całkiem zgrabnie.

Powoli zbliża się koniec

Widać, że seria powoli ma się ku końcowi. Co prawda zostały jeszcze trzy podwójne tomiki, ale zaczyna być widać, jak autorka stara się wyjaśnić swoje pomysły. Wątki się może jeszcze nie rozwiązują, ale „czuć już w powietrzu”, że zbliża się ich zamknięcie. Natsuki Takaya bez problemu utrzymuje tu zainteresowanie czytelnika. Mangę dalej czyta się bardzo dobrze i z dużą niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę tej historii.

Pozostałe recenzje tej serii:

 

Tytuł: Fruits basket

Autor: Natsuki Takaya

Wydawnictwo: Waneko

ISBN: 9788380966376

podsumowanie

Ocena
8.5

Komentarz

W ósmym i dziewiątym tomie autorka pozwala sobie na sporo ciekawych retrospekcji, które pozwalają nam lepiej zrozumieć postacie. Z drugiej strony fabuła wyraźnie posuwa się też do przodu, a niektóre tajemnice Somów zostają ujawnione czytelnikowi.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu