Filmy
F

Nie tylko „Heartstopper”, czyli kilka słów o rosnącej kupce wstydu queerowych lektur i seansów

Kiedyś to dopiero były czasy, a teraz są jeszcze lepsze. Widzicie, dawniej człowiek potrafił spamiętać wszystkie, choćby zawierające nieśmiałe cienie wątków queerowych, książki, filmy, seriale oraz gry, które ukazywały się w oficjalnym obiegu. Zwłaszcza polskim, gdzie tęcza przebijała się bardzo nieśmiało. A teraz?

Wszystkie kolory tęczy

Ponownie rozpoczął się Miesiąc Dumy, czyli czas, kiedy spora część świata nabiera kolorów tęczy i upamiętnia wydarzenia z nowojorskiego klubu Stonewall. Czerwiec to też okres, w którym obserwujemy – zarówno w popkulturze, jak i poza nią – wzmożoną aktywność ludzi zastanawiających się, po co właściwie jest to wszystko– i czemu, skoro osoby spod parasola LGBTQIA+ mogą czuć się dumne ze swojej orientacji, te heteroseksualne nie mają takiej opcji. Tekstów wyłącznie o popkulturze i różnych aspektach reprezentacji znajdziecie w tym miesiącu na Popbookowniku sporo. Z tego powodu ja skupię się raczej na odpowiedzi na postawione wcześniej pytanie i odrobinie historii. Ale wzmianek o książkach, filmach czy bohaterach też nie zabraknie!

Nadciąga katastrofa. „Moonfall” – recenzja filmu

Moonfall to film udowadniający, że każdy ma czasem gorszy okres w życiu czy też w swej twórczości. Zdecydowanie miał go Roland Emmerich podczas realizowania tego projektu.  To bardziej nieudana, drętwa i pełna absurdów karykatura gatunku i jego poprzednich produkcji, aniżeli film katastroficzny sci-fi. 

Polskie kino ekologiczne. „Pani Basia” – recenzja filmu

Choć w przeszłości z kinem ekologicznym nie miałam styczności, to film przypadł mi do gustu. Paweł Deląg stworzył niezłą produkcję, która nie tyle edukuje co uświadamia – pokazuje, że każdy z nas może znaleźć się w sytuacji tytułowej pani Basi. 

Kilka pomysłów na prezent na Dzień Dziecka

Święto wszystkich dzieci zbliża się dużymi krokami, dlatego też przygotowaliśmy kilka propozycji, które świetnie sprawdzą się jako prezent na Dzień Dziecka.