Dziś oficjalnie świętujemy pierwszy kalendarzowy Dzień Wiosny. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was zestawienie gier planszowych, w których królują wiosenne motywy. Gorąco zapraszamy do zapoznania się z nimi oraz do komentowania, jakie tytuły dodalibyście do naszej topki.
Bukiet, Nasza księgarnia

Bukiet od wydawnictwa Nasza Księgarnia to niewątpliwie wyjątkowo barwny i kwiecisty tytuł z gatunku roll & write. Gra oparta jest na rzutach kośćmi i zapisywaniu swoich ruchów na specjalnych kartach. Wcielimy się w rolę hodowców kwiatów, którzy starają się sprzedać największą liczbę swoich roślin. Każdy rzut kośćmi to nowi klienci z różnymi wymaganiami, a te należy spełnić, jeśli chce się zarobić. To ciekawa propozycja na wiosenne granie dla fanów wykreślanek z odrobiną strategii oraz dla entuzjastów tytułów odznaczających się dużą losowością. Planszówka jest pełna kolorów i łowickich wzorów co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową.

Kwiat wiśni, FoxGames

Na wiosnę drzewa wiśni w Japonii pokrywają się mnóstwem kolorowych pąków. Jest to jeden z najpiękniejszych czasów. Dlatego Kwiat wiśni od wydawnictwa FoxGames momentalnie kojarzy się z ciepłą porą roku.

Celem gry jest zebranie jak największej liczby wspomnianych kwiatów, które opadają z drzew. Ale uwaga – bazując na legendzie, która rozpoczyna instrukcję, chciwość nie popłaca!

Zbieranie następuje poprzez losowanie z woreczka plastikowych kwiatków w różnych kolorach należy wziąć minimum jeden żeton, nie wolno dobierać ich więcej niż trzy razy, a jednorazowo – maksymalnie osiem. Potem, zgodnie z zasadami, sprawdzamy, czy było to dla nas udane, czy też nie i decydujemy o dalszych krokach. Po tej fazie wykładamy kwiatki.

Nie sposób opisać całej rozgrywki w jednym akapicie, zatem skupimy się na tym, na czym polega Kwiat wiśni. Tytuł opiera się na mechanice losowości i prawdopodobieństwa. Gra wymaga od nas szacowania i uważnego obserwowania zdobyczy swoich i przeciwnika, dzięki czemu jesteśmy w stanie wstępnie przewidzieć, jaki kolor kwiata możemy dobrać, w jakiej maksymalnie liczbie i czy uda się zdobyć bonus z którejś z karty mistrzostwa. Podczas rozgrywki zatem musimy się maksymalnie skupić i nie tracić uwagi. Dla miłośników analizowania, liczenia i szacowania.

>> Polecamy: Japońska matematyka. „Kwiat Wiśni” – recenzja gry <<

Seikatsu, Funiverse

Po raz pierwszy miałam okazję zagrać w tę grę podczas pewnej akcji, zatytułowanej Poczta Planszówkowa. Po otworzeniu paczki moim oczom ukazało się przepiękne pudełko, a w nim jeszcze piękniejsza zawartość. Gra ta polega na tworzeniu na planszy jak największych stad ptaków danego gatunku. Oczywiste jest to, że im więcej tych zwierząt tym na koniec gracz zbierze odpowiednio wysoką ilość punktów. Każda rozgrywka jest bardzo dynamiczna, bowiem polega jedynie na odpowiednim dokładaniu elementów do już wyłożonych na planszę. A dlaczego akurat ten tytuł proponuję do wiosennej topki? Bowiem kwitnąca wiśnia kojarzy się z początkami tej pięknej pory roku, a kwiaty tegoż drzewa widnieją właśnie na żetonach, którymi posługują się poszczególni gracze.

Lisek Urwisek, Nasza Księgarnia

Dobrym tytułem, przywodzącym na myśl wiosnę jest Lisek Urwisek, gdyż plansza jest pełna ciepłych kolorów i zdecydowanie widać na niej jedną z cieplejszych pór roku, a drugim aspektem, przypominającym o słonecznym okresie jest fakt, iż niegrzeczny lisek spaceruje po mapie z jednego punktu do drugiego. W grze chodzi o współpracę, mającą na celu wyjaśnienie, który rudy ancymon ukradł tort. Gracze rzucają kośćmi, chcąc wykonać jedną z dwóch dostępnych akcji, a każde niepowodzenie sprawia, że zwierzątko z wielką kitą przemieszcza się o kilka pól. W sytuacji, gdy dojdzie na ostatni element toru, wtedy wszyscy przegrywają, a niecnota ucieka objedzona słodkościami. Kroczenie po parkach, placach zabaw i innych terenach pełnych kwiatów, ptaków i promieni słonecznych budzi nostalgię oraz rozpala w każdym ochotę na przechadzkę po okolicy.

Kwiaciarenka, Granna

Wiosenne kwiaty są doskonałym materiałem florystycznym do pięknych i kolorowych aranżacji ozdabiających domy i sklepowe półki. Moja propozycja od Wydawnictwa GRANNA to gra dla fanów kwiatów, draftu oraz spokojnej rozgrywki w krótkim czasie i o prostych zasadach.
Wyobraźcie sobie, że stoicie przed skrzyniami pełnymi pięknych róż, tulipanów, irysów i słoneczników. To tylko od was zależy, w jaki sposób ozdobicie witrynę swojej kwiaciarni. Im bardziej kolorowa i różnorodna wystawa, tym więcej punktów zdobywacie.
Kwiaciarenka – bo o tym tytule mowa, już po pierwszej rozgrywce skradła moje serce.
Wiele wariantów rozgrywki (wieloosobowy, dwuosobowy, a nawet solo) powodują, że w grę można zagrać zawsze, niezależnie od liczby chętnych. Warto mieć ją w swojej kolekcji.

>> Polecamy: Widziałeś gdzieś mojego słonecznika? „Kwiaciarenka” – recenzja gry <<


Artykuł przygotowali: Natalia Jóźwiak (Bukiet), Adrianna Dworzyńska (Kwiat Wiśni), Paulina Korek (Seikatsu), Artur Sobala (Lisek Urwisek), Weronika Penar (Kwiaciarenka)

Odpowiedz

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię