Książki z motywem syren

-

W tamtym roku jednym z najbardziej popularnych motywów w literaturze był ten związany z morskimi istotami, czyli syrenami. Pojawił się kilka reinterpretacji baśni i bajki Disneya o Ariel, ale nie tylko, powstało także sporo tytułów niezwiązanych ze znanymi opowieściami. Dziś mamy dla was kilka książek z motywem syren, które bardzo mocno skupiają się właśnie na tym wątku. 
Mała syrenka

W tej topce nie mogło zabraknąć Małej Syrenki. Jedna z najstarszych animacji Disneya (1989), nawiązująca do baśni Hansa Christiana Andersena. Gdy byłam małą dziewczynką, w kółko oglądałam i czytałam o przygodach Ariel. Moja książka z dzieciństwa Mała Syrenka z Magicznej Kolekcji od Egmonta przetrwała po dziś dzień. Co tu dużo kryć – uwielbiam wodę, czuję się w niej jak ryba, więc nic dziwnego, że to właśnie ta Księżniczka Disneya budzi we mnie największą sympatię. Dodatkowo jej twarz wzorowano na jednej z moich ulubionych aktorek, a mianowcie Alyssie Milano (Phoebe Halliwell z Charmed), gdy była jeszcze nastolatką. I te włosy! Która dziewczyna nie chciałaby takich mieć! (Agido)

@Zielona Sowa

Cykl Córka Króla Piratów Trici Levenseller

Są skarny, są piraci, są morskie wojaże i batalie oraz są syreny. Ta dylogia Levenseller to niesamowita powieść, w której magia miesza się z opowieścią przygodową. Ahoj, przygodo! W drugim tomie pojawia się mocniej zarysowany wątek związany z morskimi istotami, w pierwszej jest on związany z główną bohaterką dwutomowej serii. Czy warto przeczytać? Jak najbardziej! (Monika)

>> Polecamy: ARRR! „Córka Króla Piratów” – recenzja książki<<
Syrena i pani Hancock Imogen Hermes Gowar

Tym razem mamy do czynienia z niecą innym wykorzystaniem motywy syreny. Imogen Hermes Gowar zabiera nas w podróż do czasów, kiedy istniały silne podziały na to, co przystoi kobietom, a co mężczyznom. Główną bohaterką swojej powieści nie czyni jednak damy z dobrego środowiska, która wiernie i z zapałem oddaje się wypełnianiu domowych i małżeńskich powinności, wręcz przeciwnie. Gdzieś pomiędzy społecznymi konwenansami znalazło się jednak miejsce na wykorzystanie morskiego stworzenia. (Monika)


>> Polecamy: Kurtyzana i wodny stwór. „Syrena i pani Hancock” – recenzja książki <<

Pod taflą Louise O’Neill

Jeśli cenicie sobie historię Disneya o Ariel, O’Neill daje wam powieść, w której widać mocną inspiracją tą właśnie historią. Mamy więc tutaj syrenkę, która od zawsze marzyła, by chociaż przez chwilę pobyć z ludźmi, w końcu to marzenie się spełnia. Wtedy… Cóż, to nie jest tak słodka i naiwna opowieść jak ta bajkowa, zakończenie może zaskoczyć, ale to dobra i wciągająca opowieść, warto więc się z nią zapoznać. (Monika)

>> Polecamy: Syrenia siła. „Pod taflą” – recenzja książki <<

Wiedźma morska Sarah Henning

Jeśli chodzi o tę pozycję, wiele osób ma wobec niej różne odczucia. Skąd ta rozbieżność? Cóż, wiele w tej materii namieszało polskie tłumaczenie książki. W oryginalne historia brzmi o wiele lepiej, natomiast w polskim przekładzie sporo rzeczy w tłumaczeniu nie klei się i nie ma sensu. Dlatego jeżeli zdecydujecie się na sięgnięcie po powieść, lepiej zabrać się za angielską wersję historii. Opowieści mrocznej, momentami smutnej i przejmującej, z ciekawymi bohaterami. (Monika)

@Wydawnictwo NieZwykłe

Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu