Portalcon to wydarzenie, którego nie może pominąć żaden entuzjasta wydawnictwa Portal Games. 25 stycznia, już po raz dwunasty, ale pierwszy na Stadionie Śląskim, fani z całej Polski spotkali się, aby wspólnie celebrować to planszówkowe święto. Ja również wybrałam się na ten event, żeby sprawdzić co pan Ignacy Trzewiczek, wraz ze swoją ekipą przygotowali oraz jakie nowości zaplanowali na ten rok.

Na samym wejściu na Stadion mogłam zauważyć znaczny wzrost frekwencji gości. W ubiegłym roku Portalcon odbywał się w klubie studenckim w Gliwicach, a liczba uczestników już wtedy wydawała się spora. Tym razem na konwencie, w jednym miejscu, spotkało się ponad pięciuset planszówkowiczów. Przygotowany gamesroom był dosłownie wypchany po brzegi, a Portalowy sklepik nie mógł narzekać na niskie obroty i brak ruchu. Jednak w dużej mierze obecni goście przyszli także, aby z pierwszej ręki usłyszeć i zobaczyć, co ich ulubione wydawnictwo przygotowało na najbliższe miesiące. W czasie Portalconu odbyły się dwie prelekcje prezentujące plany Portal Games. Pierwsza z nich została poświęcona grom na licencji, natomiast druga ujawniła autorskie tytuły oraz nowości, które ukażą się w 2020 roku.

Gry na licencji

Jako pierwsze zaprezentowano gry z gatunku ameritrash na licencji. Tutaj nie zabrakło perełek, jak i zaskoczeń. Jedną z nich była polska wersja gry Aeon’s End Lagacy. To samodzielna karcianka w uniwersum Aeon’s End z wykorzystaniem, jak sama nazwa wskazuje, systemu legacy. Posiada siedem osobnych rozdziałów i co ciekawe, po ukończeniu kampanii, karty użyte do ich przejścia będą mogły posłużyć jako dodatek do podstawowego Aeon’s End. Jeśli o rozszerzeniach mowa, to oprócz tego Portal wyda Aeon’s End: Void oraz Aeon’s End: The Outer Dark. Myślę, że to nie koniec przygody śląskiego wydawnictwa z tym uniwersum, ponieważ, jak sam Ignacy Trzewiczek wspomniał, pokochał ten tytuł. Wiemy, że w tym roku swoją premierę będzie świętować Aeon’s End: Outcasts. Moim zdaniem możemy być spokojni o polskie wydanie tej pozycji.

Dwie kolejne zapowiedzi to karciane adaptacje popularnych produkcji wideo: Dark Souls oraz God of War. Pierwszy tytuł jest grą kooperacyjną z elementem push your luck; krótko mówiąc: ryzykujesz i idziesz dalej czy wolisz jednak wyjść z opresji żywy i się wycofać, ale zdobywając znacznie mniejszy łup? Dark Souls Gra Karciana opiera się na deckbuildingu i skierowana została do prawdziwych fanów wersji cyfrowej oraz do osób, których nie zniechęca szybka i nagła śmierć. Druga karcianka została oparta na grze wideo God of War. To kooperacyjna propozycja dla wszystkich fanów Kratosa. God of War Gra Karciana zaoferuje nam pięciu unikatowych bohaterów, dziesięć scenariuszy do rozegrania oraz czterech bossów do unicestwienia. Jak dla mnie, brzmi naprawdę nieźle.

Zapowiedź, która podczas prelekcji bardzo ożywiła widownię na sali, to Mezo. Wielu z nas czekało na polską wersję językową tego rewolucyjnego tytułu z gatunku Dudes on the Map. To innowacyjna gra figurkowa z systemem area control przeznaczona dla od dwóch do czterech graczy, inspirowana mitologią starożytnych majów.

Przyszedł czas na uwielbiane przez wielu planszówkowiczów eurogry. Pierwszym tytułem, który swoją premierę ma dzisiaj, 6 lutego, była gra Ishtar: Ogrody Babilonu. To wyjątkowo barwna propozycja dla fanów gier euro oraz entuzjastów utalentowanego twórcy Bruno Cathali. Wkrótce napiszę o niej nieco więcej, w osobnym artykule z recenzją, ale już teraz mogę zdradzić, że planszówka prezentuje się naprawdę świetnie!

Następny, dość obszerny tytuł, to Reavers of Midgard, czyli kontynuacja gry Wojownicy Midgardu. Co wyróżnia tę planszówkę? Zdecydowanie minimalny downtime. Krótko mówiąc: podczas ruchu jednego gracza, mamy możliwość zagrania swojej akcji, więc na stole cały czas coś się dzieje. Reavers of Midgard to zamknięty w sporym pudle, wyjątkowo barwny, solidny worker placement, dodatkowo osadzony w czasach Wikingów. Czego chcieć więcej?

Podczas prelekcji Ignacy Trzewiczek zapowiedział również oficjalną współpracę Portalu z wydawnictwem Cosmodrome Games. Już na samym początku na polski rynek trafią aż trzy tytuły rosyjskiego wydawcy: Aquatica – przebój Essen Spiel 2019, Skytopia: In the Circle of Time – karcianka z mechanizmami worker placement oraz Smartphone Inc. – gra ekonomiczna, którą pokochali wspierający na Kickstarterze w minionym roku.

Nie zabrakło także tak zwanych sucharów w nowym portfolio Portalu. Wśród nich znalazł się Barrage, mianowany jedną z najgłośniejszych i najcięższych eurogier ubiegłego Essen. Postanowiłam przyjrzeć się temu tytułowi. Jak się okazuję, nie wydaje się wcale aż tak suchy. Wody w planszówce jest pod dostatkiem. Barrage to gra strategiczna, w której gracze wcielą się w inwestorów i będą rywalizować o budowę tam, powiększać swoje inwestycje w celu podniesienia ich pojemności magazynowej oraz dostarczać całą moc potencjalną przez tunele ciśnieniowe, połączone turbinami, wprost do elektrowni. Wprowadzono w planszówce kilka ciekawych mechanizmów, dzięki czemu można jednak poczuć odrobinę klimatu.

Następna propozycja to coś dla fanów ciężkich i mózgożernych tytułów – Cooper Island. Gra wykorzystująca mechaniki tile oraz worker placement, z masą innych opcji. Na stole prezentowała się naprawdę okazale. Gracze wcielą się w kolonizatorów zupełnie nowej wyspy i rozpoczną jej eksplorację.

Ostatni zapowiedziany suchar to klasyka gatunku, gra wydana w 1986 roku, która jako pierwsza pojawiła się w bazie planszówek BoardGameGeeka. Mowa o Die Macher. Portal postanowił przypomnieć o tym tytule, nieco go odświeżając i wydając w języku polskim. Akcja rozgrywa się podczas wyborów parlamentarnych w Niemczech, natomiast gracze będą starali się umiejętnie zarządzać zasobami, tak aby poprowadzić swoją partię polityczną ku zwycięstwu.

Wśród karcianych nowości pojawiły się: Mystic Vale w edycji Big Box, w której oprócz budowy talii, gracze rozwijają również karty, oraz Terrors of London – wyśmienity deckbuilder z niesamowitym klimatem.

Gry autorskie Portal Games

Jeśli chodzi o autorskie zapowiedzi śląskiego wydawnictwa, tym razem nie otrzymaliśmy czegoś zupełnie nowego. Portal postanowił kontynuować sukcesy swoich hitów, wydając kolejne tytuły ze znanych serii. W wyniku tego dostaniemy trzy dodatki z linii Osadników: Rise of the Empire, Królestwa Północy: Sztandary Rzymu oraz Królestwa Pólnocy: Hordy Barbarzyńców.

Natomiast do kultowego już Detektywa pojawią się nowe sprawy do rozwikłania w Detective: Season One. Zostanie wydana także pierwsza zagadka, napisana przez samego Roba Daviau, w Detective: Signature Series, osadzona w latach ’70, w Ameryce. Oprócz tego zapowiedziano zupełnie nową planszówkę, inspirowaną mechaniką podstawowego Detektywa – Vienna Connection, w której gracze wcielą się w agentów CIA, wysłanych do Europy w czasie trwania Zimnej Wojny, aby przeprowadzić śledztwo dotyczące śmierci tajemniczego Amerykanina, Jamesa Wernera.

Oprócz wymienionych przeze mnie gier Portal zapowiedział pokaźną listę mniejszych tytułów oraz dodatków. W tym: dwa rozszerzenia do Teotihuacan (Późny okres preklasyczny i W cieniu Xitle), Podwodne miasta: Nowe Odkrycia czy Zombiecide: Black Ops i Zombiecide: No rest for the wicked.

Rok Molocha

Portal Games nie zapomina o swoich najwierniejszych fanach, a dokładniej o graczach nieśmiertelnej Neuroshimy. W tym roku wydawnictwo szykuje dużą liczbę eventów i niespodzianek skierowanych specjalnie do nich, a to wszystko zakończy się ogromnym finałem, 5 września 2020. Oprócz tego Ignacy Trzewiczek zapowiedział nową grę, osadzoną w tym uniwersum, której premiera nastąpi właśnie podczas jesiennego konwentu. Niestety nie chciał zdradzić więcej szczegółów, więc pozostaje nam jedynie uzbroić się w cierpliwość.

Do zobaczenia za rok

Jak już wspominałam, dwunasty Portalcon nie był moim pierwszym razem. Jednak w tym roku mogę śmiało powiedzieć, że konwent ten zdecydowanie rośnie w siłę. Porównując go do ubiegłego, liczba gości zwiększyła się o co najmniej dwustu uczestników. Kto wie, czy podczas trzynastego Portalconu, nie przyda się jeszcze większy Games. Miło mi było spotkać wszystkich miłośników Portalu i zagrać z nimi w nasze ulubione gry śląskiego wydawcy. Z pewnością wybiorę się na kolejną edycję Portalconu. W końcu trzynaście to szczęśliwa liczba, prawda? 🙂

Odpowiedz

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię