Przenieśmy się na kilka godzin do Francji, w lata dwudzieste XIX wieku. To był trudny okres dla ówczesnego społeczeństwa żyjącego w czasach niestabilnej sytuacji politycznej, jak i w cieniu rychłej rewolucji. Poznajmy problemy panujące w realiach zupełnie innych niż te znane nam współcześnie. Chociaż istota niektórych z nich pozostaje wciąż taka sama, to odmienne są warunki sprzyjające poradzeniu sobie z nimi. Najnowsza ekranizacja wydanej w 1862 roku pięciotomowej powieści autorstwa Victora Hugo zatytułowanej Nędznicy to ośmioodcinkowy miniserial od BBC. Niełatwo z pamięci zliczyć wszystkie adaptacje tego literackiego arcydzieła. Czy zatem twórcy najnowszej wersji z Tomem Shanklandem na czele, mogą liczyć na sukces i pochwałę widzów? Zarówno fani owej historii, jak i ci, którzy obejrzą ją po raz pierwszy, nie powinni poczuć się zawiedzeni.
Kadr z serialu ,,Nędznicy”
Wielowątkowa fabuła

Historia ukryta pod tytułem Nędznicy jest złożona i ma wciąż aktualny przekaz. W cieniu historycznych wydarzeń ukazuje nie tylko indywidualne losy występujących w niej bohaterów, ale także wszystkich obywateli kraju jako grupy – już początkowa scena przenosi nas na pole walki, będące miejscem klęski Napoleona. Pierwsze odcinki wprowadzają widzów w trzy odrębne historie dotyczące kilu osób: pułkownika Pontmercy’ego i ratującego mu życie mężczyzny, naiwnie zakochanej młodej szwaczki oraz więźnia skazanego za kradzież bochenka chleba. Natomiast kolejne są obrazem dziejów pokolenia poznanych wcześniej bohaterów – syna wojskowego i córki robotnicy. Jednak najważniejszym protagonistą okazuje się były skazaniec Jean Valjean (Dominik West). Możemy obserwować przemianę jego osobowości i podziwiać za chęć odkupienia win poprzez wzięcie odpowiedzialności za szczęście zupełnie mu obcej dziewczynki o imieniu Cosette (Ellie Bamber). Ważną postacią jest także strażnik więzienny i policjant Javert (David Oyelowo), który nie spocznie, póki nie wymierzy sprawiedliwości za wszelką cenę. Wszystkie postaci są wykreowane niezwykle ciekawie i wyraziście, co w połączeniu z doskonałą grą aktorską sprawia, że trudno oderwać wzrok od ekranu.

Już po kilkudziesięciu początkowych minutach serialu widz może poczuć, że przedstawione w nim wydarzenia z łatwością pochłoną jego całą uwagę. Reżyser sprawnie połączył wszystkie wątki tworząc jedną historię, w którą nie sposób się nie zaangażować. Stosuje także przyspieszenie akcji w czasie, nie tracąc chwil na niepotrzebne szczegóły. Nieraz pewne rozwiązania wprawiają odbiorcę w zdumienie, dlatego wywołują wiele przemyśleń i nie pozwalają na ich szybkie zapomnienie. Nikt, kto lubi poruszające opowieści o skomplikowanym przebiegu, nie powinien przejść obok Nędzników obojętnie.

Kadr z serialu ,,Nędznicy”
Różne oblicza miłości

Pomimo tego, iż znaczna część produkcji utrzymana jest w klimacie strachu i niepewności o przyszłość bohaterów, to są w niej również momenty radości, a nawet sceny romantyczne. Pierwsze oblicze miłości poznajemy, kiedy urokowi młodego poety ulega matka Cosetty – Fantyna (Lily Collins). Pozwala ona porwać się uczuciu, które niestety okazuje się nietrwałe, a jej wybranek niegodny powierzonego mu zaufania. Wiele lat później córka kobiety również doświadcza zauroczenia od pierwszego wejrzenia. Czy finał tej znajomości okaże się szczęśliwy? Bohaterowie, by wyrazić to, co czują, używają wzniosłych słów, co dziś jest już rzadkością. Być może niektórym ten sposób wysławiania się wyda się banalny, jednak ma on w sobie niezaprzeczalne piękno. Z zachowań bohaterów wynikają ponadczasowe, a więc zauważalne również współcześnie, skutki. Nie trudno dostrzec, że ich problemy są uniwersalne i z łatwością można je odnieść do konkretnych sytuacji dotyczących również naszej rzeczywistości. Nic w tym obrazie nie jest wyidealizowane, ale ukazuje wręcz brutalną prawdę, intrygując i na dłużej pozostawiając ślad w pamięci odbiorców.

Losy bohaterów odzwierciedlają nie tylko koleje miłości między mężczyzną a kobietą. Protagonista Jean Valjean swoją postawą reprezentuje ideał osoby pełnej uczuć rodzicielskich. Jego stosunek do Cosetty zasługuje na podziw. Czy jednak spotka się on z wdzięcznością ze strony dziewczyny? Życie w ukryciu nie jest łatwe i wymaga podejmowania radykalnych środków w celu przetrwania. Siła i spryt mężczyzny przekraczają ponadprzeciętne umiejętności zwykłego człowieka. Przyjmujemy to do wiadomości bez żadnych zastrzeżeń, gdyż jest to postać wywołująca przeważnie pozytywne emocje, nawet pomimo przestępczej przeszłości, która nie pozwala mu o sobie zapomnieć. Analizując całą fabułę, odnajdziemy jeszcze niejedno oblicze miłości. Nie tylko dobre w swej istocie. W trakcie seansu automatycznie widz ocenia postawę i czyny wszystkich bohaterów, zastanawiając się nad ich moralnością i poszukując wynikającego z nich sensu.

Kadr z serialu ,,Nędznicy”
Trudne czasy

Tytuł tej złożonej historii idealnie odzwierciedla sedno sytuacji, w których znaleźli się poszczególni bohaterowie. Nie są one wcale łatwe i przyjemne. Większość scen ukazuje ludzi dotkniętych niesprawiedliwością, bólem i poniżeniem. Zdjęcia nie zachwycają swym pięknem, ale porażają brutalnym realizmem. Paryż, jak i inne miasta są przedstawione za pomocą mniej przyjemnych dla oka kadrów. Są to tylko mury skrywające tragiczne położenie ich mieszkańców. Nie ma czasu na podziwianie panoramy stolicy Francji, liczy się tylko walka o przetrwanie. Z natłoku tej nędzy przedzierają się jednak oznaki dobroci płynącej prosto z serca. I to jest najpiękniejsze w tym wszystkim. Warto więc poznać tych bohaterów, bo niosą za sobą nie tylko ból i zepsucie moralne, ale także skruchę i chęć poprawy. Wersja przedstawiona przez Shanklanda przyciąga przed ekran i trzyma w napięciu do ostatniej minuty.

Odpowiedz

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię