O moralnym zepsuciu duszy. „Portret Doriana Graya” – recenzja książki

-

Doriana Graya zna prawie każdy. Jest to postać na tyle kultowa, że prawdopodobnie wielu miłośników popkultury natrafiło na nią w jakimś filmie lub serialu. Dom grozy, Chilling Adventures of Sabrina czy Liga niezwykłych dżentelmenów – to tylko niektóre z produkcji, w których spotkać można tego osobliwego bohatera. Jak jednak wyglądała stworzona przez Oscara Wilde’a historia prawdziwego, klasycznego Doriana, mającego duszę zaklętą w obrazie?
Dusza zaklęta w obrazie

Dla Basila Hallwarda Dorian Gray jest prawdziwą inspiracją. Mężczyzna, zafascynowany pięknem i delikatnością młodzieńca, tworzy wiele jego podobizn. Jedna z nich jednak jest wyjątkowa. Basil ma wrażenie, że malując ją, oddał kawałek swojej duszy.

>> Polecamy: 5 powodów dlaczego kocham „Anię z Zielonego Wzgórza”<<

Pewnego dnia u artysty dochodzi do spotkania Doriana z cynicznym i posiadającym charakterystyczne poglądy Lordem Henrym Wottonem. Nowa znajomość szybko przeradza się w przyjaźń. Dorian stara się czerpać z mądrości starszego mężczyzny jak najwięcej. Kiedy jednak podczas spotkania z ukochaną, gdy dochodzi do zderzenia świata teatru z rzeczywistością, młodzieniec kieruje się zasadami przedstawionymi przez Henry’ego, w jego obrazie coś się zmienia. Na namalowanej twarzy pojawia się złośliwość, która przeraża młodzieńca.

Spełnione oczekiwania

Zaczynając Portret Doriana Graya, nie byłam pewna, czego się spodziewać. Znałam postać Doriana z różnych produkcji, lubiłam ją, dlatego bałam się rozczarowania pierwowzorem. Już po kilkunastu pierwszych stronach stwierdziłam jednak, że moje obawy były bezpodstawne. Powieść Oscara Wilde’a okazała się kawałkiem naprawdę dobrej literatury.

Portret Doriana Graya przedstawia historię mężczyzny, wkraczającego w dorosłość. Początkowo niewinny młodzieniec, jakim jest Dorian Gray, pod wpływem bliskiego przyjaciela zmienia się. Postrzegane przez niego granice pomiędzy dobrem i złem się zacierają. Wilde przedstawił powolny proces zamiany młodzieńca w pewnym stopniu naiwnego w brutalnego, pozbawionego skrupułów mężczyznę. Cała powieść to przedstawienie XIX-wiecznego człowieka, który z każdym kolejnym niemoralnym czynem zmienia się w osobę nieprzestrzegającą żadnych zasad.

Tym, co jednak najbardziej fascynuje w bohaterze, jest jego związek z obrazem. Portret staje się odbiciem duszy Doriana. Każdy niemoralny czyn mężczyzny nie odbija się w jego wyglądzie, lecz w wyglądzie postaci na obrazie. Wywołuje to w Dorianie strach, powoli przemieniający się w szaleństwo. Autorowi udało się niezwykle wyraźnie uchwycić zależność pomiędzy pięknem wewnętrznym a pięknem zewnętrznym. Pokazał, w jaki sposób one oba ze sobą współgrają. Dzięki temu podczas lektury czytelnik z fascynacją śledzi losy postaci. Z rosnącym zainteresowaniem i w napięciu obserwuje upadek moralny bohatera, który zbyt szybko starał się wkroczyć w świat dorosłych, przez co jego wyobrażenia o otaczającym go świecie zderzyły się z brutalną rzeczywistością.


Wątki niepopularne

Tym, co najbardziej intryguje, jest odwaga autora i pokazanie w powieści wątków mogących przysporzyć mu wiele problemów. Nie bez powodu przecież tuż po publikacji Portret Doriana Graya został uznany za skandaliczny. Wilde, aresztowany w 1895 roku za praktyki homoseksualne, wówczas karane w Wielkiej Brytanii, w jedynej opublikowanej książce nie stronił od poruszania wątku tożsamości płciowej. Jeden z jego głównych męskich bohaterów wprost mówił, że nigdy nie podobały mu się kobiety. Był duchowo i cieleśnie zauroczony innym mężczyzną. I choć przez wiele lat publikacja ta objęta była cenzurą, współczesny czytelnik może sięgnąć do wydania pełnego i przekonać się, jak wątek homoseksualizmu został przedstawiony w XIX wieku.

Zaletą powieści jest również jej język. Przez klasyki czasami nie można przebrnąć, zwłaszcza osobom niezbyt przepadającym za długimi opisami. Oscarowi Wilde’owi udało się stworzyć opowieść wartościową ujętą w proste słowa. Autor potrafił w jednym, krótki zdaniu zawrzeć myśl, której wyrażenie komuś innemu mogłoby zająć cały akapit. Nie zdecydował się na rozwinięcia danych problemów, ale nakreślał je i poddawał w wątpliwość, pozostawiając czytelnikowi decyzję o tym, co sądzić na dany temat.

Dwa sposoby czytania

Warto zauważyć także, że mimo prostego języka, powieść przepełniona jest wieloma wtrąceniami autora na temat kultury, sztuki czy społeczeństwa. Oscar Wilde przez usta wykreowanych postaci wyrażał krytyczne poglądy względem konkretnych zachowań ludzkich. W prostych zdaniach zamykał głębsze sensy.

Dlatego Portret Doriana Graya można czytać na dwa sposoby – jako pasjonującą, pełną fikcji i fantastyki powieść o upadku moralnym człowieka lub jako historię z drugim dnem, opowiadającą nie tylko o zepsuciu człowieka, lecz również całego świata go otaczającego.

portret doriana grayaTytuł:  Portret Doriana Graya (nowe wydanie)

Autor: Oscar Wilde

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Ilość stron: 240

ISBN: 978-83-8202-320-6

Więcej informacji TUTAJ

podsumowanie

Ocena
8

Komentarz

Powieść Oscara Wilde’a to jeden z najprzystępniejszych klasyków, z jakimi miałam styczność. Jednocześnie jest to opowieść wartościowa i wielowątkowa. Dzięki temu z lektury „Portretu Doriana Graya” ma się po prostu czystą przyjemność.
Patrycja Nadziak
Patrycja Nadziak
W żadnej szafie nie znalazła wejścia do Narnii, a sowa zgubiła list z Hogwartu. Pozostało jej jedynie oczekiwać na Gandalfa. Do jego przyjścia ma zamiar czytać, pisać, oglądać seriale i mecze w Bundeslidze… a także poślubić Jacka Sparrowa.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu

O moralnym zepsuciu duszy. „Portret Doriana Graya” – recenzja książkiPowieść Oscara Wilde’a to jeden z najprzystępniejszych klasyków, z jakimi miałam styczność. Jednocześnie jest to opowieść wartościowa i wielowątkowa. Dzięki temu z lektury „Portretu Doriana Graya” ma się po prostu czystą przyjemność.