TOP 10 horrorów, w których akcja toczy się w szkole

Wakacje dobiegły końca. Wielkimi krokami nadszedł kolejny rok szkolny. Wśród nastolatków ławki, tablice, kartkówki i testy mogą wywołać wiele negatywnych odczuć. Szkoła to miejsce przez wielu uczniów utożsamiane z horrorem. Poranne wstawanie, nieprzespane noce, masa materiału do wkuwania, zaliczenia, egzaminy, odpytywanie – wszyscy dobrze wiemy, iż nie ma w tym nic przyjemnego. Tego samego zdania są twórcy , którzy uczynili z budynków przeznaczonych na realizację potrzeb edukacyjnych społeczeństwa prawdziwy obóz przetrwania. Oto lista dziesięciu najlepszych  według mnie filmów grozy. Gotowi na powrót do „budy”?
Kobieta w czerni 2 (2014), reżyseria Tom Harper

Po raz drugi przenosimy się do domu na Węgorzowych Moczarach. Tym razem w innej przestrzeni czasowej, mamy bowiem rok 1944. Posiadłość należąca niegdyś do pani Drablov służy jako miejsce schronienia w trakcie wojny. Pełni również funkcję szkoły z internatem dla dzieci. Pewnego dnia jednej z dziewczynek ukazuje się postać kobiety w czerni, która, jak wiemy z poprzedniej części, zwiastuje śmierć. Tym razem nie mamy do czynienia z filmem grozy tworzonym w gotyckim klimacie. Niemniej rezydencja znajdująca się na obrzeżach Londynu wciąż robi upiorne wrażenie. Ponoć w każdej szkole jakiś duch hałasuje skuty łańcuchami…

Gosa (2008), reżyseria Yoon Hong-Seung

Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać fantazyjność, niekonwencjonalność i pomysłowość, z jaką azjatyccy reżyserzy tworzą filmy grozy. Gosa to połączenie motywu śmiertelnej  gry rodem z Piły ze slasherową  konwencją  Koszmaru minionego lata. Do egzaminu końcowego pozostało dwieście dni. Pewnego razu, podczas ferii zimowych, kilkoro zdezorientowanych studentów budzi się w klasie. Na ekranie telewizora pojawia się nagranie, na którym ich koleżanka topi się w zbiorniku stopniowo napełniającym się wodą. Aby ją uwolnić, muszą poprawnie odpowiadać na pytania zadawane przez enigmatyczny głos. Udzielenie nieprawidłowej może doprowadzić do jej śmierci. Życie pozostałych uczestników zabawy psychopaty również jest zagrożone. To będzie najważniejszy egzamin w ich dotychczasowym procesie edukacji.

February (2015), reżyseria Oz Perkins

Oz Perkins dał się poznać jako zwolennik wolnego tempa akcji, psychodelicznego klimatu, gry niedopowiedzeń oraz sugestywnej narracji. Co prawda jego filozofia nie każdemu musi przypaść do gustu, ale nie można odmówić reżyserowi pomysłowości oraz stosowania niecodziennych rozwiązań fabularnych. Narastający nastrój grozy w połączeniu z mocnym efektem zaskoczenia,, daje nam seans cięższego kalibru. Kat (Kiernan Shipka) oraz Rose (Lucy Boynton) są uczennicami szkoły średniej. Jest luty, najkrótszy miesiąc w roku. Zaczynają  się ferie zimowe. Rodzice przyjeżdżają po swoje dzieci i zabierają je na ten okres do rodzinnych domów. Nie dotyczy to jednak dwóch dziewczyn. Staruszkowie pierwszej nie przybyli po nią na czas i pojawiają się utrudnienia w kontakcie z nimi, zaś druga poprosiła swoich, by przyjechali później, gdyż szykuje się na randkę. Niebawem obie nastolatki staną się uczestniczkami paranormalnych zdarzeń, które na zawsze zmienią ich życia. Fabuła wydaje się dość banalna, ale zapewniam was, że nie jest to kolejny sztampowy horrorek.

 

Krzyk 2 (1998), reżyseria Wes Craven

Druga część ostatniej serii w filmografii niekwestionowanego mistrza slasherów – Wesa Cravena. Sidney Prescott (Neve Campbell) jest już studentką college’u. Od tragicznych wydarzeń w Woodsboro minęły dwa lata. Po okresie ciszy znów dochodzi do następnych brutalnych morderstw. Naśladowca wzoruje się na poprzednich zabójstwach. Po raz kolejny życie dziewczyny i jej przyjaciół jest zagrożone. Już nawet na uczelni nie można czuć się bezpiecznym.

Oni (1998), reżyseria Robert Rodriguez

Kosmici upodabniający się do ludzi, chcący przejąć kontrolę nad światem, poczynając od szkoły? Na taki pomysł mógł wpaść tylko Rodriguez, znany z konstruowania absurdalnych fabuł i nietypowych zagrań. W szkole w małym amerykańskim miasteczku zaczynają dziać się niepokojące rzeczy: nauczyciele i uczniowie zachowują się dziwnie, dochodzi również do tajemniczych zgonów. Casey Connor (Elijah Wood) razem z przyjaciółmi stara się wyjaśnić przyczyny zaistniałej sytuacji i powstrzymać inwazję obcych przybyszów. Dzięki miłym dla oka efektom specjalnym  jest to całkiem przyjemna wariacja na temat Inwazji porywaczy ciał. Czy uda się powstrzymać podbój planety?

Bal maturalny (1980), reżyseria Paul Lynch

Jeden z bardziej znanych i popularnych slasherów lat osiemdziesiątych. W czasie imprezy szkolnej, w wyniku z pozoru niewinnej zabawy, dzieci doprowadzają do śmierci swojej koleżanki. Kilka lat później uczestnicy tego incydentu szykują się na bal maturalny, jakże ważne wydarzenie w życiu każdego amerykańskiego licealisty. Na dzień ten przypada również dziesiąta rocznica tragicznego zdarzenia. Na imprezie pojawia się zamaskowany morderca, który mści się za sytuację sprzed dekady. Dla niektórych może to być ostatnia zabawa.

Koszmar z ulicy Wiązów (1984), reżyseria Wes Craven

Niektórych z was może zdziwić brak podium w tym zestawieniu dla jednego z najlepszych horrorów w historii kina grozy. Tworząc to zestawienie je, sugerowałem się głównie scenerią – szkoła jako miejsce akcji. Gdyby chodziło o jakość, to kolejny w tym zestawieniu horror Wesa Cravena bez wątpienia znalazłby się w czołówce. Fabuła opowiada o grupie nastolatków, których dręczą koszmary o mężczyźnie ze spaloną twarzą i rękawicą z ostrzami. Z czasem granica między jawą a snem zaciera się i bohaterowie zaczynają ginąć z rąk psychopatycznego mordercy dzieci. Nawet w szkole protagoniści muszą zmierzyć się z Freddym Kruegerem, a sen wcale nie jest lekarstwem na wszelkie zło…

Krzyk (1996), reżyseria Wes Craven

Wes Craven po raz trzeci. Jak widać, mury szkolne to jedna z ulubionych scenerii tego reżysera. Krzyk to nietypowy slasher. Twórca świetnie wykorzystuje jakże udaną serię, aby naświetlić w niej pewne stereotypy, utarte schematy i klisze, tak często stosowane w horrorach lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Cykl ma więc charakter metanarracji Fabuła toczy się głównie wokół Sidney Prescott (Neve Campbell), która wraz z przyjaciółmi jest terroryzowana przez zamaskowanego mordercę z nożem.

Carrie (1976), reżyseria Brian De Palma

Adaptacja powieści niekwestionowanego mistrza współczesnego horroru literackiego – Stephena Kinga. Carrie (Sissy Spacek), nastoletnia dziewczyna, staje się ofiarą prześladowania ze strony swoich rówieśników. Na skutek mobbingowania odkrywa w sobie telekinetyczne zdolności. Film oprócz nadprzyrodzonych wątków porusza nader częste zjawisko wśród nastolatków. Przemoc fizyczna i słowna wciąż pozostają poważnym problemem społeczno-edukacyjnym. Szkoła przestała zapewniać uczniom poczucie bezpieczeństwa. Poniżanie, stosowanie agresji, bicie, kopanie – ten horror dzieje się na naszych oczach. Zdarzają się też przypadki, w których dochodzi do nagrywania tego typu ekscesów przez prześladowców i umieszczania później filmików w sieci. Carrie to przykład tego, do czego mogą doprowadzić antyspołeczne zachowania młodzieży szkolnej.

Suspiria (1977), reżyseria Dario Argento

Na szczycie listy umieściłem dzieło uważane za jedno z najlepszych w dorobku włoskiego przedstawiciela nurtu filmów giallo – Dario Argento. Sussy Bannion (Jessica Harper) dostała się do najsłynniejszej na świecie szkoły baletowej w Wiedniu. Po przybyciu na miejsce szybko odkrywa, że coś tu nie gra. Suspiria to wysublimowany, utrzymany w baśniowym klimacie horror. Fabuła nie jest zbyt odkrywcza, ale świetna scenografia, kolorystyka i kadry nadają seansowi mitycznego charakteru.

Marcin Panuś

Zafascynowany horrorem od najmłodszych lat. Twierdzi, że pierwszy film grozy obejrzał już w wieku sześciu lat. Wierny fan Freddy’ego Kruegera. Od postmodernistycznego kina woli stare dobre produkcje klasy B. Typ aktywisty i sportowca, z milionem pomysłów na siebie. Ceni sobie szczerość i otwartość u ludzi oraz bliższe relacje z innymi. Stawia na samorealizację poprzez zainteresowania i pasje. Może kariery badmintonisty nie zrobi, ale ma zadatki by być dobrym pedagogiem. W wolnym czasie lubi zagłębiać się w poezji. Wciąż podtrzymuje obietnicę, że kiedyś wyda swój skromny tomik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.