„Bitoku” – kilka słów o nowej grze od Portal Games

-

Wielkimi krokami zbliża się premiera polskiej edycji gry Bitoku, której zamiar wydania ogłosiło Portal Games już jakiś czas temu. Intrygująca ilustracja na pudełku od razu przyciągnęła wzrok planszówkowych srok, a motywy, na jakiej tytuł został oparty, zaciekawiły potencjalnych graczy. Czym zatem jest Bitoku?
Bitoku gra Portal Games
fot. Patrycja Szustak, Bitoku

Jak napisał wydawca na swojej stronie internetowej, wspomniana planszówka to gra w typie euro o średnim poziomie trudności. Bitoku należy do gatunku tytułów strategicznych, z elementami zarządzania ręką oraz worker placement. Jego klimat został oparty na motywie fantastyki i mitologii japońskiej, czego możemy się domyślić już patrząc na zdobiącą wieko główną grafikę.

Bitoku gra Portal Games
fot. Patrycja Szustak, Bitoku

Ale nie tylko ilustracje stanowią podstawę atmosfery gry, bowiem głównym jej rdzeniem jest czerpiąca z japońskich legend rozgrywka, w której uczestnicy wcielają się w leśne duchy, pragnące wynieść się do poziomu wielkiego ducha lasu, oraz korzystające z pomocy tak zwanych yōkai – mitycznych demonów o wielu formach, lawirujących między rzeczywistością a światem nadnaturalnym, nierzadko czczonych przez Japończyków na równi z bóstwami. Należą do nich między innymi kitsune czy kappy. Poza tymi stworzeniami, w Bitoku pojawiają się także kodamy, czyli zamieszkujące ponad wiekowe drzewa duchy, oraz pielgrzymi, stanowiący naszych wyznawców. Uczestnicy mogą także zdecydować się pomóc mitamom – czyli w wypadku omawianej planszówki, znanym z shintoizmu ludzkim duszom.

Bitoku gra Portal Games
fot. Patrycja Szustak, Bitoku

Wspomniane yōkai będą reprezentowane przez karty, a w trakcie rozgrywki gracze będą mieli możliwość powiększania swojej ręki mitycznych stworów. Blankiety należy zagrywać w odpowiednim momencie i miejscu, by zmaksymalizować korzyści wynikające z dostępnych umiejętności. Wśród elementów gry znajdziemy również kości, które mają za zadanie nie tylko symbolizować strażników naszych yōkai, ale i zapewnić graczom nowe opcje prowadzenia rozgrywki.

Co równie ważne – planszówka posiada opcję solo, w której gracz stawi czoła jednemu z najbardziej znanych yōkai – tengu – oraz jego minionom. Tengu stanowi złośliwego demona, pragnącego przejąć władzę nad lasem, oraz sprawić, by gracz zboczył ze swojej ścieżki.

Bitoku
fot. Patrycja Szustak, Bitoku

Spora liczba dostępnych do wykonania akcji oraz kombinacji pozwala uczestnikom zaplanować unikalną strategię, by osiągnąć sukces. Gracze mogą chociażby budować, zdobywać surowce, „zarządzać” pielgrzymami i ich podróżą ku refleksji, nabywać kryształy i wykonywać wiele innych działań. Ścieżek do zwycięstwa jest w Bitoku wiele, nie ma jednej, schematycznej drogi, która zaprowadzi nas na szczyt, zatem twórcy oddają uczestnikom pełną kontrolę nad przebiegiem rozgrywki, jednocześnie zapewniając wysoki poziom regrywalności tej planszówki.


Adrianna Dworzyńska
Adrianna Dworzyńska
Geek i fanatyczka popkulturalna. Fascynatka astrofizyki, miłośniczka wszystkiego, co azjatyckie, a także była tulmbreciara. Członkini wielkiej trójki fandomów. Ceni magię ponad efektami, dlatego kocha Doctora Who i Merlina nad życie. Dyrektor ds. Memologii 2.0, śmieszek 24/7, ale przede wszystkim stuprocentowy hobbit - lubi święty spokój, jedzenie i spanie.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu