Top piosenek z bajek i animacji Disneya

-

Wpadają w ucho, są rytmiczne i nie da się ich nie nucić pod nosem. Disney wie, że każdemu z nas muzyka gra w sercu, dlatego spory nacisk kładzie w swoich produkcjach właśnie na nią. Dziś mamy dla was najlepsze naszym zdaniem piosenki z bajek i animacji wytwórni.
Zwierzogród reż. Byron Howard i Rich Moore, Nie bój się chcieć

Animacji o powyższym tytule nie trzeba już chyba nikomu przedstawiać. Ale dla tych, którzy jakimś cudem jej jeszcze nie widzieli, spieszę z informacją, że opowiada ona o Juddy Hoops, młodej samicy królika, której największym marzeniem jest zostać policjantką. Jej bliscy wyśmiewają ją, ale miny im rzedną, kiedy ta wyjeżdża ze wsi do wielkiego miasta, aby w końcu postawić na swoim. Tam poznaje nowych przyjaciół i przeżywa wiele przygód. W mojej pamięci ze ścieżki dźwiękowej do dzisiaj pozostała właśnie piosenka Nie bój się chcieć, która stanowi idealne wręcz podsumowanie fabuły tego filmu. Opowiada o tym, że nieważne, jakie mamy marzenia, i nieważne, jak bardzo się z nas wszyscy wokół z tego powodu śmieją, to warto do samego końca wierzyć w siebie i w to, że w końcu uda nam się chociaż jedno z pragnień spełnić. To optymistyczny utwór wywołujący w słuchaczach radość i uśmiech na twarzy. (Paulina)

Źródło obrazu: thumbs.gfycat.com

Zaplątani reż. Nathan Greno, Czekam i czekam

Piosenki Disneya ją niezwykle uniwersalne. Wiele z nich łatwo dopasować do każdej sytuacji. Czekam i czekam jest przykładem idealnego utworu na walkę z pandemią COVID-19 i siedzenie w domu. Główna bohaterka bajki – Roszpunka – uwięziona jest w wysokiej wieży i marzy o wyjściu na zewnątrz. Jestem przekonana, że wielu z nas może się z nią utożsamić. Czyta kolejny raz te same książki, maluje po ścianach, dopóki znajduje gdzieś choć skrawek miejsca, czesze wciąż od nowa swoje dłuuuugie włosy… i wspomina, że ma już dość i pragnie doświadczyć wszystkiego, co oferuje świat, zamiast jedynie oglądać go z okna. Mnie bardzo podnosi obecnie na duchu. Nie ukrywam jednak, że od dawna słucham jej też na co dzień, gdyż po prostu nieźle motywuje do działania. Skoro Roszpunka potrafi ciągle znaleźć sobie porządne zajęcie, mimo zamknięcia w wieży, to i ja mogę ten czas dobrze spożytkować. (Natalia Pych)

Źródło obrazu: tumblr.com


Pocahontas reż. Eric Goldberg, Kolorowy wiatr

W dzieciństwie Pocahontas była tą animacja Disneya, która wywarła na mnie największe wrażenie. Ścieżka dźwiękowa jest jednym z tych aspektów, który wtedy bardzo doceniałem. Słuchałem jej wiele razy i część piosenek nadal bez problemu zaśpiewam, a przecież od premiery filmu minęło już ponad 20 lat. Kolorowy wiatr to utwór, który pamięta się pomimo upływu czasu. Melodia łatwo wpada w ucho, a tekst jest dość prosty, choć jednocześnie porusza ważne tematy (oczywiście w sposób dostosowany do wieku odbiorcy). Polski wokal Edyty Górniak dobrze pasuje do tego utworu, jak i do reszty filmu. Kolorowego wiatru dobrze się słucha, a jeszcze przyjemniej jest go śpiewać. Warto też porównać sobie polską i oryginalną wersję – zarówno by zobaczyć różnice w tekście, jak i w wokalu. (Marcin Kłak)

Źródło obrazu: img-ovh-cloud.zszywka.pl

Mulan reż. Barry Cook, Lustro

Najpiękniejsza i najbardziej zapadająca w pamięć piosenka Disneya, jaką w życiu słyszałam. I wpływu na to wcale nie ma fakt, że Mulan to moja najukochańsza animacja… (ta, uhm).

W tym utworze uwielbiam jego przesłanie i to, jak łączy się z symboliką scen ukazywanych w jego trakcie. W tym jakże krótkim fragmencie zmieszczono tak wiele, cały proces, przez który przechodzi główna bohaterka – od smutku z powodu zawodu rodziny przez wzgląd na niewpasowanie się w normy społeczne, poprzez cierpienie związane z brakiem możliwości bycia sobą i rozważania na temat tego, czy podążanie za głosem serca jest powodem do wstydu, na rozpaczliwym krzyku o pomoc i rozdarciu – kończąc.

>> Polecamy: 10 powodów za obejrzeniem animowanej Mulan <<

Lustro w wykonaniu Katarzyny Pysiak wręcz doprowadza do łez, zwłaszcza osoby, które doświadczyły podobnych problemów. Wokalistka doskonale oddaje ból i zagubienie Mulan, trafiając nas prosto w serca, a sama piosenka przekazuje nam coś bardzo ważnego. Spróbujcie doszukać się w niej lekcji sami. (Adrianna Dworzyńska)

Źródło obrazu: BuzzFeed

Coco reż. Lee Unkrich, Pamiętaj mnie

W poszukiwaniu inspiracji twórcy z Disneya sięgają do różnych kręgów kulturowych. Fascynacja duchowością meksykańską zaowocowała powstaniem animacji Coco, historii o wielopokoleniowej rodzinie i sięgania do swoich korzeni. Protagonistą jest dwunastoletni Miguel Rivera, chłopiec marzący o karierze instrumentalisty. Nie ma jednak lekko, w jego domu panuje zakaz muzykowania, wszystko z powodu przodka, który porzucił rodzinę dla kariery. Niemniej pasja oraz talent, które Miguel ma w genach, nie pozwalają mu zrezygnować z marzeń. Po kryjomu szkoli swoje umiejętności na samodzielnie skonstruowanej gitarze. Pewnego dnia, w wyniku nieszczęśliwego splotu zdarzeń, bohater trafia do krainy zmarłych, gdzie ma możliwość sprawdzić się w konkursie talentów i tym samym spotkać swojego idola Ernesto de la Cruza. 

Choć animacja jest wypełniona wpadającymi w ucho kawałkami, to najbardziej wybija się utwór Pamiętaj mnie – liryczna ballada, która okazuje się kluczem do poznania historii rodziny Rivara. Przy tej krótkiej, lecz naładowanej emocjonalnie melodii nie sposób nie uronić łezki wzruszenia. I choć piosenka pojawia się w filmie kilkukrotnie w różnych aranżacjach, to najwyraźniej rozbrzmiewa, gdy już wszystkie elementy układanki są złożone w całość. Śpiew małego Miguela w akompaniamencie gitary działa jak miód na serce i pozostaje z widzem już na zawsze. Pamiętaj mnie obrazuje, że miłość pokonuje granice czasu i przestrzeni.  (Weronika Tryksza)

Źródło obrazu: media3.giphy.com

Mała Syrenka reż. John Musker, Na morza dnie

Mała Syrenka to pełnometrażowy film animowany z 1989 roku, nawiązujący do baśni Mała Syrenka Hansa Christiana Andersena. Ścieżka dźwiękowa w tej animacji, tak jak w przypadku innych produkcji Disneya, jest obłędna. Jedna piosenka szczególnie zapadła mi w pamięci, a jest nią Na morza dnie. Utwór wykonuje krab Sebastian (polski dubbing Emilian Kamiński). Cóż mogę rzec – ten kawałek jest po prostu chwytliwy! Mogę go przewijać bez końca. Idealnie nadaje się do bujania, a i słowa zapadają szybko w pamięci. Jeżeli akurat sprzątacie swój pokój, to polecam zapuścić sobie ten utwór. Zobaczycie, jak błyskawicznie z waszych mebli zniknie kurz. (Agnieszka Michalska)

Źródło obrazu: media1.tenor.com

Vaiana: Skarb oceanu reż. Ron Clements i John Musker, Drobnostka

W polskiej wersji językowej nie mogli dobrać lepiej dubbingującego aktora. Igor Kwiatkowski potrafi niesamowicie operować swoim głosem, a jako Maui robi to bezbłędnie! Piosenka Drobnostka w jego wykonaniu nie tylko wpada w ucho, ale także jest idealna do podrygiwania na parkiecie. I oczywiście humoru tam nie brakuje: I to żaden pic, ten fryz, ten bic, No i jeszcze ten ruchomy cyc albo Teraz to ty mi mów: drobnostka, Bo łódkę ci muszę wziąć. Po prostu DROBNOSTKA! (Agnieszka Michalska)

Źródło obrazu: 1.bp.blogspot.com

Vaiana: Skarb oceanu reż. Ron Clements i John Musker, Błyszczeć

Chcę móc błyszczeć, tak jak diament migotliwy rzucać blask i głos Macieja Maleńczuka. Po raz kolejny idealnie dobrany aktor dubbingujący do postaci. Tamatoa jest złośliwym olbrzymim krabem i drugorzędnym antagonistą animowanego filmu Disneya z 2016 roku. I chociaż na ekranie pojawia się krótko, to utwór, którą wykonuje, potrafi zapaść na długo w pamięci. Słowa piosenki równie łatwe do zapamiętania, a jej rytm sprawia, że będziemy bujać się jeszcze przez dłuższy czas. Nie mam pojęcia, ile razy zapętlałam już tę melodię. Idealna do oderwania się od pracy! Przy okazji polecam także scenę po napisach (odkryłam ją zupełnym przypadkiem) z udziałem tej postaci. Pojawia się nawiązanie do Małej Syrenki! (Agnieszka Michalska)

Źródło obrazu: Disney

Zakochany kundel reż. Hamilton Luske i inni, Bella Notte

Według mnie jest to jedna z najpiękniejszych piosenek Disneya. Zakochany kundel (ang. Lady and the Tramp) to moja ulubiona animacja. Jako mała dziewczynka w kółko mogłam ją oglądać – może stąd właśnie wzięło się zamiłowanie do psiaków i spaghetti. Zapewne każda kobieta marzy o takiej randce: świece i kolacja pod gołym niebem upstrzonym gwiazdami. Ukochany u twojego boku i muzyk grający do posiłku. IDEALNIE! Więcej tutaj pisać nie trzeba. Po prostu trzeba się wsłuchać w melodię i dać się ponieść wyobraźni. (Agnieszka Michalska)

Piękna i Bestia reż. Kirk Wise i Gary Trousdale, Piękna i Bestia 

Kocham animacje Disneya, ale szczególne miejsce w moim sercu ma Piękna i Bestia. Opowieść o miłości, która nie patrzy na wygląd, status, a na więź, oddanie i charakter drugiej osoby oraz o tym, jak nie da się nikogo zmusić do miłości. Nie ukrywajmy, cudowna biblioteczka też zrobiła swoje. Piosenka do polskiej wersji wykonana jest przez Ewę Konstancję Bulhak. Leci podczas tańca głównych bohaterów i widać, że Bella zakochuje się w Bestii. Na uwagę również zasługuje wersja z filmu, wykonana przez Johna Legenda i Arianę Grande. Przy obu można zamknąć oczy i oddać się marzeniom. (Katarzyna Gnacikowska)

Źródło obrazu: media3.giphy.com

Król Lew reż. Rob Minkoff i Roger Allers, Hakuna Matata

Chyba każdy z nas kiedyś zaśpiewał lub zanucił Hakuna Matata. Kultowy kawałek, który daje tyle pozytywnej energii, że człowiek przez cały dzień chodzi nakręcony. Team Timon, Pumba i Simba to najlepszy sposób na odegnanie smutków. Michał Mech, Paweł Tucholski, Krzysztof Tyniec, Emilian Kamiński stworzyli ponadczasowy utwór ruszający pokolenia. Król Lew to moja ukochana bajka. (Katarzyna Gnacikowska)

Źródło obrazu: media2.giphy.com

Król Lew reż. Rob Minkoff i Roger Allers, Pieśń o miłości

Kolejny hit z bajki. Trochę w innym tonie niż Hakuna Matata, ale równie dobra. Opowiada o rodzącym się uczuciu Simby i Nali. Jest bardzo klimatyczna i wywołująca łezkę wzruszenia. Paweł Tucholski, Krystyna Tyszkiewicz, Katarzyna Skrzynecka, Krzysztof Tyniec, Emilian Kamiński oraz chór w ich wykonaniu szybko wpada w ucho i daje klimat do marzeń. Nie zliczę ile razy jej słuchałam. (Katarzyna Gnacikowska)

Źródło obrazu: i.gifer.com

Król Lew reż. Rob Minkoff i Roger Allers, Krąg życia

Ostatnia perełka, moim zdaniem, z tej cudownej animacji. Charakterystyczny wstęp jest chyba rozpoznawalny przez wszystkich: Nants’ngonyama bakithi baba i w spolszczeniu – Łaaa cybenia… Utwór jest podniosły, a głos Beaty Bednarz (oraz Joanny Dark w pierwszej wersji) idealnie komponuje się z podkładem muzycznym. Mówi o życiu, narodzinach, celu  i o tym, że każdy ma swoje miejsce  na Ziemi. Idealna do zastanawiania się nad dalszymi działaniami. Daje mega powera! (Katarzyna Gnacikowska)

Źródło obrazu: digitalspy.com

Aladyn reż. John Musker i Ron Clements, A Whole New World

To jedna z najbardziej wzruszających i romantycznych piosenek Disneya. Melodyjna, z cudownym tekstem, magiczna. W każdej wersji, czy to bajce, czy filmie z zeszłego roku, wykonanie, słowa piosenki i jej muzyka chwytają za serducho. Oczywiście w Aladynie pojawia się o wiele więcej utworów, jednak ten uważam za najbardziej przejmujący z nich. Nic tylko wyruszyć w podróż na magicznym dywanie. (Monika Doerre)

Źródło obrazu: i.pinimg.com


Cytaty pochodzą z produkcji @Disney i są jego własnością

Avatar
Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu