Potwór pod łóżkiem. „The World of Lore: Potworne istoty” – recenzja książki

-

Kiedy byłam małą dziewczynką, uwielbiałam zakradać się do sypialni rodziców, gdy w telewizji wyświetlano ulubiony serial mamy, Z Archiwum X. Wtedy moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach i po powrocie do pokoju wydawało mi się, że pod łóżkiem czai się coś złego, a w najciemniejszym kącie czyha upiorna postać, która tylko czeka aż zasnę. Teraz te wspomnienia wywołują uśmiech na mojej twarzy, ale po przeczytaniu książki Aarona Mahnke’a wręcz przeciwnie. A jeżeli tam naprawdę coś było? W końcu autor próbuje nas przekonać, że wszelkie podania, mity czy legendy mają w sobie ziarno prawdy. Coś czai się w mroku i lepiej tego nie wkurzać. Przejdźmy jednak do konkretów, czyli do tego, o czym traktuje książka zatytułowana The World of Lore: Potworne istoty.
LORE, czyli straszny podcast

Historia podcastu LORE sięga 2015 roku, kiedy to Aaron Mahnke postanowił stworzyć serię nagrań poświęconych mitom, legendom i podaniom o zjawiskach paranormalnych, zwracając przy tym szczególną uwagę na to, jaką rolę odegrał w nich człowiek. Słuchowisko przyjęło się znakomicie, a na jego podstawie platforma Amazon Video nakręciła cykl programów, wyprodukowanych przez twórców kultowego The Walking Dead. Jednak pierwotnym zamiarem autora było przede wszystkim dostarczenie odbiorcom ciekawych historii, których mogliby słuchać przy wieczornym ognisku. Niestety, przed lekturą nie miałam okazji zapoznać się z podcastem, ale z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po książkę. I co odkryłam?

Mahnke zabrał mnie w podróż po świecie mitów i legend. Zaczął snuć opowieści, przechodząc od wampirów i wilkołaków (ale nie tych na wzór Zmierzchu) do zombie (zapomnijcie o serialu The Walking Dead), czarownic (one nie mieszkają w chatkach z piernika!), gnomów i gremlinów (nieznośne potworki, które potrafią narobić dużych szkód), a kończąc na opętanych lalkach i statkach widmo (małżeństwo Warren z serii horrorów Obecność zapewne miałoby co robić). Autor rzecz jasna opowiada nam o nich przez pryzmat folkloru i ludowych wierzeń, sięgających setki lat wstecz, od momentu ich „pojawienia się” na świecie. Jesteśmy więc świadkami narodzin danego monstrum i obserwujemy jego kształtowanie się w ludzkiej świadomości, ale też wpływ, jaki wywiera on na kulturę i popkulturę. Przykładowo, poznajemy historię wampirów w czasach, gdy na terenach wschodniej i środkowej Europy odcinano zwłokom głowy, a ich serca się paliło, aby denat nie zagrażał danemu społeczeństwu. Nieco później Bram Stoker swoją powieścią Dracula rzucił zupełnie inne światło na te potwory, a aktualnie produkowane filmy już w ogóle stłumiły jakikolwiek strach przed tymi krwiopijcami. Dlatego warto sięgnąć po tę książkę i przypomnieć sobie albo dowiedzieć się, skąd tak naprawdę wzięły się wampiry.

W The World of Lore: Potwornych istotach znajdziemy całe mnóstwo takich niesamowitych historii. Autor opowiada nie tylko o słynnych monstrach, ale sięga też po inne znane szerokiemu odbiorcy gatunki stworów, jak chociażby skrzaty, które niszczyły pilotom maszyny w czasie wojny. Natomiast największa część książki poświęcona została duchom i opętaniom, ale nic dziwnego, skoro takich opowieści snuje się najwięcej (sama słyszałam dość dużo takich historii, żeby w nocy nie móc spać). Całość składa się więc na fascynujące kompendium wiedzy na temat potworów z różnych epok i kultur, które na pewno spodoba się wielbicielom takich seriali, jak Z Archiwum X czy Opowieści z krypty.

Nie bój się bać

Opętania, powroty zza grobu, przerażające zgony czy tajemnicze wizyty – spora część osób uwielbia straszne opowieści. Pragniemy na chwilę poczuć dreszczyk emocji i dlatego sięgamy po najróżniejsze horrory. The World of Lore: Potworne istoty niewątpliwie dostarcza najrozmaitszych doznań – od strachu po niedowierzanie – i sprawia, że zaczynamy wątpić w otaczający nas świat. Bo historie snute przez Mahnke’a mają jednak w sobie ziarno prawdy i autor posiada dowody na ich autentyczność. Ciekawi? Sięgnijcie więc po to kompendium wiedzy i sami się przekonajcie, że to nie jest tylko moje czcze gadanie.

Potwór pod łóżkiem. „The World of Lore: Potworne istoty” – recenzja książki

 

Tytuł: The World of Lore: Potworne istoty


Autor: Aaron Mahnke

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 376

ISBN: 978-83-8116-238-8

Agnieszka Michalska
Agnieszka Michalska
Pasjonatka czarnej kawy i białej czekolady. Wielbicielka amerykańskich seriali i nienasycona czytelniczka książek, ale nie znosi romansów. Podróżuje rowerem i pisze fantastyczne powieści - innymi słowy architekt własnego życia.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu