Farmerem być. „Farm Manager 2022” – recenzja gry

-

Bycie farmerem to nie bułka z masłem. Choć czasami spotykamy się ze zjawiskiem niedoceniania tej profesji, nie da się zaprzeczyć, iż uprawa ziemi oraz hodowla zwierząt to jedna z najcięższych, a zarazem najważniejszych prac, jakie wykonują ludzie. Nic zatem dziwnego, iż poświęcono jej już kilka gier. Mamy chociażby Farming Simulator, Pure Farming czy Polską Farmę, a do tego grona dołączył ostatnio nowy tytuł – Farm Manager 2022. W nim nie tyle wsiądziemy na kombajn i przejedziemy po polach, co spróbujemy zarządzać naszą farmą w taki sposób, by nie upadła. Rolnictwo bowiem to nie tylko sianie i zbiory, to także pełen niezliczonej liczby niuansów do zaplanowania biznes.
Farmerem być. „Farm Manager 2022” – recenzja gry
Farm Manager / Cleversan Games

Farm Manager 2022 to druga odsłona strategii, którą stworzyło polskie studio Cleversan Games. Gra, w tegorocznej wersji, ukazała się na konsole Xbox One, Xbox Series X/S i PlayStation 4, choć dzięki wstecznej kompatybilności, odpalimy ją także na PS 5.

Od małej działki

Produkcja stanowi połączenie strategii i ekonomii, w której, jak wspomniałam wyżej, zajmiemy się naszą farmą i spróbujemy ją nie tylko rozwinąć, ale również utrzymać, by wciąż przynosiła zyski.

A zadanie to nie będzie proste, bowiem na gracza czeka sporo wyzwań i kwestii, którym musi poświęcić uwagę. Do jego zadań będzie zależało między innymi zarządzanie rolą w każdym tego słowa znaczeniu, hodowla zwierząt, w której skład wchodzi zadbanie o ich odżywianie, czystość i ogólny dobrobyt, nadzorowanie produkcji z dostępnych na farmie surowców i dopilnowanie, by była ona rentowna, zapewnienie odpowiedniej liczby i jakości maszyn rolniczych, a także zarządzanie pracownikami, ustalanie ich obowiązków, pensji i tym podobne.

To, w jaki sposób poprowadzimy nasze gospodarstwo, zależy wyłącznie od nas. Możliwości mamy wiele, jednak, jak to zwykle w tego typu grach bywa, niezwykle istotny jest rozwój, a osiągnięcie zadowalającego poziomu „zaawansowania” farmy będzie wymagało dużo pracy i skupienia, jak również walki z przeciwnościami losu.

Ar, hektar

Na szczęście na początku poprowadzi nas samouczek. Ma on formę podpowiedzi i jest szczególnie pomocy na pierwszych etapach rozgrywki. Pojawiające się na ekranie komunikaty zwrócą uwagę na to, czego potrzeba, by dany obszar/budynek zaczął funkcjonować, co należy zakupić, wybudować, oraz jakie działania podjąć. Dzięki temu gracz jest w stanie zaznajomić się z mechaniką gry i poznać jej niuanse. Samouczek pozwoli dowiedzieć się, ile różnych funkcji zarządzania posiada Farm Manager 2022 i na jak wiele trzeba zwracać uwagę. 


Plusem tej formuły jest nauka z praktyki, ale i fakt, iż konstrukcja podpowiedzi niespiesznie, stopniowo prowadzi gracza przez początki kampanii, w jego własnym tempie, jednocześnie pomagając rozwinąć właściwą farmę, zamiast zmuszać do przejścia oddzielnej symulacji, po ukończeniu której zostajemy wrzuceni w sam środek pustego pola, gdzie musimy samodzielnie zacząć od nowa, tuż po przyswojeniu ogromnej ilości informacji na raz. Tak naprawdę wybór tego typu formy wprowadzenia nie dziwi, biorąc pod uwagę złożoność funkcji Farm Manager 2022.

Mnogość dostępnych opcji zaczyna przytłaczać dopiero na dalszym etapie gry, gdy z niewielkiej działki rozwijamy naszą farmę w spore gospodarstwo rolne. Im więcej pól, zwierząt i pracowników, tym bardziej rośnie poziom trudności, jednak tego właśnie należy się spodziewać po ekonomicznej strategii. Pod uwagę musimy brać, oprócz kwestii wymienionych w poprzednim paragrafie, także takie detale, jak ustawienie słupów energetycznych w celu zapewnienia prądu w budynkach. Elektryczność to także nie jedyny element, jaki jest potrzebny do ich funkcjonowania, więc nieustannie należy upewniać się, iż wszystkie niezbędne kryteria pozostają spełnione. 

Dziewczynka, która kochała robić zdjęcia. „Martha is dead” — recenzja gry

Ponadto niezwykle istotne staje się dbanie o zwierzęta – także zapewnienie im jak najlepszej jakościowo karmy oraz czystości – bowiem mogą one chorować. Gdy taka sytuacja się zdarzy, istnieje konieczność wezwania weterynarza, a to, naturalnie, ponosi ze sobą dodatkowe koszty.

Dzięki mnogości rodzajów pasz, a także możliwości robienia własnych przetworów (na przykład serów), gra nabiera rumieńców i nie nudzi tak szybko. Przy dostępnym wyborze chociażby warzyw, mamy spore pole do popisu, różnorodność to zdecydowany plus omawianego tytułu. A do tego należy dołączyć jeszcze zarządzanie pracownikami. Każdy z nich posiada umiejętności, a my, jako pracodawca, powinniśmy ustalić im obowiązki (dzięki czemu ciężar prowadzenia farmy stanie się lżejszy) oraz dopasować pensje.

Ogólnie rzecz biorąc, minimalizacja kosztów, przy maksymalizacji zysków, nie jest w Farm Manager 2022 prosta, ale staje się ciekawym wyzwaniem, nierzadko rzucającym pod nogi problemy typowe dla farmerskiej profesji – jak wspomniane choroby zwierząt, a nawet pogoda oraz zmiany pór roku, które trzeba brać pod uwagę przy długofalowym planowaniu.

Kalosz w błocie

Farm Manager 2022 został zbudowany na silniku Unity, zatem graficznie nie robi wielkiego wrażenia. W tym tytule chodzi jednak nie o doznania wizualne, a o wysilenie szarych komórek i wspięcie się na wyżyny swoich umiejętności planowania i zarządzania.

Choć gra prezentuje się przyzwoicie tak pod względem mechaniki, jak i grafiki, to ma też kilka mankamentów, których nie sposób pominąć. W przypadku samej rozgrywki problemem okazał się brak opisów, podpisów czy „plakietek” – krótko rzecz ujmując, przy tak sporej liczbie dostępnych roślin, warzyw czy przetworów, przydałyby się ich oznaczenia, by jakoś się zorientować, co właściwie chcemy kupić lub wyprodukować. Bez opisów gracz porusza się stricte po obrazkach, więc ci lubiący świadome wybory, mogą się zirytować, nieco w ciemno wybierając daną opcję. Dodatkowo nie przypadł mi do gustu wskaźnik, który znika pod budynkami i drzewami, jednocześnie je zaznaczając, gdy się w tym miejscu znajduje – w chwili nieuwagi może to spowodować problemy.

Zdarzyła się także sytuacja, i to w początkowej fazie kampanii, gdy w pewnym momencie niemożliwe stało się zamknięcie komunikatu samouczka. Wszystkie przyciski przestały działać, poza tym odpowiedzialnym za kamerę i jednym rozwiązaniem okazał się twardy reset, a ten spowodował utratę części postępów gry, bowiem ostatni autosave był sprzed dwudziestu minut.

Będąc przy sterowaniu, należy też wyraźnie zaznaczyć, iż Farm Manager 2022 tutaj poległ. Zdaje się ono nieintuicyjne i nieco toporne, jakby pomyślane bardziej na PC niż konsolę. Posługiwanie się padem w trakcie rozgrywki wymaga wprawy, przemieszczanie się analogami jest uciążliwe, choć po pewnym czasie można się przyzwyczaić, i w moim odczuciu tego typu tytuł zdecydowanie lepiej sprawdziłby się przeznaczony do duetu mysz+klawiatura.

Słońce nad farmą

Klika mankamentów, jak brak opisów czy typ wskaźnika, raczej nie stanowi przesłanki, by z Farm Manager 2022 zrezygnować.

Gra z pewnością spodoba się fanom typowych tycoonów. Jej klimatyczna prostota graficzna, w połączeniu z różnorodnością dostępnych opcji i przyzwoicie rozbudowaną mechaniką, trafi do wszystkich miłośników ekonomicznych strategii, którzy niegdyś (albo wciąż!) zagrywali się w pozycjach takich jak Sim City czy produkcjach typu manager.

Na pewno lepiej także poradzą sobie w niej konsolowcy, fani pecetów prawdopodobnie będą narzekać na sterowanie padem. Nie jest to jednak coś, do czego nie można przywyknąć. 

Farmerem być. „Farm Manager 2022” – recenzja gry
– przyzwoicie rozbudowana mechanika
– mnogość dostępnych opcji
– różnorodność 
– dobra optymalizacja

Farmerem być. „Farm Manager 2022” – recenzja gry

– sterowanie padem
– brak opisów przy produktach

podsumowanie

Ocena
7

Komentarz

„Farm Manager 2022” to przyzwoita ekonomiczna strategia rolnicza, choć lepiej sprawdziłaby się na pecetach.
Adrianna Dworzyńska
Adrianna Dworzyńska
Geek i fanatyczka popkulturalna. Fascynatka astrofizyki, miłośniczka wszystkiego, co azjatyckie, a także była tulmbreciara. Członkini wielkiej trójki fandomów. Ceni magię ponad efektami, dlatego kocha Doctora Who i Merlina nad życie. Dyrektor ds. Memologii 2.0, śmieszek 24/7, ale przede wszystkim stuprocentowy hobbit - lubi święty spokój, jedzenie i spanie.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu

Farmerem być. „Farm Manager 2022” – recenzja gry„Farm Manager 2022” to przyzwoita ekonomiczna strategia rolnicza, choć lepiej sprawdziłaby się na pecetach.