Układ Słoneczny wrze. „Przebudzenie Lewiatana” – recenzja książki

Dziwni napastnicy atakują Scopuli, statek, którym leci Julie. Po kilku dniach przetrzymywania w schowku na skafandry, bez jedzenia i wody, młodej kobiecie udaje się wydostać na wolność. Szybko jednak odkrywa, że jej los w porównaniu z tym, jaki spotkał resztę załogi, można uznać za łaskawy…

Czytaj dalej

Kosmiczna perspektywa. „Koniec śmierci” – recenzja książki

Zabawna sprawa: Koniec śmierci to najgrubszy tom z serii, o niemal dwukrotnie większej objętości niż Problem trzech ciał. Kiedy pierwszy raz wzięłam książkę w ręce, nie mogłam się nagłowić: co też autor tam jeszcze powymyślał?

Czytaj dalej

Przyjemnie było palić. „451° Fahrenheita” – recenzja książki

Przyjemnie było palić – takim właśnie zdaniem rozpoczyna się powieść Raya Bradbury’ego. Główny bohater nie urodził się opozycjonistą ani wywrotowcem. Długo stanowił jeden z wielu trybików maszyny ogłupiającej społeczeństwo.

Czytaj dalej

„Rat Queens: Dalekosiężne macki N’rygotha” – recenzja komiksu

Dzień dobry! Przyszliście po kolejną działkę przekornego fantasy w stylu Dungeons & Dragons? Nic z tego, na dzisiaj bowiem mistrz gry przygotował Zew Cthulhu.

Czytaj dalej

Utracona Chrom

Cieszy mnie, że dzieła Gibsona doczekały się wydania z okładkami Dark Crayona i w tłumaczeniu PWC-a. Zbiór Wypalić Chrom jest interesujący z kilku powodów, także dlatego, że w tytułowym opowiadaniu pojawia się bardzo ciekawa postać, którą w czasie pobieżnej lektury łatwo zlekceważyć.

Czytaj dalej

Chocobros, czyli jak Square Enix sprzedaje przyjaźń

To mój powrót do serii: kiedyś uwielbiałam Final Fantasy, zwłaszcza części piątą i siódmą (tak, wciąż czekam na ten remake), ale tytuły od dziesiątki wzwyż mnie ominęły (i jeśli wierzyć cudzym opiniom, przynajmniej przy kilku z nich nie mam czego żałować). Taka dola typowego przedstawiciela PC Master Race.

Czytaj dalej