Agata Włodarczyk

Nie ma bio, bo szydełkuje cthulusienki.
111 Wpisy

-

3 komentarzy

Artykuły redaktora

Więcej niż jedna rewolucja. „Sandman. Tom 5. Zabawa w ciebie” – recenzja komiksu

„Sandman. Zabawa w ciebie” to historia złożona i skomplikowana, zacierająca granicę między snem a jawą.

Z ulewy w deszcz. „Przewodnik lesbijski po katolickiej szkole” – recenzja książki

„Przewodnik lesbijski po katolickiej szkole” to książka, której się nie spodziewamy, patrząc na okładkę i opis fabuły. To mądry obyczaj, poruszający problematykę dyskryminacji i wykluczenia, na jakich polach może doświadczyć człowiek na świecie, w swoim kraju, mieście, szkole, jak również – w rodzinie.

Rzeczywiście – nie jest łatwo. „Heartstopper. Tom 4” – recenzja komiksu

Cóż można napisać? W czwartym tomie „Heartstoppera” jest trudniej, „ciężej”, czasem wręcz boimy się o dalsze losy bohaterów, a jednak czytamy dalej, ponieważ w tej ciemności widać wyraźne światełko nadziei i ratunku.

Nie tylko „Heartstopper”, czyli kilka słów o rosnącej kupce wstydu queerowych lektur i seansów

Kiedyś to dopiero były czasy, a teraz są jeszcze lepsze. Widzicie, dawniej człowiek potrafił spamiętać wszystkie, choćby zawierające nieśmiałe cienie wątków queerowych, książki, filmy, seriale oraz gry, które ukazywały się w oficjalnym obiegu. Zwłaszcza polskim, gdzie tęcza przebijała się bardzo nieśmiało. A teraz?

Przeszłość puka do drzwi i wcale nie zamierza odejść. „Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 4” – recenzja komiksu

Czwarta księga „Czarodziejek” to już nie są te miłe, ciepłe opowieści o pięciu wybranych, posługujących się czarami dziewczynach. To dużo cięższa i mroczniejsza historia, pełna wyzwań, których pokonanie niekoniecznie będzie takie proste.

Postęp ponad wszystko? „Blue Phobia” – recenzja mangi

„Blue Phobia” to miła, interesująca lektura bez zobowiązań.

Uczuciowy galimatias „Kocha… nie kocha…” – recenzja mangi, tomy 1–3

Kocha… nie kocha… zapowiada się na naprawdę interesujący licealny romans.

High fantasy po japońsku

Gdy spojrzymy na różnorodny dorobek autorów tworzących pod szerokim parasolem fantasy, no to robi ciekawie.

Gdy diabeł ma dość, znowu się zbuntuje? „Sandman. Tom 4. Pora mgieł” – recenzja komiksu

„Pora mgieł” przedstawia niezwykle ciekawą historię – dobrze napisaną opowieść polityczną, skoncentrowaną na interakcjach Snu z przedstawicielami różnych panteonów bóstwami.