Wywiad z Adamem Przechrztą

-

Historyk, doktor nauk humanistycznych, pedagog, autor artykułów na temat historii, walki nożem i okinawańskiego karate. Interesuje się działaniami służb specjalnych. Jako pisarz zadebiutował w 2006 roku, od tego czasu w Fabryce Słów wydał dziesięć powieści oraz tom opowiadań1.

Wiktoria Mierzwińska: Z wykształcenia jest Pan historykiem. Czy studia o tym profilu wpływają na to, jak Pan postrzega świat?

Adam Przechrzta: W jakimś sensie tak, na pewno uwrażliwiają na odbieranie impulsów z przeszłości, dostrzeganie elementów tej przeszłości w otoczeniu.

WM: Czy proces pisania książki fabularnej przypomina w jakiś sposób pracę naukową?

AP: To zależy, co kto chce napisać. Istnieją gatunki literackie, w których albo nie występuje konieczność kwerendy, albo ma ona marginalne znaczenie. Powieści historyczne z kolei wymagają wiedzy na dość wysokim poziomie i tu nie obejdzie się bez źródeł. Wreszcie wiele zależy od samego autora i tego czy, i w jakim stopniu, chce on wykorzystać w tekście konkretne informacje. Niektórzy uważają, że research jest podstawą warsztatu literackiego, inni wręcz przeciwnie. Ponieważ w moich książkach zwracam uwagę na warstwę historyczną, należę do tej pierwszej grupy.

WM: Którego z bohaterów lubi Pan bardziej, Olafa Rudnickiego czy Aleksandra Samarina?

AP: Trudno powiedzieć, to tak jakby spytać rodzica które dziecko bardziej kocha 🙂 Chyba bardziej sympatyzuję z Rudnickim, ale lubię i Samarina.

WM: Co Pan sądzi na temat ilustracji autorstwa Przemysława Truścińskiego?

AP: Podobają mi się. Myślę, że mógłby z tego powstać ciekawy komiks 🙂 Mój cykl Materia prima ma szczęście do ilustracji, zarówno te autorstwa Truścińskiego, jak i okładkowe, uważam za znakomite.

Wywiad z Adamem Przechrztą

WM: Jaka jest Pańska ulubiona fabularyzowana powieść historyczna?

AP: Trudno powiedzieć, zbyt dużo czytam, żebym mógł się ograniczyć do jednego tytułu. Przez długi czas numerem jeden był dla mnie Mika Waltari i jego Turms, nieśmiertelny, później Imię róży Eco, ogromne wrażenie zrobił na mnie także cykl Krzyżowcy Jana Guillou, cenię twórczość Druona, Sienkiewicza, Parnickiego, Bunscha, Gravesa, podoba mi się Shogun Clavella. Jestem też wielkim fanem trylogii husyckiej Sapkowskiego.

WM: Jakie są Pańskie plany na przyszłość?

AP: Zacząłem pisać kontynuację przygód pułkownika Razumowskiego. To będzie dwutomowy cykl. Co później, zobaczymy. Być może wrócę do Rudnickiego i Samarina, a może napiszę coś zupełnie innego.

Serdecznie dziękuję pisarzowi za czas poświęcony na udzielenie odpowiedzi.


1Źródło (cytatu oraz grafiki głównej)

Wiktoria Mierzwińska
Wiktoria Mierzwińska
Crazy dog lady zakochana w Batmanie. Czyta dużo, nałogowo ogląda seriale i nie może żyć bez herbaty, czekolady i żółtego sera.

Inne artykuły tego redaktora

1 komentarz

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu