Uczucia na ekranie – polskie premiery filmowe w Cinema City

25 marca na ekrany kin wchodzą aż trzy polskie premiery, a każda porusza temat relacji międzyludzkich i uczuć. Dramaty Piosenki o miłości oraz Marzec ’68 pokazują próby pokonania rozmaitych barier, społecznych, politycznych i psychologicznych, aby uczucie między bohaterami mogło zwyciężyć. Trzeci tytuł Jakoś to będzie dla odmiany balansuje na granicy komedii i farsy, a jego bohaterowie próbują na skróty znaleźć miłość i pieniądze. Ostatni weekend marca przyniesie też nową propozycję familijną – animację Zając Max: Misja pisanka.

Poza premierami Cinema City zachęca do planowania seansów nadchodzących, wielkich przebojów filmowych – bilety na superprodukcje Morbius oraz Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore’a są już dostępne w sprzedaży.

Premiery 25 marca:

W dramacie Piosenki o miłości z Justyną Święs, Tomaszem Włosokiem, Andrzejem Grabowskim i Patrycją Volny toczy się skomplikowana relacja miłosna. Ona jest dziewczyną z bloku w małym mieście, on pochodzi z zamożnej, znanej warszawskiej rodziny. Ona kelneruje i śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Poznają się, gdy ona obsługuje przyjęcie, na którym on się bawi. Połączy ich miłość do muzyki, rozdzielą ambicje i marzenia. Kruche uczucie, które rodzi się między nimi, cały czas wystawiane jest na próbę: ona wciąż przed nim ucieka, on potrafi łgać jak z nut. W kolejnym filmie, Marzec ’68, sam tytuł od razu przenosi wyobraźnię widzów do konkretnej, dobrze znanej rzeczywistości społeczno-politycznej. W filmie Krzysztofa Langa warszawscy studenci protestują przeciwko bezprawnemu relegowaniu kolegów z uczelni oraz w obronie zdjętych z afisza „Dziadów”, które wystawiane były w Teatrze Narodowym przez Kazimierza Dejmka. Wśród protestującej młodzieży są także Hania (Vanessa Aleksander) i Janek (Ignacy Liss). Ich rodziny znajdują się po dwóch stronach marcowej barykady. Młodzi, szaleńczo w sobie zakochani, niczym w dramacie Szekspira „Romeo i Julia”, w ogarniętym buntem kraju, walczą o swoje uczucie.

Jakoś to będzie, komedia Sylwestra Jakimowa jest opowieścią o trzech kuplach z osiedla, którzy kończąc trzydzieści lat i nadal mieszkając z rodzicami, postawiają przerwać pasmo życiowych porażek. Wpadają na pomysł, jak po serii biznesowych katastrof odnieść sukces i opracowują plan śmiałej akcji. Ta zaprowadzi bohaterów w sam środek wielkiego wesela, gdzie czekają na nich nie tylko pieniądze, ale i szansa na gorący romans. Po drodze wystarczy tylko niczego nie popsuć. A z tym, jak wiadomo, bywa różnie.

W filmie pojawią się Dobromir Dymecki, Albert Osik, Sebastian Pawlak, Dorota Pomykała oraz Sebastian Stankiewicz.

Święta za pasem – familijna propozycja filmowa Zając Max: Misja pisanka

Wielkanoc zagrożona – o tym jest druga część komediowo-przygodowej opowieści z bohaterskimi zajączkami. Sytuację uratować może jedynie zgrana zajęcza paczka i współpraca z ich największym wrogiem, lisem. Animacja Zając Max: Misja pisanka udowadnia, że przyjaźń ma wielką moc, a lisa nie należy osądzać po jego kicie. Jak przebiegnie akcja filmu? Młody, ale odważny Zając Max zostaje wybrany przez magiczną Złotą Pisankę, aby dołączyć do Zajęczej Akademii i rozpocząć trening Mistrza. Wspólnie ze swoimi przyjaciółmi będzie mógł odkryć super moce, które pozwolą mu chronić Wielkanoc. Niestety tuż przed pierwszym treningiem dzieje się coś niewyobrażalnego – Złota Pisanka, które jest źródłem całej świątecznej magii, traci swój blask i staje się czarna… Nadchodząca Wielkanoc jest w wielkim niebezpieczeństwie! Za wszystkim stoi były uczeń Zajęczej Akademii oraz dobrze wszystkim znana rodzinka lisów, która ostrzy swoje kły i pazurki na tegoroczne pisanki. Max wspólnie ze swoją najlepszą przyjaciółką zrobią wszystko co w ich mocy, aby ocalić Wielkanoc. Oto początek wielkiej przygody, ale też lekcji o tolerancji, przyjaźni i wielkiej sile, jaką ma zgrana drużyna.

Źródłonota prasowa
Monika Doerre
Dawno, dawno temu odkryła magię książek. Teraz jest dumnym książkoholikiem i nie wyobraża sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryła seriale (filmy już znała i kochała). I wpadła po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną liczbę bohaterów i bohaterek.

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu