Polecamy na lipiec – filmy

Czas rozpocząć wakacje! Niestety nie każdy z nas może pozwolić sobie na dwa albo trzy miesiące laby i oddawania się temu, co lubi najbardziej, jak choćby oglądaniu filmów, jednak na pewno znajdzie się chwilę, by wybrać się na jakąś produkcję do kina. Co w lipcu wejdzie na duże ekrany? Kilka rzeczy, choć niestety nie za wiele. My wybraliśmy te naszym zdaniem najciekawsze. 
41 dni nadziei, reżyseria Baltasar Kormákur

Zaczniemy od czegoś, co wyciśnie nam łzy z oczu. Film z Shailene Woodley oraz Samem Claflinem w rolach głównych, który opowiada o sile ludzkiej determinacji w momencie, kiedy jesteśmy zmuszeni walczyć o swoje życie.

Berek, reżyseria Jeff Tomsic

Co robi Clint Barton po godzinach (czytaj: kiedy Avengers i eks członkowie tej grupy walczą z Thanosem)? Bawi się z grupą przyjaciół ze szkoły w… berka.

Whitney, reżyseria Kevin Macdonald

Whitney Houston to niewątpliwie muzyczna ikona. Jednak jak tak naprawdę wyglądało jej życie? Było usłane różami czy skrywało cienie? Możemy się tego dowiedzieć z filmu o piosenkarce, który wchodzi do kin na początku lipca.

Iniemamocni 2, reżyseria Brad Bird

A może by tak przez chwilę poczuć się jak dziecko i wybrać się do kina na animację? Zwłaszcza że po wielu latach na ekrany powracają oni, Iniemamocni!

Drapacz chmur, reżyseria Rawson Marshall Thurber

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć nowego filmu z Dwayne’em Johnsonem. Wiemy, że jego produkcje przeważnie są grubymi nićmi szyte, ale zapewniają godziwą dawkę emocji.

Sicario 2: Soldado, reżyseria Stefano Sollima

Czas na kino tylko dla odważnych. I nie, nie chodzi nam o nowy horror, ale o mocną produkcję, gdzie realizm i brutalizm grają pierwsze skrzypce.

Pierwsza noc oczyszczenia, reżyseria Gerard McMurray

Jeśli lubicie serię Noc oczyszczenia, na pewno nie trzeba was przekonywać do wybrania się na jej kolejną (pierwszą?) odsłonę.

Sztuka kłamania, reżyseria Laurent Tirard

Na sam koniec zostawiliśmy dwie komedie. Pierwszą z nich jest francuska produkcja pod tytułem Sztuka kłamania.

Mamma Mia: Here We Go Again!, reżyseria Ol Parker

Na kontynuację przygód Sophie przyszło nam trochę czekać. Już w lipcu dowiemy się, co u niej słychać. Poznamy także przeszłość Donny.

Na którą produkcję czekacie najbardziej?

 

Monika Doerre

Monika Doerre

Dawno, dawno temu odkryłam magię książek. Teraz jestem dumnym książkoholikiem i nie wyobrażam sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryłam seriale (filmy już znała i kochała). I wpadłam po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną ilość bohaterów i bohaterek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.