Wygraj grę planszową „Labirynty: Początek drogi”

-

Sezon letni w pełni, a to oznacza, że czas przyszykować się na podróż. Czy wiecie jakie są najlepsze gry planszowe, które z łatwością można schować do kieszeni i nie zabiorą miejsca w waszych walizkach? Małe, kompatybilne i nie wymagające wiele miejsca na rozłożenie. Takie właśnie są Labirynty. Razem z Wydawnictwem Nasza Księgarnia przygotowaliśmy dla was konkurs, w którym do wygrania jest jeden egzemplarz gry Labirynty: Początek drogi.

Wygraj grę planszową „Labirynty: Początek drogi"Udaj się na wyprawę po 7 tajemniczych światach. W każdym z nich musisz pokonać labirynt i dotrzeć do wyjścia. Po drodze będziesz mieć do wykonania różne zadania (np. odnalezienie przedmiotów lub uruchomienie jakiejś maszyny).

• Graj w pojedynkę lub z przyjaciółmi!
• Czeka na ciebie 7 wypraw w nieznane!
• Wyprawy są na różnych poziomach trudności!
• Do każdej wyprawy możesz wracać!

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza księgarnia, mamy dla was jeden egzemplarz gry planszowej Labirynty: Początek drogi.

Co trzeba zrobić aby zdobyć nagrodę? Wystarczy, że odpowiecie na pytanie:

Która według ciebie gra planszowa jest idealna na wakacje? Swój wybór krótko i w ciekawy sposób uzasadnij.

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygrywa jedna, najbardziej kreatywna odpowiedź. Jej autor zostanie nagrodzony jednym egzemplarzem gry Labirynty: Początek DrogiNa wasze zgłoszenia czekamy do 12 sierpnia 2022, do godziny 23:59.


Regulamin – UWAGA!!! W związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, prosimy o zapoznanie się z poniższym regulaminem.

  1. Organizatorem konkursu jest strona Popbookownik (zwana dalej Organizatorem), a fundatorem nagrody Wydawnictwo Nasza Księgarnia.
  2. Konkurs odbywa się na stronie https://popbookownik.pl/.
  3. Konkurs trwa do 12 sierpnia 2022 roku, do godziny 23:59.
  4. By wziąć udział w konkursie, należy posiadać komputer lub urządzenie mobilne oraz dostęp do Internetu.
  5. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, mające ukończone 18 lat.
  6. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest spełnienie punktu 4 i 5 tego regulaminu oraz napisanie komentarza pod postem konkursowym z odpowiedzią na zadane w tym poście pytanie, a także świadoma akceptacja niniejszego regulaminu, będąca jednocześnie dowodem na świadome wzięcie udziału w konkursie. W zgłoszeniu Uczestnik powinien zawrzeć klauzulę: “Akceptuję regulamin”. Brak wyraźnej akceptacji warunków konkursu skutkować będzie niebraniem pod uwagę komentarza ze zgłoszeniem. 
  7. Wzięcie udziału w konkursie oznacza zapoznanie się i akceptację niniejszego regulaminu.
  8. Spośród wszystkich odpowiedzi, Organizator wybierze jedną najciekawszą według niego. Autorowi wybranego komentarza zostanie wręczona nagroda w postaci gry planszowej Labirynty: Początek Drogi.
  9. Wyniki zostaną podane na stronie z konkursem w ciągu 14 dni roboczych od zakończenia konkursu, jako odpowiedź na zwycięski komentarz, a wysyłka nagród nastąpi w ciągu 30 dni od przekazania danych adresowych przez Zwycięzców do Organizatora.
  10. W przypadku niepodania przez zwycięzcę danych w ciągu siedmiu dni kalendarzowych od ogłoszenia wyników, nagroda dla niego przepada.
  11. Nagrodę stanowi: 1 x gra planszowa Labirynty: Początek Drogi.
  12. Koszt nadania nagród ponosi Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Wysyłka jedynie na terenie Polski.
  13. Jeden uczestnik może wziąć udział w danym konkursie tylko jeden raz – to znaczy, dodać tylko jedną odpowiedź na pytanie konkursowe.
  14. Warunkiem uzyskania nagrody jest podanie przez zwycięzcę, po ogłoszeniu wyników, mailowo na adres Organizatora redakcja@popbookownik.pl, prawidłowego adresu korespondencyjnego oraz imienia i nazwiska, wraz w wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki nagrody. Organizator może poprosić także o podanie daty urodzenia, w celu weryfikacji pełnoletności uczestnika. Podanie wszystkich tych danych jest dobrowolne i powinno nastąpić świadomie.
  15. Podane przez zwycięzcę dane zostaną wykorzystane i przekazane wydawnictwu Nasza Księgarnia jednorazowo – jedynie do wysłania nagrody, co stanowi cel ich przetwarzania.
  16. Organizator nie będzie ich udostępniał osobom trzecim, ani wykorzystywał w żaden inny sposób.
  17. Dane przechowywane będą na zabezpieczonym hasłem koncie e-mail Organizatora i jedynie przez okres niezbędny do realizacji wysyłki.
  18. Po wysyłce nagrody Organizator zobowiązuje się do usunięcia wiadomości zawierających dane osobowe użytkownika.
  19. Użytkownik ma prawo do wglądu do podanych danych, a także ich poprawiania oraz zażądania bycia zapomnianym, tj. całkowitego usunięcia jego danych z bazy.
  20. Dane określone w punkcie 14 niniejszego regulaminu nie będą wymagane od osób, które nie wygrały konkursu. W związku z tym, komentarz pod postem konkursowym może być opatrzony zwykłym „nickiem”, nie zachodzi konieczność podawania swoich danych osobowych.
  21. Nie można wymienić nagrody na jej równowartość pieniężną ani przekazać jej na rzecz osób trzecich.
  22. Wszelkie reklamacje należy składać poprzez wiadomość prywatną do Organizatora. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni
Popbookownik
Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

49 komentarzy

  1. Wspólnie rodzinnie chwile spędzamy,
    w towarzystwie owocowej herbatki w planszówki gramy.
    Czas w miejscu staje
    i wszystko inne wokół istnieć przestaje.
    Szara codzienność kolorów nabiera,
    wspaniale się bawimy i żadna nuda nam nie doskwiera.
    W magiczny świat przygody przenikamy i smak doskonałej zabawy odkrywamy.
    Lubimy grać w scrabble i chińczyka, lecz Eurobusiness u nas króluje,
    bo każdy choć na chwilę rekinem finansjery się czuje.
    Dużo czasu dla siebie mamy,
    w znakomitej zabawie trwamy!
    Każdy wieczór tak spędzony,
    nigdy nie jest stracony!

    Akceptuję regulamin

  2. Wspólnie rodzinnie chwile spędzamy,
    w towarzystwie owocowej herbatki w planszówki gramy.
    Czas w miejscu staje
    i wszystko inne wokół istnieć przestaje.
    Szara codzienność kolorów nabiera,
    wspaniale się bawimy i żadna nuda nam nie doskwiera.
    W magiczny świat przygody przenikamy i smak doskonałej zabawy odkrywamy.
    Lubimy grać w scrabble i chińczyka, lecz Eurobusiness u nas króluje,
    bo każdy choć na chwilę rekinem finansjery się czuje.
    Dużo czasu dla siebie mamy,
    w znakomitej zabawie trwamy!
    Każdy wieczór tak spędzony,
    nigdy nie jest stracony!

  3. „Milionerzy” to gra przy której radość odnajduję,
    bo ta zabawa moc pozytywnych wrażeń wszystkim funduje.
    Przy niej swoją wiedzę poszerzamy,
    nowe przygody odkrywamy.
    Tak oto razem spędzamy czas
    okazja do wspólnych spotkań wywołuje radość w nas.
    Każdy ma uśmiech na twarzy,
    bo wygrywanie dużych pieniędzy i „bycie milionerem” nam się marzy!

    Akceptuję regulamin

  4. „Lombard. Życie pod zastaw” to nasza gra ulubiona,
    cała rodzinka jest uszczęśliwiona,
    bo gdy w nią gramy,
    nowe umiejętności zdobywamy,
    wiedzę z dziedziny przedsiębiorczości poszerzać możemy,
    na kolejne szczeble kreatywności wskakujemy,
    każdy choć na chwilę rekinem finansjery się czuje
    i przede wszystkim radość z zabawy w tej grze odnajduje.
    Bo poprzez zabawę dużo nauczyć się chcemy
    i tak wspaniale wspólnie spędzać czas możemy.
    „Lombard. Życie pod zastaw” uczy i bawi,
    to gra, która wiele radości zawsze sprawi.

    Akceptuję regulamin

  5. Grę „Mruczando” wybieramy,
    bo muzykę i śpiewanie uwielbiamy.
    Muzyka to nasza miłość, to nasz świat,
    w którym żyjemy za pan brat.
    Dlatego za mikrofony chwytamy
    i karaoke odpalamy!
    Radosna muzyka rozbrzmiewa
    która zawsze skutecznie nas rozgrzewa!
    Śpiewamy zawsze z uśmiechem pełnym słońca,
    zabawa nie ma końca!
    Choć na chwilę możemy prawdziwą gwiazdą być,
    w swoim zaczarowanym świecie żyć!
    I talent nie ma tutaj znaczenia,
    bo liczy się satysfakcja i radość spełnienia!
    Taka zabawa pozytywnej energii dodaje,
    sprawia, że każdy problem istnieć przestaje!
    Dodatkowo ta wyjątkowa moc,
    mogłabym tak śpiewać całą noc!
    Uśmiechnięci i rozgrzani do czerwoności,
    oderwani od zwykłej codzienności,
    razem z muzyką wirujemy,
    tym szaleństwem się delektujemy!
    Prawdziwy wulkan energii ze mnie wychodzi
    i żadna chandra, aby cieszyć się życiem już nam nie przeszkodzi!
    „Mruczando” musi być o każdej porze, sprawi moc radości,
    bo będzie lekiem na chandrę, zły humor i wszelkie dolegliwości!

    Akceptuję regulamin

  6. Grę „Mruczando” wybieramy,
    bo muzykę i śpiewanie uwielbiamy.
    Muzyka to nasza miłość, to nasz świat,
    w którym żyjemy za pan brat.
    Dlatego za mikrofony chwytamy
    i karaoke odpalamy!
    Radosna muzyka rozbrzmiewa
    która zawsze skutecznie nas rozgrzewa!
    Śpiewamy zawsze z uśmiechem pełnym słońca,
    zabawa nie ma końca!
    Choć na chwilę możemy prawdziwą gwiazdą być,
    w swoim zaczarowanym świecie żyć!
    I talent nie ma tutaj znaczenia,
    bo liczy się satysfakcja i radość spełnienia!
    Taka zabawa pozytywnej energii dodaje,
    sprawia, że każdy problem istnieć przestaje!
    Dodatkowo ta wyjątkowa moc,
    mogłabym tak śpiewać całą noc!
    Uśmiechnięci i rozgrzani do czerwoności,
    oderwani od zwykłej codzienności,
    razem z muzyką wirujemy,
    tym szaleństwem się delektujemy!
    Prawdziwy wulkan energii ze mnie wychodzi
    i żadna chandra, aby cieszyć się życiem już nam nie przeszkodzi!
    „Mruczando” musi być o każdej porze, sprawi moc radości,
    bo będzie lekiem na chandrę, zły humor i wszelkie dolegliwości!

  7. Akceptuję regulamin.
    Top of the top wakacji – Wirus! Gra dla maniaków planszówek jak jak i dla tych co z grami mają nie po drodze, bez ograniczeń wiekowych oraz świetny wyzwalacz emocji.

  8. Najlepsza gra wakacyjne, to taka, która spełnia wymagania wszytskich uczestników – tych najmłodszych i nieco starszych. W moim rodzinnym domu od dawna gra się w klasyczną wersję gry Mastermind. Piękna w swojej prostocie zaciekawia każdego. Dla moich rodziców, jest to gra, która urodziła się wtedy, kiedy oni, więc już sam zapach starego opakowania przenosi ich do lat dzieciństwa, gdzie jeszcze wtedy to oni grali ze swoimi rodzicami, a teraz mogą nam – mi i mojej młodszej siostrze, pokazać jej piękno. Mimo, że nasze pudełko jest już bardzo poniszczone, a kilka kolorowych koralików gdzieś się zapodziało, to z sentymentu nie potrafimy wymienić jej na nowszy model. Klasyka sprawdza się zawsze, a grę polecilabym każdemu z czystym sumieniem.

    Akceptuję regulamin.

  9. Na wstępie akceptuję regulamin 😉
    Moją idealną grą na wakacje jest Dixit!
    Dlaczego?
    Ponieważ niezależnie czy gramy w gronie dorosłych, czy do zabawy dołączają dzieci, nie da się przy niej nudzić. Gra wymaga od każdego sporej kreatywności, dzięki czemu pobudza wyobraźnię. Każdy w zależności od wieku i swoich zainteresowań, ma zupełnie inne skojarzenia z danym obrazkiem, co jest po prostu niesamowite. Dzieci dodatkowo zmieniają perspektywę i fajnie obserwuje się młody umysł, który pełen jest niespodziewanych skojarzeń.
    Lubię tę grę, bo każda runda jest zupełnie inna i niepowtarzalna.
    No i zajmuje mało miejsca w walizce 😉

  10. Moim zdaniem najlepszą grą zwłaszcza na długie leniwe wakacje jest Eldritch Horror: Przedwieczna Groza. Jest to gra na którą potrzeba trochę czasu, więc wakacyjne wolne idealnie nadaje się aby rozegrać rozgrywkę. W ognisku trzaskają iskry, jest ciepły letni wieczór, a my i nasi goście musimy zmierzyć się z czyhającym za rogiem złem! Gra jest ekscytująca i ciągle trzyma w napięciu, przenosimy się do innego świata i każdy z graczy musi wcielić się w swoją postać co jest dodatkowym smaczkiem super zabawy! Rozgrywka jest długa i nie nudzi się po chwili gry dzięki wielu urozmaiceniom. Uważam że jest to swego rodzaju letni festyn na którym dobrze się bawisz i ciągle coś Cię zaskakuje. Dzięki temu że gra się przeciwko grze to jest zarówno element rywalizacji jak i element współpracy, która czasem jest niezbędna aby wyrwać się że szponów potworów. Fajnie w ten sposób budujemy relacje międzyludzkie, co lepsza nie ma możliwości że ktoś odpadnie i siedzi w kącie bo już nie może grać! Jeżeli nasz bohater z jakiegoś powodu został pokonany to losujemy kolejnego i jesteśmy dalej w grze! Krótko mówiąc integracja, rywalizacja, ekscytacja i dobra zabawa!! To jest to co lubię! P.S jak nie masz z kim zagrać to możesz zagrać sam przeciwko grze;)

    • Cześć! Dziękujemy za Twoje zgłoszenie. Bardzo spodobał nam się Twój komentarz, dlatego postanowiliśmy nagrodzić właśnie Ciebie! Gratulujemy!
      Wyślij proszę dane adresowe, wraz ze zgodą na ich przetworzenie w celu wysyłki nagrody na adres redakcja@popbookownik.pl.
      Na ich podanie masz 7 dni, po tym czasie nagroda przepada. W tytule maila podaj: LABIRYNTY.

      Pozdrawiamy i zapraszamy bo brania udziału w naszych zabawach.

  11. Moja ulubiona gra na lato i nie tylko to oczywiście,, wsiąść do pociągu”. Gdy nie możemy wybrać się w podróż w rzeczywistości, zawsze możemy realizować trasy na planszy. Wszyscy moi znajomi uwielbiają tę grę i jest ona zdecydowanym must have naszych spotkań. Dodatkowo jest dostępnych wiele dodatków, więc można zrealizować swoje podróżnicze marzenia na planszy jednego z nich. Dzięki możliwości zakupu dodatków gra też nigdy się nie znudzi bo zawsze będzie coś nowego do odkrycia.

  12. Udane wakacje to nic innego jak Dixit! Zaczyna się walką o kolor króliczka, następnie przechodzi się w etap zakręconych skojarzeń, kupy śmiechu oraz dobrej zabawy, a kończy się na pogubionych kartach i obrażonym towarzystwie (sami są sobie winni, że ich króliczek jest na szarym końcu). Cóż więcej, Dixit łączy pokolenia 🙂

    Akceptuję regulamin

  13. Gra, która łączy i dużych i małych, a zarazem nigdy się nie nudzi, ale przede wszystkim małe opakowanie sprawia, że bez problemu można ją zabrać w torebkę to Kolejowych Szlak. Proste zasady, nuta rywalizacji i łamigłówka to idealne połączenie wakacyjnej gry! Moja rodzina zabiera tą grę na wszelkie wypady – i te koleją i nie tylko! Akceptuję regulamin.

  14. Gra, która łączy i dużych i małych, a zarazem nigdy się nie nudzi, ale przede wszystkim małe opakowanie sprawia, że bez problemu można ją zabrać w torebkę to Kolejowych Szlak. Proste zasady, nuta rywalizacji i łamigłówka to idealne połączenie wakacyjnej gry! Moja rodzina zabiera tę grę na wszelkie wypady – i te koleją i nie tylko! Akceptuję regulamin.

  15. Moim wakacyjnym typem planszówkowym jest niezmiernie od kilku lat gra autorstwa R. Knizi pod tytułem „Lato z komarami”. Jest to sprytna gra karciana, w której próbujemy jak najszybciej pozbyć się swoich kart w taki sposób by inni gracze mieli ich jak najwięcej 😀
    Zalety to:
    – małe opakowanie, które można zabrać wszędzie
    – pomysł ma małą grę, która pozwala na wiele możliwych opcji rozegrania partii
    – śmieszne grafiki komarów na urlopie
    – krótki czas do 15 minut
    – syndrom kolejnej partii tak, aby się odegrać 😉
    Polecam na każdą wędrówkę pieszą, rowerową, kolejową czy samolotową :))

  16. Według mnie idealna gra na wakacje stanowi podróż pełną przygód i tajemnic do rozwikłania, pozwala przybrać umysł prawdziwego detektywa i entuzjasty odkrywania. Wnosi nowe umiejętności i porywa falą ciekawostek, frapującej wiedzy. Ogniem emocji, łamigłówek, strategii rozbudza kreatywność i zapala komórki nerwowe do działania. W dodatku taka gra pełni rolę scalania rodziny, przyjaciół, będąc wyśmienitą rozrywką dla każdego, bez względu na wiek.
    Uważam, że właśnie taką grą jest Zakazana Wyspa, która posiada nietuzinkową fabułę, z licznymi przygodami i zadaniami. Piękna grafika wręcz przenosi wyobraźnią do miejsc akcji, a tytułowa wyspa idealnie współbrzmi z odcieniami słonecznych, egzotycznych wakacji.
    Zakazana Wyspa to idealny sposób na doznanie magii podróżowania, fantazji odrywającej od nudy i przeżycie czegoś niezwykłego nawet wtedy, gdy urlop nie wiąże się z wyjazdem z różnych względów lub pogoda nie dopisuje, przynosząc deszcz.

    Akceptuję regulamin.

  17. Najlepsza gra na wakacje to Osadnicy z Catanu, bo zawsze brakuje czasu na pełne rozgrywki, a kiedy mamy mieć czas, jak nie w wakacje!

  18. Zdecydowanie Dobble – sprawdziły się pod namiotem, w górskim schronisku, na wyjazdach ze znajomymi i na rodzinnym zlocie. Na Dobble zawsze znajdą się chętni i to niezależnie od stanu alkoholowego upojenia;) Nawet nasz czterolatek załapał w mig zasady gry i był nawet w stanie wyjaśnić je dziadkom 😉 Gra lekka, zabawna, rozgrywki są krótkie i dynamiczne (o ile nie grają dziadkowie;)), a mała puszka z kartami zmieści się na bank w każdym plecaku czy walizce.

  19. Idealna gra na wakacje, to taka, którą mogę wszędzie ze sobą zabrać. Bez problemu wejdzie do koszyka plażowego, zmieści się gdzieś pomiędzy kocem a kanapkami na piknik, nie uszkodzi się w plecaku podczas zdobywania górskich szczytów, będzie krótka i pomoże przetrwać okres oczekiwania na posiłek w obleganej restauracji. Taką grą jest UNO, w którą uwielbiamy grać z przyjaciółmi. Zawsze znajdziemy do tego miejsce – czy to w pociągu, czy podczas postoju na autostradzie, czy pod koniec dnia (wtedy zakładamy się o to, kto wstanie rano i zrobi wszystkim śniadanie).

    Akceptuję regulamin.

  20. Nie wiem czy ktoś jeszcze pamiętam, ale była, a nawet i chyba nadal jest tylko nowa wersja gry, która również ma nazwę labirynt. Gra polega na przesuwaniu pojedynczo kart, tak aby dojść do wyznaczonego celu, który leży w którejś części planszy. Nie jest to takie proste, bo każdy uczestnik przesuwa tak, żeby było mu jak najłatwiej co utrudnia pozostałym dotarcie do celu. Myślę, że skoro gra która ma już podobną nazwę jest moją ulubioną od dzieciństwa może sprawić, że nowy labirynt będzie równie ciekawy jak tamten, a nawet jestem tego pewna!

    Akceptuję regulamin.

  21. Idealną grą na wakacje jest „List miłosny”, sama grałam w nią na plaży. Nie trzeba pilnować, by była parzysta liczba osób itp., do tego wystarczy parę minut (zwykle rozgrywki są naprawdę krótkie i można grać w wiele osób), by całą grupa się rozpadła i zaczęła walczyć ze sobą na śmierć i życie, by stracić przyjaciela 😂 a niby to taka słodka mała gra… z miłością w tytule… To tylko pozory! Za to, że jest taka krótka, zawsze można się odegrać, każdy do skutku i to naprawdę plus. Nudy nie będzie!

    Akceptuję regulamin

  22. DOBBLE – to prawdziwy MUST HAVE wakacji. Uwielbiam tą grę, ponieważ nie zajmuje dużo miejsca, mogę zabrać gdziekolwiek chce oraz jestem prawdziwym mistrzem tej gry. Przegranie w nią jest dla mnie rzadkością, a sama gra rozwija refleks oraz jest idealna na imprezy ze znajomymi!

    Akceptuję regulamin.

  23. Chińczyk tej gry nie może zabraknąć tak jak i państwa i miasta moja ulubiona gra a także wisielec zawsze zbierały się osoby i spędzaliśmy fajnie i śmiesznie czas z takimi właśnie grami potrafiliśmy prawie cały dzień nie raz przegrać z te gry nigdy nas nie nudziły.

  24. Moja ulubiona gra planszowa to monopoly zawsze gdy tylko mam czasz w to gram lubię wersję z kartą kredytową ale wcześniej miałem z pieniędzmi i zawsze byłem bankierem i teraz mam zawsze miałem szustke z matmy. 🙂

  25. Na wakacje zabieram Azul – przenosi mnie z Roztocza, gdzie spędzam wakacje, do bardziej słonecznej i gorrrrącej części Europy. Gra idealna, bo każda rozgrywka jest niepowtarzalna. Lekka i wygodna do zabrania bez pudełka nawet w niewielkim bagażu, a instrukcję można wyjaśnić dosłownie w kilka chwil. Grając ze znajomymi znamy już swoje triki, ale wakacje to czas nowych znajomości, a co za tym idzie – nowych kompanów i przeciwników do gry! i Azul świetnie ćwiczy mózg, bo musimy wychwytywać nowe zagrywki i je kontrować. Idealny jest również czas rozgrywki – z szybkimi partnerami to czas na ugotowanie makaronu, z wolniejszymi – milej upłynie czas na rozpalaniu grilla. Krótki czas rozgrywki pozwala też na swobodne miksowanie graczy, gdy jest powyżej 4 osób i nikt nie zdąży się zdenerwować, że za długo czeka na swoją kolej. Negatywne interakcje, koalicje, czy zwyczajne pomyłki w ułożeniu na planszy dodają smaczku i emocji, a przecież nie chodzi o wygraną, tylko o samą grę!

  26. Nie potrafię wyobrazić sobie lepszej gry na wakacje niż „Wsiąść do pociągu”! Nie dość, że zasad można nauczyć się nad planszą w 5 minut, to udział może wziąć od 2 do 5 graczy. Kolejową przygodę i wymiaginowane trasy można przenieść w świat realny, wszelkie kombinacje nad mapą można śmiało zrealizować! Natomiast w deszczowe dni podróż „palcem po mapie” może być równie fascynująca.
    Akceptuję regulamin

  27. Wzięłabym grę Sabotażysta
    Ponieważ instrukcja jest przejrzysta.
    Jest tam kooperacja
    Oraz negatywna interakcja.
    A gdy wersja karciana nam się znudzi
    To przeniesiemy ją do świata ludzi.
    Prawdziwe złoto zakopiemy na plaży
    I zobaczymy kto się odważy
    Zostać prawdziwym sabotażystą
    Z intencją mało czystą.
    Będziemy łopatkami kopać tunele w piasku
    I unikać zawalających się korytarzy trzasku.
    Dzięki takiemu rozwiązaniu
    Spędzimy cały dzień na graniu.
    Połączymy aktywność z myśleniem
    By ustrzec się przed wakacyjnym leniem.
    A gdy się już zmęczymy
    To do wersji karcianej powrócimy
    Wieczorem gdy już z plaży zejdziemy
    To z pewnością na taką rozgrywkę czas znajdziemy.

    „Akceptuję regulamin”

  28. Moim zdaniem idealnych gier na wakacje jest bardzo wiele. Jedną z lepszych jest RUMMIKUB. Gra za każdym razem jest inna. Akceptuję regulamin

  29. Moja ulubiona gra planszowa to Kolejka,
    Przy niej czujemy się jak za czasów Gierka,
    Uwielbiamy grać w nią pokoleniami,
    Godziny świetnej zabawy są już za nami,
    Przepychamy się w kolejce po papier toaletowy,
    Kartki na wódkę i chaos gotowy,
    Uwielbia ją mama i tata,
    Wciągamy też siostrę i brata,
    Różne śmieszne akcje przy tej grze wychodzą,
    Wszyscy w kolejkach sobie nawzajem szkodzą,
    Każdy się uśmiechnie, czasem zdenerwuje,
    Ale w końcu coś w jakimś sklepie upoluje,
    To idealna dla na wakacje dla całej rodziny,
    Nie da się przy niej nudzić czy mieć smutnej miny.

    Akceptuję regulamin

  30. Moja ulubiona gra planszowa na wakacje to Kolejka,
    Przy niej czujemy się jak za czasów Gierka,
    Uwielbiamy grać w nią pokoleniami,
    Godziny świetnej zabawy są już za nami,
    Przepychamy się w kolejce po papier toaletowy,
    Kartki na wódkę i chaos gotowy,
    Uwielbia ją mama i tata,
    Wciągamy też siostrę i brata,
    Różne śmieszne akcje przy tej grze wychodzą,
    Wszyscy w kolejkach sobie nawzajem szkodzą,
    Każdy się uśmiechnie, czasem zdenerwuje,
    Ale w końcu coś w jakimś sklepie upoluje,
    To idealna rozrywka na wakacje dla całej rodziny,
    Przy tej grze nie da się nudzić czy mieć smutnej miny

  31. Polecam „Sen”!
    -nieskomplikowane zasady sprawiają, że wciąga nawet najmłodszych,
    -piękne ilustracje inspirują i cieszą oko, a do tego powodują, że gra się nie nudzi

    Akceptuję regulamin

  32. Księga cudów to gra, która króluje w naszym domu w letnie wieczory. Powód takiego wyboru jest może dość prozaiczny, bo poza pięknym wykonaniem, ciekawą fabułą i przejęciem jakie towarzyszy grze, jest dla mnie dość kluczowy. Mianowicie, lubię spokojne wieczory. Takie, w które moje dzieci nie strzelają fochów i nie dochodzi między nimi do rękoczynów. Kiedy jest miło i przyjemnie, bo nie rywalizujemy, a gramy wszyscy do jednej bramki. Niech żyją gry kooperacyjne!

  33. Najlepszą wakacyjna gra to według mnie Twister. Można grać w wiele osób niezależnie od wieku, jej zasady szybko zrozumie każdy a sama gra zawsze dostarcza dużo śmiechu i zabawy. Jako gra ruchowa pozwala spalić na lato troszkę zbędnych kalorii. Możemy rozłożyć planszę na trawie czy plaży i bawić się korzystając z pięknej pogody.

  34. Idealna gra planszowa, to moje ostatnie odkrycie czyli Kragmortha. Przezabawna i z nutką rywalizacji. Gra gdzie stanie na jednej nodze, utrzymywanie karty na głowie, gra z zaciśniętymi pięściami czy zamkniętymi ustami – to jedne z nielicznych ,,żarcików”, które będzie trzeba wykonać.
    Jak głoszą legendy, przebiegłość goblinów nie zna granic…:)
    “Akceptuję regulamin”

  35. „KTÓRA WEDŁUG CIEBIE GRA PLANSZOWA JEST IDEALNA NA WAKACJE? SWÓJ WYBÓR KRÓTKO I W CIEKAWY SPOSÓB UZASADNIJ.”

    Czy jest tu może ktoś, kto nie zna starego, dobrego Chińczyka? 🙂
    Jak dla mnie ta gra łączy nie tylko pokolenia, umila letnie wieczory, ale przede wszystkim – jest znana nam wszystkim! Grały w nie babcie z dziadkami, nasze mamy z ojcami, nasze rodzeństwo, znajomi i my! 🙂
    Naprawdę rzadko się zdarza, żeby trzeba było komuś objaśniać zasady działania gry w Chińczyka, ale nawet jeśli zaistnieje taka potrzeba – to każdy jest w stanie się jej w moment nauczyć.
    Fantastyczne jest to, że tej grze samemu można dawać nowe wyzwania (oczywiście za zgodą pozostałych graczy) i dorzucać nowości do wcześniejszych reguł. Jak dla mnie – frajda z planszówką „Chińczyk” nigdy się nie kończy! Tę grę można zabrać w każdą podróż – wystarczy tylko plansza i kostka – nawet pionków nie trzeba – za nie mogą posłużyć portfelowe monety (złote, srebrne), które każdy ma i tak przy sobie. Zabawa wówczas jest jeszcze lepsza – zapewniam – przetestowane i popełnione na seryjnych wakacjach! 🙂

    Akceptuję regulamin.

  36. Najlepsza gra na wakacje to zdecydowanie „Smoki”. Jest to gra karciana, która nie zabiera dużo miejsca w torebce, a zasady są mega proste i kiedy wybierasz się gdzieś na kawę czy drinka to świetny sposób na zapoznanie się z nowymi ludźmi, bo grafika na kartach przyciąga uwagę i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał spróbować 😀 Podsumowując gra sprzyja wakacyjnym znajomościom