Idziemy na włam, czyli złodziejska topka

-

Już w ten piątek w kinach zawita rewelacyjny film – Ocean’s 8. W skrócie chodzi w nim o to, że grupka pięknych i utalentowanych kobiet (z naciskiem na utalentowanych) ma zamiar ukraść pewien bardzo wartościowy naszyjnik. Szykują więc plan, kompletują drużynę i sprzęt i w końcu realizują postanowienie. Jak im idzie? Tego dowiecie się, jeśli wybierzecie się na film. 

Tymczasem my zaczęliśmy się zastanawiać nad tym, co by było, gdybyśmy mieli skompletować złodziejski dream team. Ekipę, której niestraszne planowanie i wykonywanie zadań, oczywiście przy odpowiednim zachowaniu dyskrecji. Kogo byśmy wcielili do naszej drużyny? Przekonajcie się!

Leonard Snart

Oto on, mistrz wszelkich włamów, mózg operacji i jeszcze czynny uczestnik każdego skoku. Jego powiedzonko Make the plan, execute the plan, expect the plan to go off the rails, throw away the plan. Follow my lead and you’ll be fine to kwintesencja złodziejskich działań. Leo, nieważne czy pochodzi z Ziemi-1 czy Ziemi-X, dokładnie wie, jak opracować dobry scenariusz włamania. Dlatego grzechem byłoby nie wykorzystać jego umiejętności i nie wcielić do złodziejskiego dream teamu, prawda? – Monika

Źródło obrazu: gifimage.net

Delilah Bard

Mieszkanka Szarego Londynu, marząca o wielkiej przygodzie i wolności, o byciu piratem. Nie, największym z piratów. Ale aby spełnić to życzenie, musi najpierw zdobyć środki, a najłatwiej przychodzi jej złodziejstwo. I jest w tym świetna – potrafiła przecież ukraść własność Kella – osoby, która para się magią i potrafi podróżować pomiędzy różnymi Londynami. Postać z tak zręcznymi palcami jest niezbędna w każdej złodziejskiej drużynie, do tego kiedy trzeba, potrafi odwrócić uwagę czymś szokującym, a gdy sytuacja tego wymaga, umie schować się w cieniach. W trakcie serii zdobywa więcej umiejętności – i jeśli Lila cię polubi, będą niezastąpione w każdym wypadzie. – Diana


 

Źródło

Kaz Brekker

Najlepszy złodziej to ten, którego sytuacja życiowa zmusiła do okradania innych. Dlatego Kaz Breeker jest idealnym kandydatem do naszej drużyny rabusiów. Aby przeżyć, musiał przesuwać granice swojej moralności i kraść coraz to lepiej i na większą skalę. Wychowanie na ulicy zakorzeniło w nim determinację i odwagę, dlatego też Kaz jest w stanie obrabować każdego i zabrać wszystko, co tylko zapragnie. Jest niezwykle inteligentny, dzięki czemu bardzo łatwo manipuluje ludźmi. Mimo tego, że udaje bardzo zimnego i wyobcowanego, to zespół jest dla niego najważniejszy i jest w stanie poświęcić bardzo wiele dla swoich ludzi. Szybkość, przebiegłość, przenikliwość to tylko kolejne mocne cechy tego mężczyzny, pokazujące, że jest złodziejem idealnym. Jeśli chcielibyście kraść, to tylko z Kazem u boku. – Patrycja Kana

Źródło

Jack

To dość kontrowersyjny wybór – w końcu Jack jest a) mieczem, b) wygadany i c) śpiewa (fałszuje) przy pracy. Ale nie wyobrażam sobie lepszego towarzystwa do tajnych misji, a przede wszystkim do asystowania w ucieczce, zwłaszcza że jako magiczna, boska oręż, Jack porusza się sam i wcale nie trzeba go dzierżyć. W sytuacjach krytycznych jest zdolny pokonać kilku olbrzymów, wykonać ozdobny haft na wielkiej torbie na kule (nie pytajcie), a także zagadać ewentualnych przeciwników na śmierć. Poza tym jego zdolność do świecenia się jak neon taniej dyskoteki również może się przydać w sytuacjach wymagających dywersji. Tak więc naprawdę polecam tego kandydata do wszelkich brawurowych i niekoniecznie przemyślanych akcji. – Agata

Źródło

Vin

Idziemy na włam? To bierzemy ze sobą tylko najlepszych ludzi! Pierwsza osoba, która przyszła mi do głowy, to oczywiście Vin – złodziejka posiadająca zdolności allomantyczne. Teraz pewnie zastanawiacie się, na czym one polegają. Otóż dziewczyna, dzięki „spalaniu” metali znajdujących się w żołądku, potrafi zajrzeć w przyszłość (to na pewno przyda się podczas rabunku, wtedy żaden glina nie zajdzie nas niespodziewanie od tyłu), ma znacznie wyostrzone zmysły oraz walka staje się dla niej o wiele łatwiejsza – może uniknąć ciosów i przewidywać ruchy przeciwnika (zapewne skopałaby tyłki kilku ochroniarzom). A do tego potrafi „latać” czy też wysoko skakać – chyba nie ma szybszej drogi ucieczki niż podniebna? W końcu tam jej nikt gonić nie będzie, a na pewno nie zwykły śmiertelnik. Prawda że idealna osoba do rabunku? To komu w drogę, temu… bogactwo! – Agnieszka

Źródło

Natalia Romanov

Nie to, że kradnę namiętnie, ale gdybym miała z kimś (nie tylko) konie kraść, to osobą, która od razu przychodzi mi na myśl, jest Czarna Perła Stana Lee. Wysoka, zielonooka i rudowłosa Natalia Romanova, była sowiecka agentka, to partner i do tańca, i do różańca (a jej czarny kombinezon z nadzwyczaj praktycznymi dodatkami tylko to potwierdza). Z subtelnością, kreatywnością i morderczym zacięciem byłej gimnastyczki, akrobatki i baletnicy opanowała chyba wszystkie możliwe sztuki walki. Jest też ekspertem od broni miotającej i białej, a na dodatek doskonałym strategiem, taktykiem i dowódcą, obdarzonym ponadprzeciętną inteligencją. Szpieg i zabójca idealny. I choć wiadomo, że z rodziną najlepiej wychodzi się głównie na zdjęciu, a wszystko, co wiemy o pięknej Rosjance, może być tylko pieśnią syberyjskiego wiatru – czegóż chcieć można od kobiety więcej? Long live, Tsarina! – Anka K. Misztal

Źródło obrazu: zippy.gfycat.com

Ethan Hunt

Jak iść na włam, to tylko z nim! Co jak co, ale szpieg posiada wszystkie przymioty, które mogą się przydać w czasie wykonywania nielegalnej operacji. Inteligentny i opanowany bohater jest zawsze przygotowany na najgorsze możliwe opcje i co najlepsze, potrafi się z nich wykaraskać względnie bez szwanku. Umie posługiwać się bronią, co może się okazać niezwykle przydatne w nieprzewidzianych okolicznościach. Jest skłonny do poświęceń, co także może okazać się cechą bardzo pożądaną, gdy na karku będziecie czuć oddech “sprawiedliwości”, a przyda się ktoś, kto odciągnie uwagę. Scena, podczas której Ethan wisi na linie i wykrada pliki z komputera rządowego, zyskała już miano kultowej. Na czarną robotę wybieram się tylko z nim! – Patrycja Jankowska

Źródło obrazu: img.buzzfeed.com

Ekipa dobrana, czas ruszać na… No właśnie, który obiekt by tutaj zrabować… Może dowiecie się w kolejnej topce?

 

Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu