Wygraj książkę „Echo”

-

W wakacje warto wybrać się również w góry. Razem z wydawnictwem Albatros chcemy was zabrać w pełną mroku podróż w Alpy. Przygotowaliśmy konkurs, w którym do wygrania są dwa egzemplarze książki Echo autorstwa Thomasa Olde Heuvelta.
echo
Echo

Wyczekiwana powieść niderlandzkiego młodego pisarza, którego debiutancką książkę sam Stephen King uznał za genialną. Wyprawa w alpy, która zamieniła się w piekło.

Są rzeczy gorsze od śmierci. Zobaczył ją na starej fotografii w szwajcarskim pubie. Maudit, górę, o której nie pisano w przewodnikach i nikt nie chciał o niej mówić. Mimo to – a może właśnie dlatego – nie mógł się jej oprzeć. Jeszcze nie wiedział, że nie zawsze, kiedy natura przyzywa, należy słuchać jej głosu. Wędrówce po Alpach młodego Holendra, Nicka Grevesa, i jego niemieckiego kolegi, Augustina, już od samego początku towarzyszyły złe znaki, lecz nie zawrócili.

Opis pochodzi od wydawcy.

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Albatros, mamy dla was dwa egzemplarze książki Echo autorstwa Thomasa Olde Heuvelta.

Co trzeba zrobić aby zdobyć nagrodę? Wystarczy, że odpowiecie na pytanie:

Jakie miejsce na ziemi jest według Ciebie najbardziej przerażające? SWÓJ WYBÓR KRÓTKO I W CIEKAWY SPOSÓB UZASADNIJ.

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygrywają dwie, najbardziej kreatywne odpowiedzi. Autorzy zwycięskich komentarzy zostaną nagrodzeni jednym egzemplarzem książki EchoNa wasze zgłoszenia czekamy do 26 sierpnia 2022, do godziny 23:59.


Regulamin – UWAGA!!! W związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, prosimy o zapoznanie się z poniższym regulaminem.

  1. Organizatorem konkursu jest strona Popbookownik (zwana dalej Organizatorem), a fundatorem nagrody Wydawnictwo Albatros.
  2. Konkurs odbywa się na stronie https://popbookownik.pl/.
  3. Konkurs trwa do 26 sierpnia 2022 roku, do godziny 23:59.
  4. By wziąć udział w konkursie, należy posiadać komputer lub urządzenie mobilne oraz dostęp do Internetu.
  5. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, mające ukończone 18 lat.
  6. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest spełnienie punktu 4 i 5 tego regulaminu oraz napisanie komentarza pod postem konkursowym z odpowiedzią na zadane w tym poście pytanie, a także świadoma akceptacja niniejszego regulaminu, będąca jednocześnie dowodem na świadome wzięcie udziału w konkursie. W zgłoszeniu Uczestnik powinien zawrzeć klauzulę: “Akceptuję regulamin”. Brak wyraźnej akceptacji warunków konkursu skutkować będzie niebraniem pod uwagę komentarza ze zgłoszeniem. 
  7. Wzięcie udziału w konkursie oznacza zapoznanie się i akceptację niniejszego regulaminu.
  8. Spośród wszystkich odpowiedzi, Organizator wybierze dwie najciekawsze według niego. Autorom wybranych komentarzy zostaną wręczone nagrody w postaci książki Echo.
  9. Wyniki zostaną podane na stronie z konkursem w ciągu 14 dni roboczych od zakończenia konkursu, jako odpowiedź na zwycięski komentarz, a wysyłka nagród nastąpi w ciągu 30 dni od przekazania danych adresowych przez Zwycięzców do Organizatora.
  10. W przypadku niepodania przez zwycięzcę danych w ciągu siedmiu dni kalendarzowych od ogłoszenia wyników, nagroda dla niego przepada.
  11. Nagrody stanowią: 2 x książka Echo.
  12. Koszt nadania nagród ponosi Organizator. Wysyłka jedynie na terenie Polski.
  13. Jeden uczestnik może wziąć udział w danym konkursie tylko jeden raz – to znaczy, dodać tylko jedną odpowiedź na pytanie konkursowe.
  14. Warunkiem uzyskania nagrody jest podanie przez zwycięzcę, po ogłoszeniu wyników, mailowo na adres Organizatora redakcja@popbookownik.pl, prawidłowego adresu korespondencyjnego oraz imienia i nazwiska, wraz w wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki nagrody. Organizator może poprosić także o podanie daty urodzenia, w celu weryfikacji pełnoletności uczestnika. Podanie wszystkich tych danych jest dobrowolne i powinno nastąpić świadomie.
  15. Podane przez zwycięzcę dane zostaną wykorzystane jedynie do wysłania nagrody, co stanowi cel ich przetwarzania.
  16. Organizator nie będzie ich udostępniał osobom trzecim, ani wykorzystywał w żaden inny sposób.
  17. Dane przechowywane będą na zabezpieczonym hasłem koncie e-mail Organizatora i jedynie przez okres niezbędny do realizacji wysyłki.
  18. Po wysyłce nagrody Organizator zobowiązuje się do usunięcia wiadomości zawierających dane osobowe użytkownika.
  19. Użytkownik ma prawo do wglądu do podanych danych, a także ich poprawiania oraz zażądania bycia zapomnianym, tj. całkowitego usunięcia jego danych z bazy.
  20. Dane określone w punkcie 14 niniejszego regulaminu nie będą wymagane od osób, które nie wygrały konkursu. W związku z tym, komentarz pod postem konkursowym może być opatrzony zwykłym „nickiem”, nie zachodzi konieczność podawania swoich danych osobowych.
  21. Nie można wymienić nagrody na jej równowartość pieniężną ani przekazać jej na rzecz osób trzecich.
  22. Wszelkie reklamacje należy składać poprzez wiadomość prywatną do Organizatora. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni
Popbookownik
Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

6 komentarzy

  1. Jest takie jedno miejsce w moim otoczeniu, gdy kiedy tam wracam to przechodzą mnie ciarki. Piwnica ciotki. Parę lat temu, mój kuzyn, jej syn, powiesił się w tej piwnicy. Jakoś później, kiedy odwiedziliśmy ciotka w jej domu, zaczęła opowiadać, że w piwnicy straszy. Nie wierzę w żadne duchy ani inne tego typu rzeczy, mimo że lubię oglądać seriale czy czytać książki o takiej tematyce. Jednak ilekroć ją odwiedzamy, ciotka wysyła mnie do piwnicy to po kompot, to przynieść pranie z pralki, bo sama chce unikać schodzenia do tego pomieszczenia. I rzeczywiście, tak jak nie wierzę, tak zdarzają się tam dziwne rzeczy pokroju migającego światła w momencie, kiedy się tam schodzi, a kiedy się wyjdzie i obserwuje to światło pali się normalnie. Uczucie ciągłej obserwacji przez kogoś, bądź chłód wokół siebie. Wrażenie, że coś się rusza z przedmiotów. I nie wiem, czy to efekt jakiegoś wmówienia przez ciotkę, że straszy tam i mózg zakodował taką a nie inną informację, czy faktycznie coś się tam dzieje, ale to mi wystarcza do tego, by za każdym razem, kiedy przychodzimy do jej domu, czuć pewien niepokój w sobie i niechęć wkroczenia za próg. Przyjazne mieszkanie ciotki stało się strasznym miejscem.

    Akceptuję regulamin

  2. Wizyta w sklepie spożywczym w dzisiejszych czasach jest zdecydowanie najbardziej przerażającym miejscem na ziemi. Przepychający się ludzie walczący o swoje kilogramy cukru. Zacinające się kasy samoobsługowe. Zdenerwowana kasjerka, która musi sama obsłużyć cały tłum emerytów i jednocześnie podbiegać do kas samoobsługowych, aby je naprawić lub po prostu nabić komuś alkohol. Nie wspominając już o szybujących w górę cen dosłownie większości produktów… aż ciarki przechodzą 🙂

    Akceptuję regulamin

  3. Anna
    Są takie miejsca na ziemi, małe wysepki położone nad oceanem, gdzie nagle pojawia się silny wiatr, niebo robi się czarne jak ziemia, a czarne chmury podążają w kierunku lądu. Miejsca, gdzie przeraża potęga żywiołu, potęga huraganu. Huragany powstają z minuty na minutę, zaskakują wszystkich. Cyklon porywa i rzuca wściekłemu oceanowi na pożarcie wszystko co spotka na swojej drodze, ściana wody płynąc ulicą zabiera ze sobą domy, ludzi, zwierzęta. Wysokość fali sięga powyżej czternastu metrów, wszystkie drzewa, krzewy…wyrywa z ziemi, i tworzy wielką ściana czerni. Dzień zamienia się w noc a czarna ściana ziemi niesie ze sobą wszystko co niszczy po drodze. Wszystkie żywioły zostają zmieszane razem; woda, wiatr, ogień…Ocean zabiera ze sobą „wszystko”, a człowiek w obliczu potęgi żywiołu nie ma żadnych szans, jest małym punkcikiem w potężnym żywiole, przerażającym żywiole…
    Takich miejsc, doznań, wolałabym uniknąć…
    „Akceptuję regulamin”

  4. JAKIE MIEJSCE NA ZIEMI JEST WEDŁUG CIEBIE NAJBARDZIEJ PRZERAŻAJĄCE? SWÓJ WYBÓR KRÓTKO I W CIEKAWY SPOSÓB UZASADNIJ.

    Najbardziej przerażającym miejscem na Ziemii jest dla mnie piwnica moich dziadków.
    To taka piwnica rodem z „Kevin sam w domu”. Ogromna, ciemna, przytłoczona nadmiarem rupieci, sterty książek, starej porcelany i czymś, co się w oddali rusza…
    Może to co się tam w oddali rusza to po prostu powiew bordowej firanki w połączeniu z wiecznie na wpół domkniętym oknem, ale może i faktycznie jakieś straszydło w postaci ogromnego, włochatego pająka – kto wie… W zasadzie to szukam ochotnika, który chciałby się tam dostać. Jacyś chętni? 😎

    Akceptuję regulamin.

    • Jest takie jedno miejsce w moim otoczeniu, gdy kiedy tam wracam to przechodzą mnie ciarki. Piwnica ciotki. Parę lat temu, mój kuzyn, jej syn, powiesił się w tej piwnicy. Jakoś później, kiedy odwiedziliśmy ciotka w jej domu, zaczęła opowiadać, że w piwnicy straszy. Nie wierzę w żadne duchy ani inne tego typu rzeczy, mimo że lubię oglądać seriale czy czytać książki o takiej tematyce. Jednak ilekroć ją odwiedzamy, ciotka wysyła mnie do piwnicy to po kompot, to przynieść pranie z pralki, bo sama chce unikać schodzenia do tego pomieszczenia. I rzeczywiście, tak jak nie wierzę, tak zdarzają się tam dziwne rzeczy pokroju migającego światła w momencie, kiedy się tam schodzi, a kiedy się wyjdzie i obserwuje to światło pali się normalnie. Uczucie ciągłej obserwacji przez kogoś, bądź chłód wokół siebie. Wrażenie, że coś się rusza z przedmiotów. I nie wiem, czy to efekt jakiegoś wmówienia przez ciotkę, że straszy tam i mózg zakodował taką a nie inną informację, czy faktycznie coś się tam dzieje, ale to mi wystarcza do tego, by za każdym razem, kiedy przychodzimy do jej domu, czuć pewien niepokój w sobie i niechęć wkroczenia za próg. Przyjazne mieszkanie ciotki stało się strasznym miejscem.

  5. Mieszkanie mojego przyjaciela (sorry, Sławek). Nigdy po sobie nie sprząta (w tym tory przeszkód na każdym kroku), niczego nie można znaleźć, bo rzeczy lądują tam, gdzie akurat chaos pozwoli (wciąż nie rozumiem, jak pojemnik na chleb może być idealnym miejscem na niejadalne skarpetki), a gdy gotuje, to jedzenie zatrzymuje się tam, gdzie upadło na kilka stuleci, aż samo zacznie się ruszać. I żeby nie było, ten kolega to taki dobry człowiek, ale jego uniwersum jest za bardzo skomplikowane dla innych bytów, w tym mnie, że wolę go nie odwiedzać. Jako że jestem osobą dość pedantyczna, to dla mnie najbardziej przerażające miejsce na świecie.

    Akceptuję regulamin

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu