Wygraj komplet pocztówek z „The Witcher: Ronin”! [ZAKOŃCZONY]

-

The Witcher: Ronin to komiks, w którym Geralt przenosi się do feudalnej Japonii prosto z trzeciej części serii gry wideo, zatytułowanej Dziki Gon. Tam zmierzy się nie ze słowiańskimi potworami, a tymi znanymi z mitologii japońskiej.  Więcej o tym tytule przeczytacie w naszej recenzji:

A my mamy dla was do wygrania pakiet trzech pocztówek z grafikami związanymi właśnie z The Witcher: Ronin, których w sklepie nie dostaniecie! Prawdziwa gratka dla wszystkich fanów Wiedźmina.

Co trzeba zrobić, aby zdobyć nagrodę? Wystarczy, że  wykonacie poniższe zadanie:

Wymyśl krótką wiedźmińską fraszkę.

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygrywa jedna, najbardziej kreatywna odpowiedź. Jej autor zostanie nagrodzony jednym pakietem pocztówek The Witcher: Ronin, składającym się z trzech sztuk. Na wasze zgłoszenia czekamy do 3 maja 2022, do godziny 23:59.

Regulamin – UWAGA!!! W związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, prosimy o zapoznanie się z poniższym regulaminem.
  1. Organizatorem konkursu jest strona Popbookownik (zwana dalej Organizatorem).
  2. Konkurs odbywa się na stronie https://popbookownik.pl/.
  3. Konkurs trwa do 3 maja 2022 roku, do godziny 23:59.
  4. By wziąć udział w konkursie, należy posiadać komputer lub urządzenie mobilne oraz dostęp do Internetu.
  5. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, mające ukończone 18 lat.
  6. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest spełnienie punktu 4 i 5 tego regulaminu oraz napisanie komentarza pod postem konkursowym z odpowiedzią na zadane w tym poście pytanie, a także świadoma akceptacja niniejszego regulaminu, będąca jednocześnie dowodem na świadome wzięcie udziału w konkursie. W zgłoszeniu Uczestnik powinien zawrzeć klauzulę: „Akceptuję regulamin”. Brak wyraźnej akceptacji warunków konkursu skutkować będzie niebraniem pod uwagę komentarza ze zgłoszeniem. 
  7. Wzięcie udziału w konkursie oznacza zapoznanie się i akceptację niniejszego regulaminu.
  8. Spośród wszystkich odpowiedzi, Organizator wybierze jedną najciekawszą odpowiedź według niego. Autorowi wybranego komentarza zostanie wręczona nagroda: pakiet pocztówek The Witcher: Ronin, składający się z trzech sztuk.
  9. Wyniki zostaną podane na stronie z konkursem w ciągu 14 dni roboczych od zakończenia konkursu, jako odpowiedź na zwycięski komentarz, a wysyłka nagród nastąpi w ciągu 30 dni od przekazania danych adresowych przez Zwycięzców do Organizatora.
  10. W przypadku niepodania przez zwycięzcę danych w ciągu siedmiu dni kalendarzowych od ogłoszenia wyników, nagroda dla niego przepada i przechodzi dalej, do osoby, którą Organizator wskaże jako tę z kolejną najciekawszą według niego odpowiedzią.
  11. Nagrody stanowią: 1 x pakiet pocztówek The Witcher: Ronin, składający się z trzech sztuk
  12. Koszt nadania nagród ponosi Organizator. Wysyłka jedynie na terenie Polski.
  13. Jeden uczestnik może wziąć udział w danym konkursie tylko jeden raz – to znaczy, dodać tylko jedną odpowiedź na pytanie konkursowe.
  14. Warunkiem uzyskania nagrody jest podanie przez zwycięzcę, po ogłoszeniu wyników, mailowo na adres Organizatora redakcja@popbookownik.pl, prawidłowego adresu korespondencyjnego oraz imienia i nazwiska, wraz w wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki nagrody. Organizator może poprosić także o podanie daty urodzenia, w celu weryfikacji pełnoletności uczestnika. Podanie wszystkich tych danych jest dobrowolne i powinno nastąpić świadomie.
  15. Podane przez zwycięzcę dane zostaną wykorzystane jednorazowo – jedynie do wysłania nagrody, co stanowi cel ich przetwarzania.
  16. Organizator nie będzie ich udostępniał osobom trzecim, ani wykorzystywał w żaden inny sposób.
  17. Dane przechowywane będą na zabezpieczonym hasłem koncie e-mail Organizatora i jedynie przez okres niezbędny do realizacji wysyłki.
  18. Po wysyłce nagrody Organizator zobowiązuje się do usunięcia wiadomości zawierających dane osobowe użytkownika.
  19. Użytkownik ma prawo do wglądu do podanych danych, a także ich poprawiania oraz zażądania bycia zapomnianym, tj. całkowitego usunięcia jego danych z bazy.
  20. Dane określone w punkcie 14 niniejszego regulaminu nie będą wymagane od osób, które nie wygrały konkursu. W związku z tym, komentarz pod postem konkursowym może być opatrzony zwykłym „nickiem”, nie zachodzi konieczność podawania swoich danych osobowych.
  21. Nie można wymienić nagrody na jej równowartość pieniężną ani przekazać jej na rzecz osób trzecich.
  22. Wszelkie reklamacje należy składać poprzez wiadomość prywatną do Organizatora. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni.
Popbookownik
Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

11 komentarzy

  1. Gdy masz problem z bazyliszkiem
    Bądź spokojny, nie rób sceny
    Wiedźmina częstuj kieliszkiem
    I odliczaj już oreny.

    Dużo nie weźmie na starcie
    Choć jeden ma to w zwyczaju
    Wtedy powiedz mu otwarcie
    Lambert, Lambert, ty… hultaju. 🙂

    Akceptuję regulamin.

  2. Akceptuję regulamin.

    Wiedźmin zły,
    Wiedźmin groźny,
    Każdy przy nim jest ostrożny.
    Lecz czy widzisz w nim człowieka
    I na drzewo nie uciekasz?
    Wiedźmin swe zasady ma,
    O wszystkich ludzi dba.
    Więc proszę mój bracie,
    Jeśli masz wiedźmina na chacie,
    Nie zapomnij o herbacie,
    Rozmowa z nim też się zda,
    Bo wiedźmin też człowiek i prawa ma.

  3. Akceptuję regulamin.

    Wiedźminowe moskaliki

    Kto śmie głosić, że z Wiedźmina
    jest tchórz wielki i ofiara,
    temu zaraz zrzednie mina,
    gdy mu każę zrobić szpagat.
    🙂

    Kto z Geralta żarty stroi,
    lekceważy jego czary,
    ten już zawsze będzie nosił
    ciasne buty nie do pary.
    🙂

  4. Chcecie usłyszeć fraszkę?
    Miłe damy i zacni panowie! /
    Elfy, niziołki i krasnoludowie! /
    Usiądźcie „Pod Lisem” przy kominku, /
    czyli tym uroczym, tanim szynku, /
    gdyż mistrz Michał dziś uraczy /
    nową fraszką swych słuchaczy! /
    Znacie Geralta? Wiedźmin jak ta lala, /
    co srebrnym mieczem potwory rozp…pokonuje! /
    Otóż Geralt, słuchając królewskiego rozkazu, /
    wyruszył do Wyzimy pewnego razu. /
    Podkręciwszy wąsy zdobiące lico, /
    dumał w siodle „Nadchodzę stolico!” /
    Wżdy wiadomo, że do pięknych dam miał ciągoty, /
    co nieraz wpędzało go w nieliche kłopoty. /
    I choć powtarzać plotek nie mam ochoty, /
    ja, który sławię czystość niewieściej cnoty, /
    muszę opowiedzieć ku waszej przestrodze, /
    jak to wiedźminowi, zmęczonemu srodze, /
    nad rzeką Duppą, opodal krzaczka, /
    okulała Płotka – wiedźmińska klaczka. /
    Lecz białowłosy miast trzymać się rzeczki, /
    po szuwarach – za potrzebą – robił wycieczki. /
    Tam nad Duppą, w blasku miesiąca, /
    ukazała mu się dziewoja nago kąpiąca! /
    „Pójdź w me ramiona mój ukochany, /
    miłości taniec razem tu wykonamy!” /
    Geraltowi dwa razy powtarzać nie trzeba, /
    lecz gdy zdjęcia nogawic zaszła potrzeba, /
    w ostatniej, chwili kątem oka zoczył, /
    że od brzegu jakowyś potwór kroczy! /
    Nie był to wąż, ni smok skrzydlaty, /
    zieloną miał łuskę, łeb wielce rogaty, /
    i ślepia płonące niczym dwa granaty! /
    „Bazyliszek” – pomyślał Riv strwożony, /
    i nie bacząc na gacie do kolan opuszczone, /
    prawicą wierny miecz złapawszy, /
    lewą zaś męskość (ubogą) schowawszy, /
    z okrzykiem „Bij kto w orena wierzy!” /
    swoim orężem w przeciwnika mierzy. /
    Jednym cięciem rozpłatał mu gardło, /
    siekł bezlitośnie aż monstrum padło. /
    Gdy już bazyliszek skapiał w rowie, /
    Geralt z zadumą podrapał się po głowie: /
    „Gdzie jest ta przeklęta przechera, /
    co świecąc golizną wędrowców nabiera? /
    Musi być z potworem w zmowie, /
    a to nie przystoi żadnej białogłowie!” /
    Lecz to nie była żadna dziewica, /
    ale demon: topielica – nierządnica! /
    Na opowieść o niej nie mam już czasu, /
    bowiem wiedźmin wydostał się z lasu /
    i bezpiecznie dotarł do celu podróży. /
    Moja historia już nieco się dłuży, /
    dlatego tutaj się kończy fraszka mili panowie. /
    Jaki jej morał?
    Nie myślcie rozporkiem, ale tym co w głowie!

    AKCEPTUJĘ REGULAMIN KONKURSU!

    • Michale, świetna fraszka, i to z morałem! Pocztówki polecą do Ciebie 🙂 Prześlij na redakcja@popbookownik.pl dane do wysyłki paczkomatem (imię, nazwisko, telefon, numer i adres paczkomatu), wraz ze zgodą na ich przetwarzanie. W tytule wpisz POCZTÓWKI KONKURS. Na podanie danych masz 7 dni, po tym czasie nagroda przepada.
      Gratuluję! 🙂

  5. Chcecie usłyszeć fraszkę?

    Miłe damy i zacni panowie! /
    Elfy, niziołki i krasnoludowie! /
    Usiądźcie „Pod Lisem” przy kominku, /
    czyli tym uroczym, tanim szynku, /
    gdyż mistrz Michał dziś uraczy /
    nową fraszką swych słuchaczy! /

    Znacie Geralta? Wiedźmin jak ta lala, /
    co srebrnym mieczem potwory rozp…pokonuje! /
    Otóż Geralt, słuchając królewskiego rozkazu, /
    wyruszył do Wyzimy pewnego razu. /
    Podkręciwszy wąsy zdobiące lico, /
    dumał w siodle „Nadchodzę stolico!” /
    Wżdy wiadomo, że do pięknych dam miał ciągoty, /
    co nieraz wpędzało go w nieliche kłopoty. /
    I choć powtarzać plotek nie mam ochoty, /
    ja, który sławię czystość niewieściej cnoty, /
    muszę opowiedzieć ku waszej przestrodze, /
    jak to wiedźminowi, zmęczonemu srodze, /
    nad rzeką Duppą, opodal krzaczka, /
    okulała Płotka – wiedźmińska klaczka. /
    Lecz białowłosy miast trzymać się rzeczki, /
    po szuwarach – za potrzebą – robił wycieczki. /
    Tam nad Duppą, w blasku miesiąca, /
    ukazała mu się dziewoja nago kąpiąca! /
    „Pójdź w me ramiona mój ukochany, /
    miłości taniec razem tu wykonamy!” /
    Geraltowi dwa razy powtarzać nie trzeba, /
    lecz gdy zdjęcia nogawic zaszła potrzeba, /
    w ostatniej, chwili kątem oka zoczył, /
    że od brzegu jakowyś potwór kroczył! /
    Nie był to wąż, ni smok skrzydlaty, /
    zieloną miał łuskę, łeb wielce rogaty, /
    i ślepia płonące niczym dwa granaty! /
    „Bazyliszek” – pomyślał Riv strwożony, /
    i nie bacząc na gacie do kolan opuszczone, /
    prawicą wierny miecz złapawszy, /
    lewą zaś męskość (ubogą) schowawszy, /
    z okrzykiem „Bij kto w orena wierzy!” /
    swoim orężem w przeciwnika mierzy. /
    Jednym cięciem rozpłatał mu gardło, /
    siekł bezlitośnie aż monstrum padło. /
    Gdy już bazyliszek skapiał w rowie, /
    Geralt z zadumą podrapał się po głowie: /
    „Gdzie jest ta przeklęta przechera, /
    co świecąc golizną wędrowców nabiera? /
    Musi być z potworem w zmowie, /
    a to nie przystoi żadnej białogłowie!” /
    Lecz to nie była żadna dziewica, /
    ale demon: topielica – nierządnica! /
    Na opowieść o niej nie mam już czasu, /
    bowiem wiedźmin wydostał się z lasu /
    i bezpiecznie dotarł do celu podróży. /
    Moja historia już nieco się dłuży, /
    dlatego tutaj się kończy fraszka mili panowie. /
    Jaki jej morał? Nie myślcie rozporkiem, ale tym co w głowie!

  6. O Wiedźminie

    Wiedźmin potężna maszyna
    Wiedźmina pamięta dziewczyna
    On złą bestie zabija
    Lecz nikt nie sławi Wiedźmina

    Akceptuję regulamin

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu