Top 5 gier bez prądu na wakacje

Wakacje pełną parą, plaża, słońce, woda, albo góry, lasy, pikniki i namioty. Niezależnie od tego, gdzie się teraz znajdujecie i jak spędzacie swój czas wolny, nie ma takiego miejsca, w którym nie można zagrać w planszówkę bądź karciankę. Łapcie zatem pięć gier doskonałych na wakacje!
Czarne Historie

Tak naprawdę nie wiadomo, co skrywa nasza wyobraźnia. O tym, jak bardzo pokręcona może być logika myślenia najlepszego przyjaciela lub sąsiada z bloku obok przekonasz się sięgając po Czarne historie. W każdej serii znajdziesz 50 kart z zagadkowymi historyjkami (zbrodnie, morderstwa, samobójstwa), które trzeba w jakiś sposób wytłumaczyć. Jeden narrator, reszta zgadujących. Ograniczenia? Jedynie słaba wyobraźnia!  I chociaż to karcianka praktycznie na 1-2 spotkania (część rozwiązań może zapaść nam w pamięci), to jednak mnogość kolejnych edycji (wyszło już ich ponad 10!), przystępna cena (od 30 zł) oraz małe opakowanie sprawiają, że to idealna propozycja na wakacje. Polecam klimat grillowo-ogniskowy wieczorową porą, dobra zabawa gwarantowana!

Dobble Plaża lub Dobble

Dobble musi się znaleźć w prawie każdym rankingu. Króluje wśród gier rodzinnych, imprezowych i jak najbardziej wakacyjnych. Wśród komponentów jest trzydzieści kart, a na każdej znajduje się sześć symboli. Porównując ze sobą dwa jakiekolwiek kartoniki, zawsze znajdzie się między nimi jeden wspólny symbol. Rozgrywka polega na poszukiwaniu tych samych znaków, a więc spostrzegawczość i refleks są wymagane! Atutem gry jest niewielki rozmiar, jak i worek wykonany z siateczki, co sprawia, że grę można mieć zawsze przy sobie, ponieważ jest lekko i zajmuje mało miejsca, jednak minusem jest upadek na beton czy lawę – wtedy zawartość może się zniszczyć. Wodoodporne karty są kolejnym plusem i to dlatego, że deszcz im niestraszny, ale także wykorzystane materiały podnoszą żywotność kartoników. No i można grać w wannie! Jeśli graczom nie zależy na ochronie przed różnymi cieczami, to podstawowa wersja Dobble jest tańsza o około dziesięć złotych, przy czym znajduje się w niej pięćdziesiąt pięć kart zapakowanych w metalowe pudło, przez co zabawa jest dłuższa (o kilkadziesiąt sekund, bo jedna runda jest bardzo szybka), a przechowywanie bezpieczniejsze..

 

FLUXX

Wakacyjne wyjazdy kojarzą się z jednym – ograniczonym miejscem w bagażau: jest go za mało na zabranie wszystkich potrzebnych ubrań, niezbędnych do przetrwania urlopu książek, gdzie w takim razie upchnąć jeszcze planszówkę, dwie… ewentualnie piętnaście? W takich właśnie sytuacjach (i nie tylko takich!) świetnie sprawdza się karcianka FLUXX – jej pudełko zajmuje niewiele przestrzeni, mieszcząc w sobie sto dziesięć kart i instrukcję tej świetnej gry, która nie tak dawno temu podbiła moje serce. Zasady są proste i odnajdzie się w nich nawet ktoś, kto wcześniej nie miał do czynienia z taką formą rozrywki (po prostu dobiera się jedną kartę i zagrywa jedną, przynajmniej tak długo, aż ktoś nie zmieni tej zasady… i ten chaos jest właśnie piękny!), by wygrać wystarczy zaś zrealizować jeden z trzydziestu różnych celów. Brzmi łatwo i przyjemnie? W gruncie rzeczy takie właśnie jest. Ogromnym plusem jest też to, że można w nią zagrać nawet w sześć osób, co pozwala zaprosić do zabawy świeżo poznanych znajomych!

 

 

Wsiąść do pociągu

Idealne wakacje to czas podróżowania, odkrywania nowych miejsc i zakątków. Wsiąść do pociągu to gra planszowa, w której budujemy kolejowe połączenia pomiędzy przeróżnymi miastami. Konkurujemy z innymi o najlepsze ścieżki i najdogodniejsze, najbardziej lukratywne drogi. Im dłuższa i bardziej skomplikowana, tym więcej punktów ostatecznie dostajemy.

Wsiąść do pociągu to gra dla 5 osób, niesamowicie wciąga i pomimo bardzo prostego pomysłu, wzbudza wiele emocji. Jest kilka wersji, możemy podróżować po Ameryce, Europie, Indiach czy Anglii. Każda ma też niewielkie dodatki i modyfikacje. Można przy niej siedzieć wiele godzin!

 

 

Jungle Speed

Idealna gra na wakacje – szybka, prosta i łatwa w zrozumieniu. Nie może zajmować zbyt wiele miejsca, a także powinna posiadać jak najmniej elementów. Jungle Speed posiada wszystkie te cechy, a do tego pozwala graczom sprawdzić swoją zręczność, spostrzegawczość oraz szybkość. W trakcie rozgrywki dostajemy karty, których musimy się pozbyć i aby to zrobić, należy złapać totem. Jeśli jednak go nie złapiemy, zbieramy karty przeciwnika na swoją kupkę, przez co mamy ich więcej do pozbycia się. Wygrywa ten gracz, który nie będzie miał już swoich kart. Rozgrywka jest dynamiczna, oraz emocjonująca dlatego też Jungle Speed będzie dobrym rozwiązaniem na dłuższą podróż albo spotkanie ze znajomymi. Do dyspozycji mamy także wersję wodoodporną, więc grać możemy nawet na plaży czy nad jeziorem.

 

A jakie są wasze ulubione gry na wakacje? 🙂


Topkę stworzyli dla was: Patrycja (Czarne historie), Artur (Dobble), Martyna (Fluxx), Diana (Ticket to ride) i Kana (Jungle Speed).

Komentarze

  • 23 lipca 2018 o 12:03

    Na ostatnich wakacjach królował Splendor. Ale wozenie dwóch pudełek (oczywiście z dodatkiem) to niezła gimnastyka. Za to proste reguły nadrabiają te niewygody. 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.