Misja czy wygnanie? „Aru Shah i Pieśń Śmierci” – recenzja książki

-

Popbookownik objął książkę swoim patronatem.

Za przekazanie egzemplarza recenzyjnego do współpracy patronackiej dziękujemy Wydawnictwu Galeria Książki

Percy Jackson i jego przyjaciele broni wyruszyli na wiele niebezpiecznych misji. Jason Grace wraz z rzymskimi herosami także musiał sprostać wygórowanym wymaganiom bogów. Magnus Chase nie miał łatwego życia, bestie znane z nordyckich mitów ciągle brały go sobie na cel. Min z prastarego rodu lisich duchów udała się w niebezpieczną podróż, byle oczyścić imię brata. Teraz do „panteonu” nastoletnich bohaterów, którzy ścierają się z mitologicznymi potworami i stają twarzą w twarz z bóstwami, dołączyła Aru Shah.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy jej życie zostało wywrócone do góry nogami. Dowiedziała, że jest wcieleniem jednego z pięciu braci-półbogów, jej ojciec to szaleniec, który chce podbić świat, bogowie istnieją naprawdę, a ona musi powstrzymać zło przed zatriumfowaniem. Kiedy dziewczyna pogodziła się ze swoją nową rolą, okazało się, że niebawem może jej zostać odebrany dostęp do Innoświata. Dlaczego?

Złodzieje!

Ktoś ukradł łuk i strzałę samego boga miłości – Kamadewy. Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że za niecnym czynem stoi Aru, Mini oraz nowa Pandawa – Brynne. Sęk w tym, że żadna z dziewczyn nie ukradła tych przedmiotów, ktoś je wrabia. Bohaterki dostają dziesięć dni na odnalezienie łuku i strzały, jeśli tego nie zrobią, zostaną wygnane z Innoświata. Sytuacja okazuje się jeszcze bardziej skomplikowana, bowiem broń jest używana do tworzenia bezsercowych – porywani są ludzi i zamieniani w bezrozumne zombie, które słuchają osoby dzierżącej przedmioty. Kto stoi za kradzieżą? Czy bohaterkom uda się odnaleźć własność Kamadewy?

Misja za misją

Rick Riordan potrafi zgrabnie żonglować mitologicznymi wątkami i wplatać je do swoich powieści. Teraz oddał skrzypce w inne ręce – stworzył cykl Rick Riordan przedstawia. Historia Aru należy do tej serii, jej autorką jest Roshani Chokshi, która zabiera nas do świata mitologii indyjskiej.  Jeśli znacie powieści Riordana, dokładnie wiecie, czego możecie się spodziewać po tej książce – nietuzinkowych bohaterów, sporej dawki akcji, mitycznych bóstw i stworzeń, walki dobra ze złem. I mnóstwa niesamowitych przygód. Roshani wykorzystuje bowiem wiele motywów, jakie pojawiły się u patrona cyklu. Nie kopiuje ich, po prostu czerpie inspiracje od Riordana, co wychodzi jej tylko na dobre.


Aru Shah i Pieśń Śmierci to książka przygodowa, wydarzenie goni wydarzenie, co rozdział pojawia się nowe zagrożenie, z jakim muszą sobie radzić protagoniści. Historia wciąga, czytelnik śledzi losy bohaterów, którzy co i rusz muszą stawiać czoła jakimś niebezpieczeństwom. Odnalezienie łuku i strzały to jedynie kropla w morzu wydarzeń, jakie czekają na Aru i jej przyjaciół. Muszą zmierzyć się z wściekłymi potworami, bóstwami i swoimi własnymi lękami. Czy bohaterowie poradzą sobie podczas wyprawy po skradziony oręż?

Lubimy i kibicujemy

Tym razem postawiono na girl power. Główną bohaterką serii jest nastoletnia Aru – dziewczyna, która mierzy się z typowymi dla osób w jej wieku problemami. Nie zawsze akceptuje siebie, sytuacji nie polepsza fakt, iż dowiaduje się, że jej ojciec to Śpiący. Dzięki swoim przyjaciołom – Mini, Brynne, Aidenowi i Bu, odnajduje jednak siłę, by walczyć z własnymi słabościami. Wiele razy widzimy, jak waha się, boi, nie wie, czy dobrze postępuje. I właśnie w tym tkwi siła tej serii – nie mamy w niej bohaterów, którzy od początku do końca są pewni swojego, odważni i tacy idealni, przez co mało przekonujący. Aru i jej znajomi to zwykłe nastolatki, wprawdzie posiadają niezwykłe moce i pochodzenie, jednak przez to nie uderza im przysłowiowa woda sodowa do głowy. Wręcz przeciwnie, czują większą presję, przecież los świata spoczywa na ich barkach. Zrobią wszystko, by pokazać, że są warci zaufania.

Podsumowanie

Aru Shah i Pieśń Śmierci nie zawodzi. Drugi tom okazał się o wiele lepszy niż pierwszy – dopracowany, ciekawszy i wciągający. Przygoda goni przygodą, dzięki czemu akcja nie pozwala nam ani na chwilę odetchnąć. To dobra pozycja młodzieżowa, wprowadzająca czytelnika do świata mitologii indyjskiej.

Misja czy wygnanie? „Aru Shah i Pieśń Śmierci” – recenzja książki

 

Tytuł: Aru Shah i Pieśń Śmierci

Autor: Roshani Chokshi

Liczba stron: 430

WydawnictwoGaleria Książki

ISBN: 978-83-66173-00-2

podsumowanie

Ocena
7

Komentarz

Drugi tom przygód Aru okazał się o wiele lepszy niż pierwszy. Lepiej poprowadzona fabuła, mnóstwo przygód i nowi bohaterowie. Nic tylko czekać na kolejną odsłonę serii.
Monika Doerre
Monika Doerre
Dawno, dawno temu odkryła magię książek. Teraz jest dumnym książkoholikiem i nie wyobraża sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryła seriale (filmy już znała i kochała). I wpadła po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną liczbę bohaterów i bohaterek.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu

Misja czy wygnanie? „Aru Shah i Pieśń Śmierci” – recenzja książkiDrugi tom przygód Aru okazał się o wiele lepszy niż pierwszy. Lepiej poprowadzona fabuła, mnóstwo przygód i nowi bohaterowie. Nic tylko czekać na kolejną odsłonę serii.