Patrycja Smaga

Zawód: Grafik, chociaż ani artystką ani projektantem się nie czuje. Posiada aspiracje na ilustratora. Typ osobowości: Introwertyk, domator o trybie wieczornym – sowa. Inne przypadłości: książkoholizm, serialoholizm, kinomania. Znaki szczególne: Duże okulary, nieobecny wzrok, książka pod ręką.
34 Wpisy

-

0 komentarzy

Artykuły redaktora

Piękna porcja sentymentu. „Animowana klasyka. Aladyn” – recenzja książki

Jeśli miałabym oceniać jedynie oprawę graficzną i ilustracje, nota byłaby o wiele wyższa, ponieważ bardzo podoba mi się idea takiego wydania klasyki Disneya, ale nadal czuję lekki niedosyt. Niestety po samej opowieści oczekiwałam czegoś więcej niż tylko streszczenia baśni o cudownej lampie.

Znajome motywy i moralny dylemat, czyli typowy King. „Instytut” – recenzja książki

Wykorzystanie po raz kolejny motywów z najbardziej znanych swoich książek wygląda jak odcinanie kuponów lub gra na sentymencie, bo czyż nie chętniej wracamy do muzyki, której już słuchaliśmy? Można to jednak zrobić w całkiem niezłym stylu, dodając do tego skomplikowane zagadnienia moralne.

„Elgiebet ci się oderwał”*, czyli „Wszystkie nasze strachy” – recenzja filmu

"Wszystkie nasze strachy" to laureat Złotego Lwa zeszłorocznej 46. Edycji Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni.

Nowy Świat ze starymi przywarami. „Zew nocnego ptaka” – recenzja książki

Wydawnictwo Vesper znów postanowiło porozpieszczać czytelników, wydając "Zew nocnego ptaka" Roberta McCammona.

Po co do tego wracać? „Komornik. Arena dłużników” – recenzja książki

Gołkowski pokazał, że temat przedstawionej przez niego Apokalipsy nie tylko się nie wyczerpał, ale nadal stwarza ogromne pole do popisu.

Jak zostać wodzem? „Strażnicy Starego Lasu. Miecz Lelka” – recenzja ebooka

Strażnicy Starego Lasu. Miecz Lelka to drugi tom fantastycznego cyklu opowiadającego o przyjaźni, walce dobra ze złem i kruchej równowadze panującej w naturze.

Chwilowy oddech, ale na poziomie. „Nowa Fantastyka” 08/2020 – recenzja magazynu

„Nowa Fantastyka”, jak i cały świat masowej kultury, jakby lekko się wyciszyła.