Wygraj egzemplarz książki „Wieża świtu” [Zakończony]

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Uroboros przygotowaliśmy dla Was konkurs! Do wygrania jeden z dwóch egzemplarzy Wieży świtu Sarah J. Maas.
Jak wygrać?

Pytanie konkursowe brzmi następująco: Za co cenisz sobie twórczość Sarah J. Maas?

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygrają dwie najbardziej kreatywne odpowiedzi. Na wasze zgłoszenia czekamy do 25 maja 2018, do godziny 23:59.

Regulamin – UWAGA!!! W związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, prosimy zapoznać się z poniższym regulaminem!

1. Organizatorem konkursu jest strona Popbookownik (zwana dalej Organizatorem). Sponsorem nagród (zwanym dalej Sponsorem) jest Wydawnictwo Uroboros.

2. Konkurs odbywa się na stronie http://popbookownik.pl.

3. Konkurs trwa do 25 maja 2018, do godziny 23:59.

4. By wziąć udział w konkursie, należy posiadać komputer lub urządzenie mobilne oraz dostęp do internetu.

5. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, mające ukończone 18 lat. W przypadku osób niepełnoletnich wymagana jest zgoda rodziców lub opiekunów prawnych na wzięcie udziału w zabawie.

6. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest spełnienie punktu 4 i 5 tego regulaminu oraz napisanie komentarza pod postem konkursowym z odpowiedzią na zadane w tym poście pytanie, a także świadoma akceptacja niniejszego regulaminu, będąca jednocześnie dowodem na świadome wzięcie udziału w konkursie. Brak wyraźnej akceptacji warunków konkursu skutkować będzie niebraniem pod uwagę komentarza ze zgłoszeniem.

7. Wzięcie udziału w konkursie oznacza zapoznanie się i akceptację niniejszego regulaminu.

8. Spośród wszystkich odpowiedzi, Organizator wybierze te najciekawsze według niego. Wręczone zostaną dwa egzemplarze Wieży Świtu Sarah J. Maas (dwoje uczestników otrzyma po jednym tomie).

9. Wyniki zostaną podane w ciągu 14 dni od zakończenia konkursu.

10. Nagrodę stanowi książka Wieża Świtu autorstwa Sarah J. Maas.

11. Koszt nadania nagród ponosi Sponsor. Wysyłka jedynie na terenie Polski.

12. Warunkiem uzyskania nagrody jest podanie przez zwycięzcę, po ogłoszeniu wyników, mailowo na adres Organizatora redakcja@popbookownik.pl, prawidłowego adresu korespondencyjnego oraz imienia i nazwiska, wraz w wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki nagrody. Organizator może poprosić także o podanie daty urodzenia, w celu weryfikacji pełnoletności uczestnika. Podanie wszystkich tych danych jest dobrowolne i powinno nastąpić świadomie.

13. Podane przez zwycięzcę dane zostaną przesłane Sponsorowi w celu wysyłki nagrody.

14. Organizator, poza Sponsorem, nie będzie ich udostępniał innym podmiotom trzecim, ani wykorzystywał w żaden inny sposób.

15. Dane przechowywane będą na zabezpieczonym hasłem koncie e-mail Organizatora i jedynie przez okres niezbędny do realizacji wysyłki.

16. Po przesłaniu danych Sponsorowi Organizator zobowiązuje się do usunięcia wiadomości zawierających dane osobowe użytkownika.

17. Użytkownik ma prawo do wglądu do podanych danych, a także ich poprawiania oraz zażądania bycia zapomnianym, tj. całkowitego usunięcia jego danych z bazy.

18. Dane określone w punkcie 12 niniejszego regulaminu nie będą wymagane od osób, które nie wygrały konkursu. W związku z tym, komentarz pod postem konkursowym może być opatrzony zwykłym „nickiem”, nie zachodzi konieczność podawania swoich danych osobowych.

19. Nie można wymienić nagrody na jej równowartość pieniężną ani przekazać jej na rzecz osób trzecich.

20. Wszelkie reklamacje należy składać poprzez wiadomość prywatną do Organizatora. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni.

 

 

Powodzenia!

Komentarze

  • 25 maja 2018 o 23:52

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.

    Na książkę Maas wpadłam przypadkowo. Przyznam szczerze, że nie oczekiwałam wielkiego „wow”, gdyż temat wydał mi się oklepany. Zaczęłam czytać i powoli wciągałam się w historię opowiedzianą przez autorkę.
    Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to interesujący świat, który Amerykanka przedstawiła czytelnikowi na kartach powieści. Bardzo lubię poznawać nowe krainy, a te stworzone przez Maas są dopracowane i oddziałowują na wyobraźnię. Kiedy dawałam się pochłonąć lekturze, czy to „Szklanemu tronowi”, czy „Dworowi cierni i róż”, miałam wrażenie, że wraz z bohaterami przemierzam drogi Erilei lub Prythianu. Chociaż nie jestem fanką długich opisów, (z Sienkiewiczem i Orzeszkową nigdy się nie polubimy), z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że autorka nie przegadała powieści. Uważam, że wszystkie wątki dobrze się ze sobą splatają i tworzą spójną całość.

    Kolejnym plusem, jaki znajduję w powieściach autorki, są z pewnością wyraziści bohaterowie. Lubię silne postaci kobiece, (a z takimi mamy do czynienia w książkach Amerykanki), oraz indywidualności (a to także serwuje nam Maas). Uważam, że protagoniści powinni być autentyczni i wielowymiarowi oraz zapadać w pamięć czytelników, a tak właśnie jest w tych książkach. (W końcu Rowan to mój husband.) Poza tym mamy wiele świetnych interakcji między bohaterami, wymian słownych czy żarcików sytuacyjnych, a ja bardzo to lubię.

    Podoba mi się również styl autorki. Pisze lekko i potrafi wciągnąć w stworzony przez siebie świat niemal od pierwszych stron powieści. Świetny klimat i opowieść pełna intryg, tajemnic, mrocznych historii, wątków politycznych; z nutką romansu i licznymi zwrotami akcji. Tak, zdecydowanie to lubię, a Maas serwuje to praktycznie zawsze!

    Z niecierpliwością wyczekuję jej kolejnych powieści. Wiem, że choć Amerykanka nie jest jakaś superoryginalna i „podbiera” pomysły innym twórcom, robi to w sposób, który mnie nie irytuje. Z jej książkami potrafię zarwać noce, bo przecież: „jeszcze tylko jeden rozdział”.

    Odpowiedz
  • 25 maja 2018 o 18:20

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik 🙂

    Twórczość Sary J Maas cenię za to, że po prostu jest. Że pewnego razu owej kobiecie wpadł do głowy pomysł, żeby pisać i tak dostarcza po dziś dzień innym ludziom ogromną dawkę literatury, solidną rozrywkę i nie tylko. Za to, że widzę u Sary postępy jeśli chodzi o i tak już rozbudowany świat przedstawiony, że z każdym kolejnym tomem a także serią dojrzewa jako pisarka i jest w stanie przekazać coś większego, lepszego. Bo kiedy myślę, że coś nie może już zadowolić czy zaskoczyć bardziej, to się mylę i ostatecznie okazuje się, że brakuje mi skali aby ocenić jej książki. Jedno zawsze jest pewne, wiem że kiedy czytam serię „Szklany Tron” czy Dwory to po prostu płynę wraz z jej słowami, nie ma chwili na oddech, nie ma takiej myśli, która mówiłaby mi „odłóż na chwilę tę książkę, bo ten rozdział jest nudny”. O nie! Nawet jeśli akcja nie jest przez cały czas napięta i wartka, to barwne opisy, przemyślenia, wypowiedzi i żarty bohaterów, a także wszystko inne łapie w swoje objęcia i nie pozwala puścić. To właśnie z jej książkami najbardziej okłamuję się mówiąc „Jeszcze tylko jeden rozdział”. Każda jej książka jest po prostu całością i niczym film, trzeba go przeżyć za jednym razem. Oczywiście obowiązki i po prostu życie nie pozwala mi na przeczytanie jej powieści za jednym zamachem, tym bardziej, że książki są coraz grubsze! Ale przecież to dobrze, bo dzięki temu mogę towarzyszyć bohaterom przez dłuższy czas, to choć trochę pomaga w oczekiwaniu na kolejne tomy. Dlatego mam też taki patent, że wolę aby czekało na mnie kilka książek Sary abym od razu nie musiała się rozstawać z emocjami i oczekiwać kolejnego roku, żeby wiedzieć co będzie dalej czy mieć przez cały ten czas kaca. Przecież to zbrodnia, od jej książek za bardzo się uzależniam, abym czytała w ten sposób. Cenię ją również za to, że na każdej płaszczyźnie jeśli chodzi o literaturę daje z siebie ponad 200% co jest najbardziej widoczne w rozbudowanych charakterach postaci oraz kreacji historii od jednego punktu do tego kulminacyjnego. Za to, że nigdy nie spotkałam w jej książkach bohaterów szablonowych jakich pełno we wszelkich schematach, tutaj każdy jest indywidualny, inny, z krwi i kości co sprawia że są mi bardziej bliscy przez wady i to że nie są to wyłącznie ideały istniejące w książkach. Dlatego każdego kto nigdy nie miał szansy czytać książek Maas polecam zainteresować się to panią jeśli macie ochotę na ruletkę emocji: smutek i radość, płacz i chichot, grozę czy strach lub po prostu na fantastykę młodzieżową opakowaną w szeroki wachlarz wątków. Naprawdę zachęcam i polecam, a pani Sarze J Maas jestem wdzięczna za możliwość uczestniczenia w przygodach, które podyktowało jej serce ☺

    Odpowiedz
  • 23 maja 2018 o 11:29

    Otwierasz książkę leżącą przed tobą,
    Jej waga jest duża, nie dasz rady nosić jej ze sobą.
    Jednak kiedy tylko wczytasz się w pierwsze zdanie,
    Nie odłożysz jej za nic, póki świt cię nie zastanie.
    Takie są wszystkie książki Sarah J. Maas –
    Jej stworzone światy i bohaterowie zachwycają każdego z nas.
    Nie ma różnicy co czytasz, Szklany tron czy Dwory,
    Od martwienia się o bohaterów możesz zrobić się chory.
    Śmiejesz się i płaczesz razem z nimi,
    Taką magią włada Sarah nad nami wszystkimi.
    Po skończonej książce odliczasz tylko dni,
    Czekanie na kolejny tom po nocy ci się śni.
    Żeby wypełnić pustkę do Aelin, jak i Feyry wracasz,
    Z każdym kolejnym czytaniem w ich historiach mocniej się zatracasz.
    Po dziewięciu przeczytanych książkach Sarah J. Maas,
    Spokojnie mogę polecić jej serie każdemu z was.
    I trochę zazdroszczę wszystkim przyszłym czytaczom,
    którzy jej książki po raz pierwszy dopiero zobaczą.

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.

    Odpowiedz
  • 20 maja 2018 o 18:58

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.

    Jedną z ważniejszych dla mnie cech u pisarza jest to w jaki sposób przedstawia bohaterów. Nie chodzi tylko o to, żeby ich polubić lub znienawidzić. Bohaterowie powinni być autentyczni, powinnam czuć się jakbym była tam razem z nimi i pragnę czuć emocje, które im towarzyszą. Chcę płakać, kiedy dzieje im się krzywda, chcę śmiać się, kiedy któreś mnie rozbawi. Chcę tęsknić za nimi, kiedy muszę czekać na kontynuację. Chcę czuć ulgę na pierwsze wspomnienie o nich po długiej przerwie. Sarah J. Maas to wszystko mi gwarantuje, w jej książkach jest wszystko czego czytelnik pragnie otrzymać od książki. Maas jest dla mnie nie tylko genialną autorką, ale również stwórcą światów, z których nie chce się wracać.

    Odpowiedz
  • 17 maja 2018 o 16:24

    „Przeczytałem i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.”.

    Oryginalne tematyka, wyraziści bohaterowie i pociągająca akcja, która nie pozwala się oderwać. Sarah J. Maas doskonale wie, jak zaspokoić oczekiwania czytelników. Twórczość S. J. Maas charakteryzują przede wszystkim niezwykle silne i waleczne bohaterki. Zarówno Celaena, główna bohaterka serii „Szklany tron”, jak i Feyra, główna postać innej popularnej sagi autorki pt. „Dwór cierni i róż”, to kobiety, które muszą sprostać wielu wyzwaniom. Ich przygody niejednokrotnie pokazują, że na pewno nie można zaliczyć ich do grona grzecznych dziewczynek. Walczą, zmagają się z licznymi wrogami, wciąż zabiegają o sprawiedliwość i muszą ratować świat. W powieściach S. J. Maas kobiety zdecydowanie dominują i są prezentowane jako niezależne i niebezpieczne dla tych, którzy próbują je zranić.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2018 o 10:50

    Groza, magia, władza i potęga,
    I główna bohaterka, która się niczego nie lęka.
    Przyjaźnie, zdrady, sojusze i miłości,
    I emocje tak mocne, że wgryzają się w kości…
    Dramaty, łzy, docinki i żarty,
    Oto cechy, przez które mój dech jest zaparty!

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2018 o 10:31

    Twórczość Sarah J. Maas cenię przede wszystkim za pomysłowość, skrupulatność i wielki rozmach z jakim już od kilku lat wydaje swoje książki, którymi zainteresowanie czytelników nie słabnie, a wręcz przeciwnie – stale przybywa jej nowych zagorzałych fanów. Wyróżnia się tym ona na tle innych literackich boom’òw, gdyż jej fenomem i blask nie słabnie tak jak np. miało to miejsce w przypadku sagi „Zmierzch”. Podziwiam ją za tę umiejętność wzbudzenia tak długotrwałego zainteresowania, inwencję twórczą i stale rosnącą popularność.

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.

    Odpowiedz
  • 11 maja 2018 o 20:42

    Zgłaszam się!

    Jestem całkowicie, niezaprzeczalnie i bezwzględnie porażona twórczością Maas: zachwyca, powala mentalnie, sprowadza na krawędź stanu przedzawałowego, rozbija na drobne kawałeczki założone z silnych emocji, doznań, przeżyć i niewyobrażalnych wzruszeń bądź wybuchów wściekłości. Czytałam prawie wszystkie powieści Maas i od chwili, gdy skończyłam pierwszą pozostaję w dziwnym stanie letargu. Sama myśl o możliwości przeczytania kolejnej części serii powoduje drżenie nerwów, wzburza krew w tętnicach, sprawia, że płonę ciekawością niczym żywa pochodnia – tak działa na mnie twórczość tej autorki, to w niej cenię. Podejrzewam, że silniejszych emocji i doznań nie dostarczy mi żadna inna autorka! Ach – jeszcze kreacja świata przedstawionego, bohaterów – zwyczajnie podziwiam! Kończąc tę pieśń pochwalną dodam tylko, że uwielbiam fantastykę w wykonaniu Maas – a prawda, już chyba wspominałam😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.