EA nie próżnuje! Kolejne duża aktualizacja do “The Sims 4”!

-

EA nie próżnuje! Zapowiedziane zmiany w The Sims 4 powoli do nas przychodzą! Gra ma już prawie pięć lat, więc twórcy postanowili lekko odświeżyć jej wygląd. Kolejna duża aktualizacja do The Sims 4 ukazała się 16 lipca! Jakie zmiany czekają nas tym razem? Szczerze? To gorzej już być nie mogło. Choć producenci mają kilka dobrych pomysłów, to jednak w opinii wielu graczy cofnęli się o dziesięć lat.
Zmiany wizualne

Producenci zaczęli od nowego logo. I to akurat wyszło im całkiem nieźle. Nowy plumbob (ten simsowy diamencik) wygląda dosyć podobnie do poprzedniego, ale tym razem wydaje się być bardziej trójwymiarowy. Wszystko przez wrażenie światła, jakie pada na diamencik. Wygląda to całkiem nieźle, więc tutaj ani ja, ani wielu fanów nie mamy zastrzeżeń. Choć osobiście bardziej podoba mi się to aktualne. Następnie twórcy postanowili przerobić interfejs i ekrany ładowania. Za kolor przewodni tym razem wybrano niebieski i jego odcienie. I mimo najszczerszych i dobrych chęci, całość zmian prezentuje się nieprofesjonalnie. Nowy interfejs sprawia wrażenie robionego przez kiepskiego grafika, którego rozwój zakończył się w roku 2010. To olbrzymi spadek w stosunku do tego, co gra prezentuje dzisiaj. Kolorystyka jest bardzo agresywna, a sam układ znacznie odbiega od aktualnego. Zmieniono też kolory ikonek rozszerzeń. Po aktualizacji dodatki są turkusowe, pakiety rozgrywki niebieskie, a akcesoria zielone. Z kolei darmowe pakiety – różowe.

Screen z gry

Ekran ładowanie również został wykonany niedbale. Zwykłe niebieskie tło, w jednym odcieniu z zielonym diamencikiem i białymi napisami. Bez cieniowania, gradientu czy przełamania koloru. Bardzo prosto, ale tym razem ta prostota nie wyszła im na dobre.  Warto spojrzeć na zmiany wizualne, a zwłaszcza na ekran ładowania, również pod kontem medycznym. Estetyka to jedno, ale nowa grafika może być zwyczajnie szkodliwa. Dobrane kolory są intensywne, ostre, wręcz rażące. Długie patrzenie na nie u wrażliwszych osób jest w stanie spowodować migrenę, a także zawroty głowy. Na tego typu ekrany nie powinny też patrzeć osoby cierpiące na epilepsję.

Screen z gry


Create a Sim

Największe zmiany dotknęły menu tworzenia Sima. Znany nam już system wybierania cech i aspiracji zniknął i został zastąpiony przez quiz. Gracze muszą odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących postaci – tego, jak wyobraża sobie miejsce do życia, karierę, rodzinę czy co najbardziej podoba się jej w Selvadoradzie. Dzięki temu gra postara się jak najlepiej odtworzyć osobowość Sima. Dodatkowo nasze Simy wreszcie nie będą już czystą kartką. Nowy system pozwoli wybrać dopasowane cechy, cele, a także karierę, posiadane fundusze i przeszłość. Dzięki czemu Simowie będą zaczynali z różnych poziomów. Dotychczas każdy wprowadzany do gry Sim lub rodzina dostawał dwadzieścia tysięcy simoleonów. Od teraz kwoty będą różne! Jednak fakt, że osobowości już raz nadanej pozostanie z Simem aż do śmierci, niezbyt mi się podoba. Quiz oczywiście jest opcjonalny i jak zapowiedzieli twórcy, będzie można go pominąć. Wówczas gracz będzie mógł korzystać z znanego już systemu wyboru cech. Wydaje sie jednak, że proces odpowiadania na pytania, w momencie, gdy tworzymy dużą rodzinę może być przydługi i z czasem nużyć. Ciekawa jestem również, czy zmieni się coś, jeśli chodzi o wybieranie cech w grze przy zmianie grupy wiekowej. Nie miałam możliwości sprawdzenia tego, gdyż akurat żaden z moich Simów nie dorastał, jednak już jakiś czas temu została dodana opcja losowania cech w przypadku urodzin. System ten najprawdopodobniej został zachowany. Quiz i tworzenie historii Simów to coś nowego i jak podejrzewałam fanom ta opcja się spodobała. Simowie nie będą już zaczynali z tego samego miejsca, a staną sie tak różni jak ludzie w prawdziwym życiu. A na tym nam zależy!

Tryb budowania

Jak twórcy zapowiedzieli, że do gry podczas aktualizacji zostało dodanych około 1000 nowych obiektów, które wcześniej nie były dostępne w trybie kupowania. Przez zmianami były one dostępne w miastach, ale gracze nie mogli ich używać. Do ich odblokowanie potrzebny jest specjalny kod, podany już przez producentów. Odblokowana zawartość oczywiście odpowiada ilości rozszerzeń posiadanych przez gracza. 

Nowe okładki

Zmiany dotkną też okładki gier, wydawane w formie pudełkowej. Gracze mają już możliwość zakupu najnowszego dodatku z nową szatą graficzną. W wersji o wiele prostszej i podobnie jak interfejs bazującej na odcieniach koloru niebieskiego. Nie jest tragiczna, jednak wydaje mi się, że wielu fanom o wiele bardziej podobały się białe okładki. Zmiany wersji fizycznych są tragedią dla wszystkich pudełkomaniaków. Okładki zostaną zmienione we wszystkich poprzednich, ale i przyszłych dodatkach i pakietach rozgrywki. Oznacza to tyle, że jeśli macie dotychczasowe rozszerzenia w wersji pudełkowej, to nie będą one pasowały do przyszłych wydań. Niestety, ale większość fanów bezpowrotnie utraciła możliwość skompletowania całej serii w jedynym stylu. Wielu graczy zakłada, że nowe wersje okładek pojawią się w formacie umożliwiającym wydrukowanie i zmienienie ich, jednak w dalszym ciągu nie będzie to to samo. Zwłaszcza że zdecydowanej większości graczy, kupujących wersje pudełkowe, zależy na jednej szacie graficznej wydań. The Sims 4 podstawka również dostała nową okładkę. Jak zauważyli gracze, są jednak na niej elementy i postacie dostępne w dodatkach, a nie pierwotnej wersji gry, co może być mylące. Jednak EA zapowiedziało, że wszystko, co pojawiło się na okładce, zostanie dodane w darmowej aktualizacji.

Screen z gry

Podsumowując, śmiało i z pełną odpowiedzialnością, stwierdzam, że EA schrzaniło na całej lini i gdybym mogła, nie aktualizowałabym gry. Brzydki interfejs, kiepskie okładki i nijakie ikony dodatków. Całość, jako tako, ratuje jedynie nowy plumbob i system historii w CAS. Wiem, że nieaktualizowanie jest możliwe, wykorzystując tryb offline na Orgin, jednak przy instalacji jakiegokolwiek nowego dodatku, aktualizacja i tak zostanie pobrana. Nie będziemy, więc w stanie od niej uciec. Jednak jak zapowiadają moderzy, mamy się nie martwić, gdyż postarają się udoskonalić grę, tworząc odpowiednie skrypty i zawartości zmodyfikowane. I tak już sie stało! Na większości grup dotyczących The Sims 4 pojawiły się już linki do modów, które zmieniają nowy wystrój gry na stary! Podobne cuda robią z ekranem ładowania! Zainteresowanych zapraszam do wpisaniach w Google prostego polecenia – Sims 4 mod stary interfejs! Wszystko powinno działać, więc miłego grania! 

GrafikaNewsweek
Karolina Borys
Niezależna, śmiała, pyskata i odważna. Można powiedzieć, że tak o mnie mówią. Jestem do bólu szczera, a pod każdą moją wypowiedzią podpisuję się w 100%. Mówię jak jest i bez ściemy! Poza tym jestem recenzentem, kocią mamą, kobietą-graczem i fanką Wiedźmina!

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu