„Cisza” Marcin Majchrzak – zapowiedź książki

Kolejną zapowiedzią od Wydawnictwa Vesper jest książka Marcina Majchrzaka pod tytułem Cisza. Jej premiera 18 maja.

ciszaNiebanalna kompozycja światów i stylów – od refleksyjnych historii o przemijaniu, poprzez treści żywo zaangażowane w palące problemy współczesności, aż do wartkich fabuł szokujących swoją brutalnością.

Te opowiadania łączy jeden pierwiastek: w obszarze zainteresowania autora pozostaje niedoskonałość naszych procesów myślowych, iluzoryczny charakter rzeczywistości i zło powołane do życia jako często niezawiniona konsekwencja dwóch poprzednich. Majchrzak zabiera nas w podróż po brudnych ulicach małych miast, po szpitalnych salach, po wąskich korytarzach mrocznych domów i hoteli – po świecie, o którym staramy się nie myśleć zbyt często.

Porzuć przyzwyczajenia i oczekiwania, wsłuchaj się w Ciszę. To, co usłyszysz, zostanie z Tobą na długo, być może na zawsze.

Nic nie istnieje. Nawet gdyby coś istniało, nie mógłbyś tego nikomu powiedzieć. Nawet gdybyś mógł to komuś powiedzieć, ten ktoś i tak by nie zrozumiał. Nawet gdyby ten ktoś zrozumiał, nie miałoby to żadnego znaczenia.

Marcin Majchrzak, ur. 1990 w Tarnowskich Górach, obecnie wciąż związany ze Śląskiem, gdzie mieszka, pracuje i tworzy.​ Debiutował doskonale przyjętą powieścią Stacja, wydaną nakładem wydawnictwa Dom Horroru. W 2021 roku ukazała się kolejna jego powieść z gatunku – Głód. Współtwórca antologii: Weird fiction po polsku, Dziwne opowieści, Grobowiec. Wielokrotnie publikował w polskich czasopismach związanych z fantastyką i horrorem. W chwilach wolnych od twórczości literackiej funkcjonuje jako fotograf-amator i balkonowy ogrodnik.a

Autor: Marcin Majchrzak
Okładka i ilustracje: Krzysztof Wroński
Wydawnictwo Vesper
Stron: 180
Format: 140×205 mm
Cena detal. 44,90 zł
Oprawa twarda
ISBN 978-83-7731-412-8
Kod EAN 9788377314128

Książkę kupicie TUTAJ

Źródłonota prasowa
Monika Doerre
Dawno, dawno temu odkryła magię książek. Teraz jest dumnym książkoholikiem i nie wyobraża sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryła seriale (filmy już znała i kochała). I wpadła po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną liczbę bohaterów i bohaterek.

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu