„Droga Szamana: Nowy początek” – szósta część uwielbianej serii wkrótce w księgarniach

To już tuż, tuż – wielkimi krokami zbliża się premiera nowych przygód Dmitrija Machana, bohatera wciągającej serii Droga Szamana stworzonej przez rosyjskiego pisarza Wasilija Machanienkę. Szykujcie się na szóstą odsłonę perypetii przebojowego Szamana zatytułowaną Nowy początek!

droga szamanaWejdź do wirtualnego świata Barliony! Zajmij miejsce w podtrzymującej życie kapsule, pozwól, by kontrolę nad funkcjami życiowymi twojego ciała przejął system, i zanurz się w fantastycznym świecie o wiele lepszym niż ten, od którego robisz sobie przerwę. Poczujesz prawdziwą wolność… pod warunkiem że nie odsiadujesz tu kary. Bo więźniowie zesłani do Barliony mają gorzej niż dobrowolni gracze. I to o wiele gorzej. Ale Dmitrij Machan, owiany legendą Szaman ze świata Barliony, odsiedział już przecież swój wyrok. I przeżył jedenaście miesięcy niesamowitych przygód i potyczek – to chyba lepiej niż osiem lat ciężkiego więzienia, prawda?

Teraz Machan budzi się w prawdziwym świecie. Barliona nie chce jednak tak łatwo wypuścić Szamana i ma na to sposób: granica między dwiema rzeczywistościami, w których przebywa nasz bohater, zaciera się… Wygląda na to, że wyjście z kapsuły nie jest takie proste. A Machan ma jeszcze jedną misją do wypełnienia – postanawia się zemścić…

Wejdcie na nowy poziom rozrywki: seria Wasilija Machanienki to intrygująca literatura spod znaku LitRPG, dynamicznie rozwijającego się podgatunku fantasy i science fiction. LitRPG to tradycyjna narracja powieściowa, ale z elementami znanymi z gier: wykonywaniem zadań i zdobywaniem osiągnięć. Wartka akcja przetykana jest komunikatami systemowymi, statystykami bohaterów i charakterystykami przedmiotów. Tom szósty, czyli Droga Szamana. Etap 6: Nowy początek, trafi do księgarń 29 września nakładem wydawnictwa Insignis.

droga szamana

Źródłonota prasowa
Monika Doerre
Dawno, dawno temu odkryła magię książek. Teraz jest dumnym książkoholikiem i nie wyobraża sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryła seriale (filmy już znała i kochała). I wpadła po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną liczbę bohaterów i bohaterek.

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu