Zwierzę morskie na literę R? „Rzuć hasło” – recenzja gry planszowej

-

Czasem nie potrzeba wiele, aby przyciągnąć uwagę potencjalnego gracza i zachęcić go do sięgnięcia po dany tytuł. Niekiedy wystarczy oryginalny pomysł, nieskomplikowana fabuła i ciekawe wykonanie poszczególnych elementów. Czy tak właśnie było w przypadku Rzuć hasło? Przekonajcie się sami!

Na czym to polega?

Omawiany tytuł zaskakuje swoimi niewielkimi rozmiarami. Sama instrukcja również nie zajmuje zbyt wiele miejsca, jest skondensowana w malutkiej książeczce. Cel gry polega na zdobywaniu punktów za poszczególne hasła, które udało się ułożyć. Wydaje się to proste, lecz tylko na pierwszy rzut oka. Gracze mają do swojej dyspozycji dziesięć sporej wielkości kości – pięć z nich zostało oznaczonych literami, zaś pozostałe – symbolami kategorii. Zasady trochę się komplikują w momencie wyrzucenia przez danego uczestnika wszystkich sześcianów, bowiem należy zastanowić się, jak powiązać konkretną literę z konkretnym obrazkiem i jakie hasło pasuje do obydwu, jednak nie wolno łączyć kości o tym samym kolorze, zawsze muszą mieć inną barwę. Rozgrywka dobiega końca w momencie osiągnięcia przez jednego z graczy określonej na samym początku liczby punktów.

Prosta i przyjemna?


Tak, te dwa powyższe słowa wprost idealnie oddają klimat niepozornego Rzuć hasło. Niby w jego skład wchodzą tylko sześciany, którymi się rzuca, ale gra jest tak wciągająca, że po pierwszej rozgrywce trzeba natychmiast przystąpić do następnej. Udowadnia to po raz kolejny, iż planszówka czy karcianka nie muszą być skomplikowane, mieć wielu elementów i zwrotów akcji, aby zaskakiwać i przyciągać do siebie potencjalnych uczestników. Wszystko jest zamknięte w niewielkim pudełeczku, więc łatwo przenieść je w dowolne miejsce czy zabrać w podróż pociągiem, albo autokarem. Na opakowaniu wydawca informuje, iż Rzuć hasło przeznaczono dla osób od ósmego roku życia. Odrobinę się z tym nie zgodzę, bowiem czasem naprawdę ciężko wymyślić słowo na daną literę i do tego pasujące do podanej kategorii. I jeżeli dorosły ma z tym problem, to młodsza osoba tym bardziej. Poza tym twórcy podają, że pojedyncza rozgrywka trwa około piętnastu minut, z czym ponownie się nie zgodzę, bowiem wszystko zależy od tego, w jakim tempie graczom uda się wpaść na kolejne hasła. Czasem jest łatwiej, a niekiedy człowiek myśli i myśli i nie potrafi stworzyć tego, co może być płynnego na literę „c”. Osobiście grałam w omawiany tytuł w dwie osoby i odbywało się to całkiem dynamicznie, jednak uważam, że im więcej osób, tym większa konkurencja w zdobywaniu punktów, a więc i intensywniejsze emocje. 

Coś mi to przypomina…

Rzuć hasło od razu skojarzyło mi się z inną grą, jaką pamiętam ze szkolnych czasów jako idealne rozwiązanie na nudne lekcje. Mam na myśli Państwa-Miasta, gdzie przecież kategorie są od razu znane, wspólnie wymyślane przez uczestników, a następnie jest losowana jedna litera, od której każde słowo ma się rozpoczynać. Twórcy omawianego tytułu postanowili odrobinę uatrakcyjnić zabawę, aby nie była zbyt monotonna, i wprowadzili kości. 

Dla kogo jeszcze?

Ta błyskawiczna gierka nie jest stworzona raczej dla młodszych osób, bowiem niekiedy hasła są naprawdę ciężkie do wymyślenia, z czym ma problem nawet dorosły. Ale idealnie nadaje się na wszelkiego rodzaju imprezy czy wieczory kawalerskie i panieńskie, aby chociaż trochę podnieść temperaturę i rozruszać towarzystwo. Tylko nie dajcie się jej ponieść w stu procentach, bowiem niekiedy może dojść do irytacji, że ktoś inny wymyślił szybciej hasło i zagarnął dla siebie najlepsze pod względem kolorystyki kości. 

Podsumowanie

Rzuć hasło to błyskawiczna i prosta gra, polegająca na wymyślaniu słów na daną literę i należących do podanej kategorii. Bawi, ale także uczy, bowiem można ją wykorzystać do poszerzania swojego słownictwa i znajomości danej dziedziny, jak film, zwierzęta czy seriale. W jej przypadku trzeba mocno skupić się na wylosowanych symbolach, aby nagle nie krzyknąć triumfująco: Wiem! Coś okrągłego na „e” to ebola!, po czym po chwili zorientować się, że to kompletnie nie ma sensu!

 

Tytuł: Rzuć hasło

Liczba graczy: 2-6

Wiek: 8+

Czas rozgrywki: ok. 15 minut

Wydawnictwo: FoxGames

 

Za przekazanie gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu FoxGames, więcej o grze przeczytacie tutaj:

podsumowanie

Ocena
10

Komentarz

Rzuć hasło to pięknie, ale jednocześnie minimalistycznie wydana gra. Dzięki niewielkim rozmiarom można ją zabrać dosłownie wszędzie i na każdym kroku sprawdzać swoją znajomość poszczególnych słów. Czy potrafiłabyś/potrafiłbyś wymyślić wyraz na „g” z kategorii zabytek? Tak? To do dzieła!
Paulina Korekhttp://zaczytanapanna.blogspot.com
Bez pamięci oddała się czytaniu książek. Zadowoli ją dosłownie każdy gatunek, byle tylko treść była wciągająca. Nie oznacza to wcale, że nie ma swoich ulubionych gatunków. Należą do nich: kryminały, thrillery, romanse, erotyki, horrory. Po skandynawskich autorów sięga już w ciemno. Oprócz literatury jej pasjami są także filmy, zwierzęta, podróże oraz odwiedzanie wszelkich wydarzeń z tym związanych. W przyszłości chciałaby napisać własną książkę.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu