Wygraj książkę „Outpost 2″ [ZAKOŃCZONY]

-

Kolejny konkurs w tym miesiącu! Grudzień to idealny czas na rozdawanie prezentów. Tym razem mamy dla was dwa egzemplarze książki mistrza prozy postapo Dimitrija Glukhovsky’ego. Outpost 2 to kontynuacja świetnej książki opowiadającej zadziwiającą historię post-nuklearnej Rosji-Miskowii.
outpost 2
Outpost 2

Brutalne rozliczenie mistrza apokalipsy z autorytaryzmami. Zaskakujące, pełne zwrotów zakończenie historii, która zaczęła się w Jarosławiu, w Placówce na najdalszych rubieżach kadłubowej Rosji-Moskowii.

Tysiącletnia Moskwa trwa niezawodnie chroniona ze wszystkich stron przez umocnione posterunki i doborowe oddziały kozackie. Wewnątrz trzech pierścieni moskiewskiej obrony, za murem Kremla, w pałacu, imperator nagradza najlepszych z najlepszych, najdzielniejszych z dzielnych, kwiat korpusu oficerskiego, podporę i nadzieję tronu.

W Dniu Świętego Michała Archanioła żołnierze mają opuścić odświętnie udekorowaną stolicę i udać się do mrocznych krain, które niegdyś były częścią wielkiej Rosji – zanim ogarnęła je rebelia i zostały obłożone anatemą.

Nim jednak oddziały kozackie udadzą się za mętną Wołgę, za nieprzenikniony całun mgły, muszą zrozumieć, gdzie podziali się wszyscy zwiadowcy i dlaczego zamilkły posterunki graniczne…

O tym, co tam zaszło, wie chłopiec, który nie chciał się uczyć historii, i dziewczyna, która jest w ciąży z zamordowanym kozakiem. Tylko czy wystarczy im czasu, by opowiedzieć swoją historię?

>> Polecamy: Zło czai się po drugiej stronie. „Outpost” – recenzja książki <<

Wygraj książkę „Outpost 2" [ZAKOŃCZONY]

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Insignis, mamy dla was dwa egzemplarze książki Dmitrija Glukhovsky’ego pod tytułem Outpost 2.

Co trzeba zrobić aby zdobyć nagrody? Wystarczy, że odpowiecie na pytanie:

Opisz co zawierałby twój survivalowy zestaw przetrwania i Krótko uzasadnij swój wybór.

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygrają dwie, najbardziej kreatywne odpowiedzi. Ich autorzy zostaną nagrodzeni jednym egzemplarzem książki Outpost 2Na wasze zgłoszenia czekamy do 27 grudnia 2021, do godziny 23:59.

Regulamin – UWAGA!!! W związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych, prosimy o zapoznanie się z poniższym regulaminem.
  1. Organizatorem konkursu jest strona Popbookownik (zwana dalej Organizatorem), a fundatorem nagród Wydawnictwo Insignis.
  2. Konkurs odbywa się na stronie https://popbookownik.pl/.
  3. Konkurs trwa do 27 grudnia 2021 roku, do godziny 23:59.
  4. By wziąć udział w konkursie, należy posiadać komputer lub urządzenie mobilne oraz dostęp do Internetu.
  5. W konkursie mogą wziąć udział osoby posiadające pełną zdolność do czynności prawnych, mające ukończone 18 lat.
  6. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest spełnienie punktu 4 i 5 tego regulaminu oraz napisanie komentarza pod postem konkursowym z odpowiedzią na zadane w tym poście pytanie, a także świadoma akceptacja niniejszego regulaminu, będąca jednocześnie dowodem na świadome wzięcie udziału w konkursie. W zgłoszeniu Uczestnik powinien zawrzeć klauzulę: “Akceptuję regulamin”. Brak wyraźnej akceptacji warunków konkursu skutkować będzie niebraniem pod uwagę komentarza ze zgłoszeniem. 
  7. Wzięcie udziału w konkursie oznacza zapoznanie się i akceptację niniejszego regulaminu.
  8. Spośród wszystkich odpowiedzi, Organizator wybierze dwie najciekawsze według niego. Autorom wybranych komentarzy zostaną wręczone nagrody: jeden egzemplarz książki Outpost 2.
  9. Wyniki zostaną podane na stronie z konkursem w ciągu 14 dni roboczych od zakończenia konkursu, jako odpowiedź na zwycięski komentarz, a wysyłka nagród nastąpi w ciągu 30 dni od przekazania danych adresowych przez Zwycięzców do Organizatora.
  10. W przypadku niepodania przez zwycięzcę danych w ciągu siedmiu dni kalendarzowych od ogłoszenia wyników, nagroda dla niego przepada i przechodzi dalej, do osoby, którą Organizator wskaże jako tę z kolejną najciekawszą według niego odpowiedzią.
  11. Nagrody stanowią dwa egzemplarze książki Outpost 2 (Dmitry Glukhovsky).
  12. Koszt nadania nagród ponosi Organizator. Wysyłka jedynie na terenie Polski.
  13. Jeden uczestnik może wziąć udział w danym konkursie tylko jeden raz – to znaczy, dodać tylko jedną odpowiedź na pytanie konkursowe.
  14. Warunkiem uzyskania nagrody jest podanie przez zwycięzcę, po ogłoszeniu wyników, mailowo na adres Organizatora redakcja@popbookownik.pl, prawidłowego adresu korespondencyjnego oraz imienia i nazwiska, wraz w wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych w celu wysyłki nagrody. Organizator może poprosić także o podanie daty urodzenia, w celu weryfikacji pełnoletności uczestnika. Podanie wszystkich tych danych jest dobrowolne i powinno nastąpić świadomie.
  15. Podane przez zwycięzcę dane zostaną wykorzystane jednorazowo – jedynie do wysłania nagrody, co stanowi cel ich przetwarzania.
  16. Organizator nie będzie ich udostępniał osobom trzecim, ani wykorzystywał w żaden inny sposób.
  17. Dane przechowywane będą na zabezpieczonym hasłem koncie e-mail Organizatora i jedynie przez okres niezbędny do realizacji wysyłki.
  18. Po wysyłce nagrody Organizator zobowiązuje się do usunięcia wiadomości zawierających dane osobowe użytkownika.
  19. Użytkownik ma prawo do wglądu do podanych danych, a także ich poprawiania oraz zażądania bycia zapomnianym, tj. całkowitego usunięcia jego danych z bazy.
  20. Dane określone w punkcie 14 niniejszego regulaminu nie będą wymagane od osób, które nie wygrały konkursu. W związku z tym, komentarz pod postem konkursowym może być opatrzony zwykłym „nickiem”, nie zachodzi konieczność podawania swoich danych osobowych.
  21. Nie można wymienić nagrody na jej równowartość pieniężną ani przekazać jej na rzecz osób trzecich.
  22. Wszelkie reklamacje należy składać poprzez wiadomość prywatną do Organizatora. Czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni
Popbookownik
Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

18 komentarzy

  1. Koniec już blisko. Cywilizacja znalazła się nad przepaścią. Bezładne masy ruszą na łowy, mordując i plądrując wszystko, co napotkają na drodze. Ja nie będę jednym z nich. Jestem przygotowany. Posiadam niewielki, poręczny arsenał i plecak ewakuacyjny (a w nim: suszona wołowina, apteczka, scyzoryk, latarka z zestawem baterii, zapalniczka, filtry do uzdatniania wody, ciepła odzież i kompas). To niezbędnik właściwie na każdą wyprawę plenerową, więc i na koniec świata się przyda. Ale przede wszystkim posiadam dużo apokaliptycznej wyobraźni nabytej dzięki literaturze. Dzięki temu przetrwam. Choć brakuje mi jeszcze jednej pozycji, by mieć pewność. „Outpost 2” może zawierać coś, co przeoczyłem. Muszę to nadrobić. Od tego zależy moje przetrwanie. Pomóżcie!

    Akceptuję regulamin.

    • Cześć! Dziękujemy sa udział w konkursie! Oczywiście nie możemy pozwolić, abyś mierzył się z apokalipsą, nie mając istotnych informacji, dlatego poleci do Ciebie jeden egzemplarz książki 🙂

      Wyślij nam maila z danymi PACZKOMATU (nr i adres paczkomatu, telefon, imię i nazwisko) na adres redakcja@popbookownik.pl, w tytule wpisując OUTPOST KONKURS. Pamiętaj, by w wiadomości wyrazić zgodę na przetwarzanie tych danych w celu wysyłki nagrody. Na wysłanie maila masz 7 dni, po tym czasie nagroda przepada.
      Gratulujemy! 🙂

  2. Zabrałabym ze sobą profesjonalny wojskowy zestaw survivalowy, kompletny zestaw trzeciej generacji, w sytuacjach awaryjnych, górskich, trekkingowych, wędrówek, a w nim: latarka, bransoletka z kompasen, paracord, wielofunkcyjny nóż krzesiwowy, nóż podróżny, mini apteczka, jedzenie w paczkach. Wybrałabym taki zestaw podróżniczy, który często zabieram ze sobą w swoje podróże kempingowe. Wydajny i wygodny zestaw przetrwania 🙂
    “Akceptuję regulamin”.

  3. 1. Papier toaletowy – wiadomo po co
    2. Papier toaletowy – jako podpałka
    3. Papier toaletowy – prowizoryczne bandaże
    4. Papier toaletowy – prowizoryczna waluta do handlu z tubylcami
    5. Kilka folii ratunkowych – jako budulec namiotu i kołdra. Niestety papier toaletowy średnio się sprawdza w tym zadaniu
    6. Nóż – żeby każdy wiedział że to poważny survival, a nie tylko spacerek
    7. Nokia 3310 – telefon, akumulator, młotek oraz broń krótkiego zasięgu w jednym, dodatkowo zawiera zestaw dzwonków które pomagają zachować poczytalność w ciężkich chwilach
    8. Zapalniczka i krzesiwo – zależnie od preferowanego poziomu trudności
    9. Spray do włosów – jakby trzeba było wykraftować miotacz ognia

    Zabrałbym jeszcze jakieś inne głupoty takie jak suchy prowiant, namiot, latarka, ale niestetety prawie całe miejsce w plecaku zajął papier toaletowy.

    • Cześć! Dziękujemy sa udział w konkursie! Jak pokazały ostatnie lata, bez papieru toaletowego ani rusz. Przygotowałeś się do survivalu doskonale, dlatego poleci do Ciebie jeden egzemplarz książki 🙂

      Wyślij nam maila z danymi PACZKOMATU (nr i adres paczkomatu, telefon, imię i nazwisko) na adres redakcja@popbookownik.pl, w tytule wpisując OUTPOST KONKURS. Pamiętaj, by w wiadomości wyrazić zgodę na przetwarzanie tych danych w celu wysyłki nagrody. Na wysłanie maila masz 7 dni, po tym czasie nagroda przepada.
      Gratulujemy! 🙂

  4. Dzięki budżetowym podróżą człowiek potrafi się wiele nauczyć. Co ze sobą zabrać, czy to w miejską dżunglę czy tropikalną, nigdy nie wiadomo czy wyląduje się na jakieś karaibskiej wyspie pełnej słońca, czy lasach tropikalnych pełnych deszczu. Najważniejszym elementem mojego zestawu przetrwanie jest scyzoryk strażacki, który przywiozłem z pierwszej wyprawy, kiedy miałem 18 lat i wyruszyłem 3 dni po ich skończeniu do Hiszpanii. Pomógł mi on w wielu sytuacjach i dał wiele frajdy kiedy rozłupywałem nim kokosy na Meksykańskiej plaży i rozkoszowałem się smakiem świeżych kokosów. Dobrze, ale dlaczego on jest tak ważny? Dlatego, że potrafi otworzyć każdą rzecz, ściąć małe drzewko, wybić grubą szybę i przygotować obiad 🙂 Drugą ważną rzeczą jest chusta – tak, po prostu chusta, która ochroni mnie przed słońcem, pozwoli zakryć usta i nos, a także przefiltrować wodę. Warto posiadać także ze sobą, coś co pozwoli rozpalić ogień. W tym przypadku niezastąpione okazuje się krzesiło, gdyż w każdych warunkach pozwoli wytworzyć iskrę, a jak dobrze wiemy ogień nie tylko pozwoli się ogrzać i przygotować posiłek, ale i odstrasza nieproszoną zwierzynę. Czwartą rzeczą, równie konieczną jest posiadanie kilku linek lub jednej długiej, teraz pewnie zastanawiasz się po co linka do przetrwania? Mała doza pomysłowości inżynierskiej i możemy stworzyć hamak lub szałas, ponad to linka pozwoli zastawić pułapki na zwierzynę, a przy większej dozie myśli inżynierskiej pozwoli skonstruować łuk lub po prostu pomoże przy wspinaczce – ilość pomysłów jest nieskończona. Taki zestaw przy odrobinie odwagi i zaparcia pozwoliłby bez problemu przetrwać i powrócić do rodziny! Dorzuciłbym jeszcze kawałek folii, który pozwoli odizolować się od deszczu lub pomoże w zbieraniu wody!

  5. Nóż, bo zawsze może się przydać, czy to do obrony, czy do przygotowania czegoś do jedzenia! Oczywiście książka, bo jakże mogłabym się nudzić! Książka skutecznie umili mi czas! Oczywiście zapas jedzenia, które starczyłoby mi na jak najdłużej byłoby to możliwe, butelka do filtrowania wody, która umożliwiłaby mi picie do woli, tak, że nigdy nie zabrakło by dla mnie wody!

  6. W sumie to nie muszę dużo myśleć. Wystarczy, że zajrzałem do mojego plecaka. Jest w nim podręczna apteczka, nóź, multitool, kieszonkowa ostrzałka, latarka, zapalniczka-palnik, kurtka przeciwdeszczowa. Dołożyłbym jeszcze solarną ładowarkę zamiast powerbanku, kompas i mapę w miejskiej dżungli zawsze mogę polegać na mapie w telefonie.Do tego woda, trochę wysokokalorycznego suchego prowiantu, turystyczny zestaw sztućców i menażka. Może jeszcze moja ulubiona srebrna taśma, która jest nieocenionym surowcem w wielu sytuacjach i nie raz ratowała mnie z opresji. To wszystko.Uważam, że zestaw survivalowy nie może być balastem. Równie ważna jest taktyka, schronienie i kreatywność.

  7. Akceptuję regulamin
    Mój zestaw składa się z:
    1 dziewczyna
    2.siekiera
    3 .garnek
    4.żywność liofilizowana
    5.namiot
    6.niezapłacony podatek (w razie zgubienia się w puszczy ratunek nadejdzie szybko)

  8. Witam. Przesyłam swój ekwipunek oraz plecak jako survivalowy zestaw przetrwania w świecie Outpost.

    1. Siekiera
    2. Czasopismo (dla zabicia czasu 😉 )
    3. Napoje wyskokowe
    4. Hełm
    5. Mydło (brud i smród to najgorsza zaraza)
    6. Długopis
    7. Latarka
    8. Nieśmiertelnik
    9. Zapalniczka (do podgrzania akcji)
    10. Granat (do rozerwania atmosfery)
    11. Jabłko (owoce to też źródło energii)
    12. Konserwa
    13. Mandarynka (deser też potrzebny)
    14. Ser w plastrach (szkoda, że ogórka kiszonego nie miałem)
    15. Chleb
    16. Papier toaletowy (rzecz podstawowa i niezbędna)
    17. Woda do picia
    18. Karabinek MP5
    19. Dodatkowy magazynek
    20. Bagnet nr 1
    21. Bagnet nr 2
    22. Pasta do zębów
    23. Szczoteczka do zębów (czyste zęby to podstawa!!!)
    24. Dezodorant (przecież zapach najważniejszy 😉 )

    Na zdjęciu cały potrzebny survivalowy zestaw przetrwania mojego bohatera w świecie Outpot. Opis poszczególnych elementów ekwipunku powyżej. Plecak na ekwipunek przedstawiony na kolejnym zdjęciu oraz broń do walki w postapo!!! Z takim ekwipunkiem i orężem można dużo zwojować w Outpost i podczas realnej apokalipsy 😉 Zdjęcia ekwipunku i plecaka tutaj: https://imgur.com/a/tcaYi7p
    “Akceptuję regulamin”

  9. Zaopatrzyłbym się w mapę, gdyż mógłbym chociaż w śladowych ilościach szukać miejsc, które kryją kolejne przedmioty mogące pomóc mi w przetrwaniu. Zaopatrzyłbym się w kombinezon, który chłodzi podczas upału, ogrzewa w czasie mrozu i chroni przed wiatrem i zmienia barwę w razie zagrożenia i upodabnia do otoczenia – czyli jest niczym kameleon! Oraz termos nowej generacji, który z każdej cieczy zrobi wodę zdatną do picia, bym nie uschła na wiór w czasie mojej wędrówki 😉

    Akceptuję regulamin

  10. W tym roku odkryłam sto procentowy niezbędnik wyjazdowy: ręczniczki w pastylkach i mydełko w listkach!
    Początkowo byłam bardzo mocno sceptyczna co do skuteczności tych wynalazków jednak jesienna wyprawa po Janowickich górach odmieniło moje zdanie.
    Ręczniczki są skompresowane do małej „tabletki”, a umieszczone w tubce niczym mentosy lub inne dropsy. Wystarczy nie duża ilość wody, a rozwija się nasza tabletka dając wytrzymały ręczniczek trochę większy od rozłożonej chusteczki. Jeżeli chodzi o mydełko, równie sprytnie schowane kilkanaście plasterków, super pieniących się i myjących brudne łapki czy plamę po sosie (wypróbowane, dało radę!).
    Do dobrego użytkowania potrzebna jest nam woda, ale kto na wyprawę nie bierze butelki wody ten d… , a nie wędrowiec 😉
    I oczywiście to co kobiety lubią najbardziej: dobry nóż i latarka 😉
    Mój mały niezbędnik na podróże!

    Akceptuję regulamin

  11. Mój zestaw przetrwania zawierałby mini kulę akwarium ze złotą rybką oraz lampę z dżinnem, zapałki, nóż oraz tabliczkę gorzkiej czekolady ( w ilości stu tabliczek). Myślę, że z pomocą złotej rybki i dżinna, mógłbym zażyczyć sobie czegokolwiek, więc przetrwanie nie byłoby problemem, nawet w bardzo skrajnie, ciężkich warunkach. Jeśli w jakiejś sytuacji rybka by nie pomogła to myślę, że dżinn zrobiłby „robotę”. Nóż i zapałki, to tak w razie „W”. Myślę, że nigdy bym ich nie użył, ale dałyby poczucie psychicznego komfortu. A gorzką czekoladę zabrałbym bo po prostu ją lubię:)

    Akceptuję regulamin

  12. Ciągle się gdzieś wybieram i takowy zestaw potrzebuję, ja, mistrz minimalizmu i pakowania do mini-walizki (naprawdę mam takową, wszyscy się z niej śmieją). Może tylko nie tak od razu na apokalipsę… Chociaż w dzisiejszych czasach to lepiej być przygotowanym, tak się wszystko zmienia, a pandemia nie przestaje zaskakiwać. W każdym razie w moim zestawie zawsze znajduje się nóż – składany, koniecznie ostry. W zasadzie nie do obrony (choć się może przydać), a raczej gdy trzeba np. ukroić chleb, coś przeciąć. Kubek, koniecznie metalowy – gdy nigdzie nie będzie czajnika lub garnka, nie dość, że można w nim zrobić herbatkę, to jeszcze ugotować jajko. Przeżyłam na swojej skórze, niezastąpiony. Zresztą, gdy ktoś ma niejaki trunek przy sobie, to jesteśmy gotowi na kolejkę… Do tego malutki zestaw czasowego krawca (czyli igła, nici, agrawki, guziki). Zapewniam, że guziki potrzebne, jak się człowiek nie zapnie, to zmarznie. Zestaw do zębów, sznurek na pranie i mydełko – jak cię zamykają na kwarantannie na pustkowiu, to się okazuje marzeniem. Ostatnio odkryłam, że łyżka się bardzo przydaje, nawet jeśli to tylko łyżeczka… Jak jest miejce, to należy zabrać ze sobą miskę oraz rondel – wszystko się w nim zrobi, świetnie zastąpi zarówno patelnię jak i garnek. Bardzo przydaje się też naładowany powerbank (czy apokalipsie to przystoi?). Albo zeszyt i ołówek do zapisywania czarnych myśli, by nie zwariować. A na koniec cukierek – zaszalejmy, razy dwa! – na czarną godzinę, gdyby tak ssało w żołądku, a wokół brak zwieczyny do złowienia. Może za bardzo się rozdrobniłam – przepraszam – ale właśnie tak to wygląda.

    Akceptuję regulamin

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu