TOP gier planszowych, w których spotkasz ducha

-

Gotowi na wieczór pełen strachów i psikusów? Jeżeli wciąż poszukujecie idealnej planszówki na halloweenowe spotkanie ze znajomymi i duchami?! Ułatwimy wam wybór najciekawszych gier bez prądu, w których bez tablicy Ouija spotkacie przeróżne zjawy.
Posiadłość szaleństwa, Galakta

Akcja Posiadłości szaleństwa rozgrywa się na terenie Arkham. Po ulicach i posiadłościach krążą potwory, kult Wielkich Przedwiecznych ma się całkiem dobrze… Mimo to, grupa szaleńców… odważnych badaczy postanawia zgłębić tajemnice kryjące się w mroku. To gra mocno zakorzeniona w mitologii Cthulhu. Do zadań grających należą eksploracja posiadłości oraz rozwiązywanie zagadek, czasami także walka z potworami czy duchami. W zabawie uczestniczyć może od jednego do pięciu graczy. (Klaudia Ciurka)

Groza w Dale (dodatkowa kampania do gry Podróże przez Śródziemie) *  

Przygoda osadzona w Tolkienowskim uniwersum zabiera gracza do Dale, które odbudowuje się po zniszczeniach uwiecznionych w Hobbicie. Gracz wzywany jest przez władcę do pomocy w rozwiązaniu zagadki tajemniczego Cienia, który ukazuje się mieszkańcom. W ramach śledztwa zwiedzi Miasto na Wodzie, jego okolice a także Samotną Górę. Groza w Dale to rozbudowany dodatek do gry scenariuszowej dla jednego do pięciu graczy. Z powodu konstrukcji rozgrywki możliwym jest nieodkrycie wszystkich scenariuszy za pierwszym razem, co motywuje do rozegrania jeszcze jednej (i kolejnych) partii. Do gry potrzebne są dedykowana aplikacja oraz (oczywiście) podstawowa wersja gry Podróż przez Śródziemie, przydają się także figurki dostępne w dodatku Czyhający w mroku.(Klaudia Ciurka)

Mixtura, Muduko 

Mixtura to skromnych rozmiarów gra karciana autorstwa Jose Manuela Fernandeza, w której wcielicie się w wiernych popleczników szalonej wiedźmy. Jako gobliny macie za zadanie przetestować wytwarzane przez nią eliksiry. Niestety niektóre z nich okażą się zabójcze, a wypicie ich “zabija” i przemienia w ducha. Jednak rola gracza zamienionego w zjawę nie kończy się! Bierze on dalej udział w zabawie i stara się doprowadzić do śmierci innego goblina, aby wrócić do pierwotnej postaci. Mixtura fantastyczna imprezówka na wieczorną posiadówkę ze znajomymi, ale i świetny pomysł na spędzenie czasu w gronie rodzinnym, również z najmłodszymi członkami familii. (Natalia Jóźwiak)

>> Polecamy: Wznieśmy toast za odważne gobliny. „Mix Tura” – recenzja gry karcianej <<
Duuuszki, Egmont

Ta niepozornych rozmiarów gierka potrafi zadziwić niejedną osobę. Podczas rozgrywki trzeba wykazać się niezwykłą spostrzegawczością i szybkością. Pojedyncza runda polega na tym, że jedna karta jest wykładana na środek stołu. Na każdych elemencie ze stosu widnieją różne przedmioty, są one również przeróżnych kolorów. Należy się niesamowicie skupić i jak najszybciej złapać za figurkę ukazującą przedmiot z karty. Ale trzeba uważać – nie tylko przedmiot ma tu znaczenie, ale także jego kolor! Kto zrobi to najszybciej wygrywa. Duuuszki są grą szybką i co okazuje się mocno na plus, to fakt, iż mogą w nią grać zarówno dwie osoby, jak i więcej (maksymalnie osiem). Z pewnością sprawdzi się ona również na imprezie halloweenowej, bo jedną z figurek jest właśnie duszek. (Paulina Korek)

Paranormalni Detektywi, Lucky Duck Games

Pozycja obowiązkowa od jednego z moich ulubionych producentów, dla wszystkich fanów bezprądowych gier, duchów i dreszczyku emocji. Wyobraź sobie, że nagle umierasz, twoja dusza opuszcza ciało, a na ciebie gapią się jacyś ludzie. Yyyy? Może to dziwne, ale oni właśnie rozwiązują tajemnicę twojej śmierci. I to jest właśnie główne wyzwanie, które trzeba rozwiązać podczas rozgrywki. Paranormalni Detektywi dają możliwości działania w kooperacji oraz pełnej rywalizacji. Zawsze trzeba wybrać z zebranych ducha, który dostaje pakiet informacji o tym jak zginął, a reszta wchodzi w role detektywów, szukając odpowiedzi na pytania: kto, gdzie, dlaczego, jak, czym? Podczas współpracy można debatować do woli, ale ostateczna hipotezę przedstawia się tylko dwa razy. A potem dupa zbita! Tytuł jest naprawdę świetny, ponieważ wchodzi się w interakcję z inna osobą, która może na różne sposoby przekazywać informacji, na przykład za pomocą krzyków zjawy lub magicznej tabliczki, a to tylko dwa sposoby. Jasne zasady, dobra historia i… przekozackie wykonanie! Całość stworzono bardzo starannie, a grafiki to uczta dla oczu. (Katarzyna Gnacikowska)


>> Polecamy: Zjawo, kto jest winien twojej śmierci? „Paranormalni Detektywi” – recenzja gry planszowej <<
Nawiedzony Dwór, EPEE

Kolejna, warta polecenia pozycja związana z duchami. Gracze wcielają się badaczy i mają odkryć czy pogłoski o Nawiedzonym Dworze są prawdziwe. Oczywiście trzeba to wszystko udokumentować. Gracze ruszają ku przygodzie i budzą ducha hrabiego, który nikogo nie chce z posiadłości wypuścić. Waszym zadaniem jest jak najszybciej uciec z tego piekła, ale nie każdemu się uda, dlatego pośpiech oraz wyścig z czasem jest wskazany. Tytuł przyciąga uwagę nietypową planszą, która jest w kształcie zamku i porusza się po niej w pionie i w poziomie. Mnóstwo pułapek, które czyhają na uczestników jest dobrze ukrytych, a duch z wieży dopełnia całości. Trzeba dodać, że świeci w ciemności! I tak ucieka się toczących kul, dziwnych zapadni, latających toporków czy zwykłych ramek na zdjęcia. Tytuł przeznaczony od dwóch do sześciu graczy od szóstego roku życia. (Katarzyna Gnacikowska)

Straszny Dwór, FoxGames

Kiedy dorośli przestają wierzyć w duchy, tam grupa młodych, nieustraszonych ratuje sytuację. Na wzniesieniu znajduje się straszny dwór, który ciągle okryty jest mgłą, aż dreszcze przechodzą od samego patrzenia na niego. Jako najodważniejsi z odważnych wchodzicie przez starą bramę i gracie tam w cykora. To wasze ulubione zajęcie, więc robicie to często. Tylko że tym razem było jakoś inaczej, jakbyście nie byli tam sami. Dziwne postacie chodzące po podwórku, to nikt z waszej bandy! Musicie sami obronić miasto, a wiedzę czerpiecie ze znanych komiksów. Rozgrywki nie są przerażająco długie, ponieważ trwają około piętnastu minut, ale w tym czasie naprawdę można dobrze się bawić i nabrać ochoty na więcej. Ciekawie wykonane pola planszy oraz cudne grafiki na pewno są dużym atutem. Cała zabawa polega na pogoni za duchami i przywoływanie nowych zjaw. (Katarzyna Gnacikowska)

Popbookownik
Britney była królową popu, a my jesteśmy królowymi i królami popkultury. Nowa recenzja, artykuł czy świeży news? Ups! Zrobiliśmy to znowu! Nie mamy swojego Timberlake’a, ale za to możemy pochwalić się tekstami, które są równie atrakcyjne.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu