Prawda to czy nieprawda? „Przeklęte przedmioty” – recenzja książki

-

Są takie tytuły, kiedy od razu wiemy czy pozycja jest dla nas, czy też nie. Przeklęte przedmioty. Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata na pewno należą do tego typu utworów. Jeśli lubicie się bać, czytać o nawiedzeniach, dziwnych historiach czy po prostu poznać pochodzenie nietuzinkowych rzeczy, to pozycja zdecydowanie dla was.
Intrygująca zapowiedź

Dzięki książce poznacie historie wywołujące dreszcze na całym ciele. W jej środku znajdują się opowieści o najbardziej przerażających przedmiotach, a ci którzy o nich wiedzą, od razu uciekają na ich widok. Nie wpadniecie na nie tylko w upiornych zamczyskach, na cmentarzach czy muzeach. O zgrozo, często trafiają do domów prywatnych! Ich historie są inspiracją dla wielu książek, filmów, jak i amatorskich programów. J. W. Ocker stworzył to wydanie dla freaków  oraz laików chcących trochę poznać mroczny klimat.

Zasiadłam do czytania z wielką nadzieją, wszak osobliwe, dziwne, odrażające czy tajemnicze historie to moje podwórko, a im więcej w nich zjawisk paranormalnych, tym lepiej. Muszę przyznać, że nie zawiodłam się, mimo iż pozycja jest cienka, ma tylko trzysta dwadzieścia stron, a na taką tematykę to niewiele, to pomieściła wiele ciekawych faktów, opowieści czy przytoczeń.

Powiało grozą

Największym plusem jest fakt, że opowieści oparte są na prawdziwych wydarzeniach. Często nieprawdopodobne i nie mieszczące się w głowie, jednak rzeczywiste. Nie zabrakło tu często powielanych typów, jak lalka Annabelle, pierścień Silvianusa inspirujący Tolkiena czy skrzynki dybuka, jak i rzadko wspominanych artefaktów wielkich tragedii, chociażby mumii, przez którą zatonął Titanic.

Autor pokusił się o pokazanie ewolucji myślenia o przeklętych przedmiotach. Kiedyś były to proste, często gliniane twory, również tabliczki, a w ówczesnym świecie mamy krzesła, lalki, zdobione pierścienie czy piękne obrazy. Geneza powstawania jest podobna, wystarczy przekazać, poprzez zaklinanie czy choćby negatywne myśli, złą energię do obiektu. Jeśli będzie ona skumulowana lub dostarczana przez większą liczbę osób, wtedy siła działania stanie się ogromna.

Czas na naukę

Przeklęte przedmioty to naprawdę ciekawa propozycja, która jest swoistym kompendium. Wiem, że w dzisiejszych czasach nie trudno zdobyć potrzebną wiedzę, ale w tytule wszystko znajduje się „na miejscu”, z konkretnym researchem, a nie oparte na domysłach czy tylko zasłyszanych historiach. Podoba mi się podejście autora, ponieważ wplótł trochę nowoczesności, jaką są internetowe łańcuszki, które również mogą być przeklęte.


Czy uwierzysz?

Przedstawione historie są wciągające, a nie jak często na lekcjach historii, nużące i bez polotu. Czytelnik czuje, jakby sam brał udział w wydarzeniach, więc jest to książka poszerzająca wiedzę. Wierzę w zjawiska paranormalne, więc wiele opowieści tylko pogłębiło mój pogląd. Myślę jednak, że sceptycy mogą zostać skutecznie przekonani oraz zmuszeni do zmiany swoich poglądów, szczególnie iż całość opiera się na licznych dowodach oraz zeznaniach świadków.

Kilka źródeł

W. Ocker przedstawia paranormalne historie, przeklęte przedmioty, ale również klątwy czy błogosławione obiekty, Żeby lepiej poprzeć swoją tezę, cytuje naukowe doniesienia w tych sprawach. Przez tę pozycję zaczęłam baczniej przyglądać się swojemu najbliższemu otoczeniu i choć na pewno nie mam w domu diamentu Hope, to kto wie, czy jakaś rzecz nie jest naładowana negatywną energią.

Całość wydana jestzostała w mrocznym klimacie, gdzie biel przełamano stonowaną, można powiedzieć zgniłą zielenią oraz czernią. Ciekawe grafiki czasem są mroczne, a często rozjaśniają tajemniczą aurę.

Idąc ku końcowi

Książkę polecam zapaleńcom, takim jak ja, oraz osobom chcącym trochę lepiej poznać tematykę nawiedzeń czy przeklętych rzeczy. Zdecydowanie musicie ją przeczytać, jeśli planujecie kupić przedmiot wątpliwego pochodzenia. Autor przewrotnie napisał, że przeklął swoją książkę, więc lepiej nie próbuj jej ukraść, bo inaczej twoja głowa zawiśnie na sznurze. Może lepiej nie ryzykować, prawda?

przeklęte przedmiotyTytuł: Przeklęte przedmioty. Osobliwe, ale prawdziwe historie o najbardziej niesławnych obiektach świata

Autorka: J.W. Ocker

Liczba stron: 320

Wydawnictwo: Kobiece

ISBN: 978-83-67014-16-8

Więcej informacji TUTAJ

podsumowanie

Ocena
10

Komentarz

„Przeklęte przedmioty” to idealna pozycja dla fanów zjawisk paranormalnych.
Katarzyna Gnacikowska
Katarzyna Gnacikowska
Rodowita łodzianka. Z papierków wynika, że magister inżynier po Politechnice Łódzkiej, jednak z zawodem nie mogą się znaleźć. Wolny duch szukający swojego miejsca na ziemi, Wielka fanka seriali maści wszelakiej, szczególnie Supernatural, Teen Wolf, American Horror Story, ale nie ma co się ograniczać. Książkoholiczka (nie dla obyczajówek i historycznych!) pierwszej wody, która prawdopodobnie umrze przygnieciona swoimi "małymi" zbiorami. Lubi się śmiać, czytać i spędzać miło czas. Nie lubi chamstwa, hipokryzji i beznadziejnych ludzi. Dobra znajoma Deadpoola i Doktora Strange.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu

Prawda to czy nieprawda? „Przeklęte przedmioty” – recenzja książki„Przeklęte przedmioty” to idealna pozycja dla fanów zjawisk paranormalnych.