Powieść młodzieżowa wierszem pisana. „Projekt prawda” – recenzja książki

-

W literaturze, niezależnie od gatunku, część motywów jest nam już bardzo dobrze znana. Jak jednak sprawić, aby historia oparta na popularnym schemacie była dla czytelnika wyjątkowa? Odpowiedź na to pytanie znalazła Dante Medema – amerykańska pisarka, autorka wchodzącej właśnie na polski rynek wydawniczy książki Projekt prawda.

W pogoni za prawdą

Projekt prawda to historia nastoletniej Cordelii Koenig, uczennicy ostatniej klasy amerykańskiego liceum. W ramach projektu szkolnego wieńczącego jej edukację dziewczyna decyduje się na stworzenie drzewa genealogicznego swojej rodziny i dzięki badaniu DNA zdobycie informacji na temat przodków. Wynik zupełnie odmienia życie bohaterki, gdyż okazuje się, że człowiek, którego przez siedemnaście lat nazywała tatą, tak naprawdę nim nie jest. Pomimo odkrycia tej druzgocącej prawdy, stanowi ona dla Cordelii potwierdzenie pewnych przypuszczeń – czuła się w swojej rodzinie inna i niedopasowana do reszty domowników. Dziewczyna rozpoczyna więc poszukiwania swojego biologicznego ojca, jednocześnie pracując nad projektem końcowym z byłym ukochanym, Kodiakiem.

Styl niebanalny

Ten proces odnajdywania samej siebie oraz dostosowywania się do nowej rzeczywistości opisany jest w niezwykle wzruszający sposób. Autorka posłużyła się bowiem niecodzienną formą – fabułę powieści zamknęła w wierszach, SMS-ach oraz e-mailach. To niezwykłe połączenie poetyckości z bardzo współczesnym sposobem komunikowania okazało się być strzałem w dziesiątkę. Dzięki niemu historia nabrała niesamowitej lekkości, co wyśmienicie komponowało się z niełatwymi przeżyciami głównej bohaterki. To oczami i piórem Cordelii zbudowany został cały świat przedstawiony. Czytelnik poznaje więc losy dziewczyny z zupełnie innej perspektywy niż te, do których przyzwyczaili nas autorzy książek młodzieżowych. Gdyby Projekt prawda został napisany w klasycznej narracji pierwszoosobowej, całkiem możliwe, że nie wywarłaby na mnie aż tak dużego wrażenia. Tutaj zarówno te najbardziej tragiczne, jak i zwyczajne momenty ujęte są w lirycznych sformułowaniach pełnych wdzięku i lekkości. Wręcz sunąc po stronach powieści, towarzyszymy Cordelii, kiedy ta poznaje swojego biologicznego ojca, na nowo zakochuje się w starym przyjacielu i ciężko przeżywa zniszczoną relację z matką. W międzyczasie jest oczywiście amerykańską nastolatką stojącą przed wyborem uczelni czy konfliktem z najlepszą przyjaciółką. Wszystkie elementy życia dziewczyny, dzięki wyjątkowemu stylowi autorki, są spójne.


Rozrzewniająca teen drama

Powieść Medemy, jak na „młodzieżówkę” przystało, zawiera wątek miłosny. Nie był on natrętny, poprowadzono go ciekawie, miałam jednak wrażenie, że nie był niezbędny. Historia dziewczyny, której nastoletni świat w jednej chwili okazuje się być kłamstwem, sama w sobie jest już wystarczająco ciekawa i absorbująca. Zwróciłam również uwagę na to, że relacje Cordelii z rodzicami zostały opisane bardzo poruszająco, a rozwinięcie tych wątków bez wątpienia nie zaszkodziłoby całości. Jednak, jak w wielu innych książkach tego gatunku, w pewnym momencie na horyzoncie głównej bohaterki musiał pojawić się obiekt westchnień, w dodatku taki, który pomoże jej przejść przez wszystkie trudności, udzielając wsparcia i otaczając opieką. Osobiście nie przepadam za tym schematem, ale dzięki wyjątkowej formie, w jaką powieść została oprawiona, i ten element wyszedł dobrze – był pokrzepieniem pośród wzruszających i niełatwych wydarzeń.

Elektryzująco-kojące wydanie

Zadbano również o odpowiednią oprawę – muszę przyznać, że egzemplarz prezentuje się pięknie w mojej biblioteczce. Metalicznie połyskująca okładka wygląda niemal hipnotyzująco w połączeniu z ciekawą kolorystycznie grafiką. Środek, poza ujmującą fabułą, również zaskakuje – strony, zamiast standardową bielą, witają nas złamanym odcieniem błękitu, a to stanowi ukojenie dla zmęczonych oczu.

Wydawnictwo zdecydowało się na dość niestandardowy krok – aż siedemnaście pierwszych stron poświęcono na polecajki od osób związanych z popkulturą, które postanowiły podzielić się z czytelnikami kilkoma słowami swojej opinii o dziele Medemy. Przyznam, że nie spotkałam się wcześniej z tak rozbudowaną sekcją tego typu, jest to natomiast ciekawy dodatek.

Projekt prawda to błyskawiczna lektura – tekst pisany wierszem i wiadomościami czyta się o wiele szybciej niż klasyczne książki. Jest to niewątpliwie ogromny plus, bo dostajemy niebanalną i poruszającą historię, której poznanie nie zajmuje nam dużo czasu. Zanurzenie się w tym pełnym poezji świecie było zdecydowanie świeżym i ujmującym doświadczeniem.

Tytuł: Projekt prawda

Autor: Dante Medema

Wydawnictwo: Media Rodzina

Ilość stron: 352

ISBN: 978-83-8008-911-2

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ

podsumowanie

Ocena
8

Komentarz

Ta historia to połączenie lekkości z niełatwymi emocjami, a wszystko zamknięte w wyjątkowej, poetyckiej formie.
Aleksandra Plichta
Wierna fanka Patricka Swayze, psów i braci Shelby. Nie ma czasu na nic, co nie jest serialem, książką albo dobrym kanałem na YT. Wielbicielka muzyki z lat '80 i produkcji kostiumowych. Nie lubi się przytulać.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu