O niedocenionej miłości. „Jedwab” – recenzja książki

-

Przeniesiona na srebrny ekran w 2007 roku historia o XIX-wiecznych wyprawach do dalekiej Japonii po jedwab ma swoje pisarskie źródło w niewielkiej, wydanej blisko dekadę wcześniej, nowelce. Napisana w 1996 roku przez włoskiego pisarza Alessandria Baricco książka Jedwab skupia się na rozdźwięku między umiejętnością zdobywania ogromnego majątku a małżeńską wiernością. Jeśli dodać do tego wspaniały, liryczny język, to otrzymujemy piękną i zapadającą w pamięć perełkę, której nie sposób ominąć.
O fabule słów kilka

Głównym bohaterem noweli jest Herve Joncour, francuski młody kupiec i handlarz jedwabiem, który postanawia udać się na sam koniec Azji, by tam, na pewnej odciętej od cywilizacji japońskiej wyspie, zakupić jajeczka jedwabnika – zdrowe, nieskażone żadną zarażą, jaka dotknęła całe zapasy dostępne na europejskim rynku. W tym celu pozostawia samą w domu  żonę Helene i wyrusza w samotną, trwającą niemal trzy miesiące, podróż. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę, bowiem mężczyzna szybko wzbogaca swój majątek, niemniej kolejne wojaże zaczynają być coraz bardziej niebezpieczne, z uwagi na trwającą w Japonii wojnę.

Jednak główną motywacją Herve’a nie okazuje się pomnażanie pieniędzy, lecz kontakt z białą, milczącą dziewczyną, towarzyszką jego wspólnika w handlu, z którą nie jest w stanie w żaden sposób się porozumieć. Długie wpatrywanie się w siebie nawzajem sprawia, iż między nimi rodzi się niesamowita chemia, swoista mieszanina namiętności, fascynacji i ciekawości. Czy Joncour będzie w stanie dotrzymać małżeńskiej przysięgi? Czy jego rozdarte serce dostrzeże, na czym polega prawdziwa miłość? Czy będzie potrafił docenić siłę i kobiecą mądrość? Oto Jedwab, historia pełna niedopowiedzeń, magii i niezwykłej delikatności.

Misternie skonstruowana narracja

Nowela Alessandra Baricco przyciąga przede wszystkim swoją wyjątkową stylistyką. Włoski pisarz koncentruje się głównie na wątku miłosnym, kwestie handlu z Dalekim Wschodem są jedynie tłem dla rozważań na temat rozdźwięku między ogromną fascynacją i namiętnością a małżeńską wiernością. Banalne? Owszem, niemniej siła utworu tkwi w oszczędnej, ale jednocześnie prostej w odbiorze stylistyce. Wielokrotne powtarzanie dokładnej trasy między Francją a Japonią podkreśla samotność głównego bohatera. Podobnie jak reakcja Heleny na jego powrót – przywołany jeden gest, a jakże znaczący, mówiący o wiele więcej niż tysiąc słów.

Sami bohaterowie są realistyczni w swoim zachowaniu, ale jednocześnie bardzo tajemniczy – nie do końca jesteśmy w stanie odczytać ich prawdziwe intencje. Jeśli dodać do tego piękny, liryczny język, jakim posługuje się Baricco, to Jedwab okazuje się zapadającą w pamięć, małą literacką perełką, o uniwersalnym i chwytającym za serce przesłaniu.

Historia otulona milczeniem

Jedwab to opowieść o miłości, ale nie takiej, jaką znamy z popularnych romansów czy też filmów. Włoch oszczędnym, przypominającym nieco japońską prozę językiem, w swojej nowelce ukazuje ogromną siłę tęsknoty i nadziei, lecz także refleksję na temat samej istoty uczucia łączącego kobietę i mężczyznę. Fabuła jest podobna do tytułowego jedwabiu – delikatna, efemeryczna, ulotna, ale jednocześnie wysublimowana i niedająca się jednoznacznie określić z uwagi na otwarte, emocjonalne i symboliczne zakończenie. Nowelka z górnej półki – magiczna, wzruszająca, opowiedziana jakby szeptem. Literacki majstersztyk, którego lekturę gorąco polecam.


Tytuł: Jedwab

Autor: Alessandrio Baricco

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 122

ISBN: 978-83-66460-07-2

podsumowanie

Ocena
8

Komentarz

Nie liczba stron, a jakość treści, jaką ze sobą niesie, ma w przypadku „Jedwabiu” ogromne znacznie. Krótka nowela to pięknie odmalowana, poetycka historia o miłości i wierności, pełna niedomówień i przepełniona emocjami, które chwytają za czytelnicze serce.
Patrycja Wielebahttps://portafortunas.pl/
Herbatoholiczka, miłośniczka prozy Philipa K. Dicka, absolutnie zakochana w bajkach Disney'a. Fanatyczka kotów, zakochana w Deanie Winchesterze i Thorze, bierze kąpiele do soundtracka Władcy Pierścieni i próbuje rozgryźć walkę na miecze w Wiedźminie.

Inne artykuły tego redaktora

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu