„Julie and the Phantoms” ze zwiastunem

Netflix udostępnił oficjalny zwiastun nowego serialu Kenny’ego Ortegi (reżysera High School Musical) Julie and the Phantoms.

Premiera już 10 września 2020 r na Netflix!

Licealistka Julie (Madison Reyes) straciła pasję do muzyki po tym, jak w ubiegłym roku zmarła jej mama. Jednak kiedy duchy trzech fantastycznych muzyków (Charlie Gillespie, Owen Patrick Joyner, Jeremy Shada) z 1995 r. pojawiają się nagle w starym studiu muzycznym jej mamy, Julie odzyskuje chęć i inspirację, aby znów śpiewać i pisać piosenki. Przyjaźń duchów i Julie staje się coraz mocniejsza, a chłopcy namawiają ją, by razem utworzyli nowy zespół: Julie and the Phantoms.

Laureat Emmy, reżyser i choreograf Kenny Ortega (High School Musical, Następcy) oraz choreograf Paul Becker (Następcy, Królewna Śnieżka) przedstawiają nowy, ekscytujący serial muzyczny, który opowiada o życiowych wzlotach i upadkach, podążaniu za marzeniami i odkrywaniu mocy własnego głosu. Scenarzystami serialu są Dan Cross i David Hoge (Grzmotomocni, Para Królów), którzy wraz z George’em Salinasem i Jaimem Aymerichem z Crossover Entertainment oraz Michelem Tikhomiroffem i Fabiem Danesim z Mixer Entertainment są także producentami wykonawczymi serialu. Serial oparto na podstawie oryginalnego brazylijskiego serialu Julie e os Fantasmas, którego scenariusz napisali Paula Knudsen, Tiago Mello i Fabio Danesi.

Data premiery: 10 września 2020.

Odcinki: 9 x 30-minut.

Showrunnerzy: Dan Cross, Dave Hoge.

Producenci wykonawczy: Kenny Ortega, Dan Cross, Dave Hoge, George Salinas.

Obsada: Madison Reyes jako Julie, Charlie Gillespie jako Luke, Owen Patrick Joyner jako Alex, Jeremy Shada jako Reggie, Booboo Stewart jako Willie, Cheyenne Jackson jako Caleb, Carlos Ponce jako Ray, Sonny Bustamante jako Carlos, Jadah Marie jako Flynn, Sacha Carlson jako Nick, Savannah Lee May jako Carrie.

plakat promujący serial

Źródłonota prasowa
Monika Doerre
Dawno, dawno temu odkryła magię książek. Teraz jest dumnym książkoholikiem i nie wyobraża sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron jakiejś historii. Później odkryła seriale (filmy już znała i kochała). I wpadła po uszy. Bo przecież wielką nieskończoną miłością można obdarzyć wiele światów, nieskończoną liczbę bohaterów i bohaterek.

Odpowiedz

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Uzupełnij komentarz!
Podaj imię

UWAGA! Komentarze przechodzą wstępną weryfikację i pojawiają się na stronie z opóźnieniem.

Popularne w tym tygodniu