George smash! „Rampage: Dzika furia” – recenzja filmu

Filmy o wielkich zwierzętach atakujących miasta nie są niczym nowym. Któż z nas nie słyszał o walecznej Godzilli czy niebezpiecznym King Kongu. A przecież ci bohaterowie nie byli jedynymi, którzy ośmielili się wkroczyć do ludzkich siedlisk i potraktować je niczym dziecko zbudowane przez siebie miasteczko z klocków Lego albo Hulk większość wrogów, a nawet przyjaciół. Mam tu na myśli jedno wielkie SMASH.

Czytaj dalej

Diagnoza? „Avengers: Wojna bez granic” – recenzja filmu

Dziesięć lat temu Iron Man rozpoczął nową erę produkcji o facetach w trykotach, uświadamiając sporej części ludzi, że stworzono wielu superbohaterów. Bardzo wielu.

Czytaj dalej

Renesans tragedii antycznej w nowożytnej kinematografii. „Zabicie świętego jelenia” – recenzja filmu

Po Yorgosie Lanthimosie można się spodziewać dobrego, psychologicznego widowiska, w którym metaforyka miesza się z surowym realizmem, a działania bohaterów cechuje ironia tragiczna. Niekonwencjonalny artysta, posiadający na swoim koncie kilka nominacji do Oscara, potrafi w wyrafinowany sposób przełamywać tradycyjne standardy oraz wywoływać u widzów skrajne emocje.

Czytaj dalej

Opadają kwiaty wiśni. „Wyspa Psów” – recenzja filmu

Każdy, kto widział zwiastun Wyspy Psów, mógł ją skojarzyć z Małym Księciem czy historią opowiedzianą w książce pod tytułem Pax. Wszak lisy i psy to najlepsi przyjaciele człowieka. Urzec mogła metoda poklatkowa, która w dziele Wesa Andersona prezentowała się świetnie, oraz wzruszająca opowieść.

Czytaj dalej

Komedia pomyłek. „Raz się żyje” – recenzja filmu

Każdy z nas chciałby mieć życie usłane różami – nie mieć zmartwień i żadnych problemów, by wszyscy nas lubili i szanowali. Rodzice wpajają nam, że tak właśnie się stanie, jeśli tylko sami będziemy dobrymi i uczynnymi ludźmi.

Czytaj dalej

Nie daj się zabić maszynom! „Osobliwość” – recenzja filmu

Proces tworzenia sztucznej inteligencji może być porównywany do zabawy zapałkami w chwili, gdy siedzi się na beczce prochu. Przynajmniej takie wnioski nasuwają się po obejrzeniu tych wszystkich produkcji, które sięgają po motyw AI.

Czytaj dalej

Zabaw się. „Prawda czy wyzwanie” – recenzja filmu

Podobno nadzieja umiera ostatnia. Za każdym razem, kiedy słyszę, iż nakręcono nowy film grozy, łudzę się, że nareszcie twórcy nie popełnią podstawowych błędów, uraczą mnie czymś ciekawszym niż następna wariacja na temat tracenia życia.

Czytaj dalej

Wściekle i wietrznie. „Huragan” – recenzja filmu

Rob Cohen słynie z tego, że jego produkcje są szybkie, wściekłe, ze sporą dawką wybuchów i szaleństwa. To kino akcji w najczystszej postaci, bez zbędnego dbania o fabułę, twórcy skupiają się tylko i wyłącznie na obrazie.

Czytaj dalej