Świat w rozsypce. „Tryjon” – recenzja książki

Przyznam od razu – gdyby nie to, że „Tryjon” Melissy Darwood przypadł mi do recenzji, nie sięgnęłabym po tę książkę. Głównie przez zamieszczonego na okładce blurba, który zapowiada kolejną opowiastkę o nastoletniej miłości w fantastycznych realiach.

Czytaj dalej