„Banda niematerialnych szaleńców” czeka! Wygraj nową książkę Marii Krasowskiej

Prawdopodobnie jako jedyny na świecie masz szansę dowiedzieć się z pierwszej ręki, jak wygląda życie pozagrobowe! Nie skorzystasz z takiej okazji? – zwłaszcza, że ci ją umożliwimy! Mamy do rozdania egzemplarz najnowszej powieści Marii Krasowskiej, Banda niematerialnych szaleńców
Co trzeba zrobić?

Wystarczy wymyślić nazwę dla własnej bandy i napisać, czym się zajmujecie.

Odpowiedzi udzielcie w komentarzu. Wygra najbardziej kreatywna odpowiedź. Na wasze zgłoszenia czekamy do 31 maja 2018, do godziny 23:59.

Bardzo ważne!

Prosimy zapoznać się z regulaminem i dopisać w komentarzu „Przeczytałem i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik.”. Bez tego odpowiedź może nie zostać wzięta pod uwagę!

Komentarze

  • 24 maja 2018 at 20:39
    Permalink

    Moja banda to Banda Wariatów. Składa się ze mnie i moich wszystkich psiapsieli. Przeżywa mnóstwo przygód – wycieczki do Lidla albo Biedronki z questami „Zakupy na obiad”, odwiedziny we wszystkich ciekawych miejscach wokół naszego miasta – i to w takiej odległości, żeby pociągiem dało się dojechać! Symbolem naszej Bandy jest żółw, ma on przedstawiać to, że nasz dom jest razem z nami.

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik

    Reply
  • 24 maja 2018 at 16:56
    Permalink

    Panny z Widdershins! Widdershins z tworczosci Jordan L. Hawk oczywiscie:) Banda zrzeszajaca bibliotekarki, lingwistki i archeolozki (i inne Panny ktore mialyby ochote!) zajmujace sie tropieniem rzeczy i osob nadprzyrodzonych, zwyczajnie dziwnych i niezwyczajnie magicznych. Panny spotykalyby sie regularnie w bibliotece i czytywaly ksiazki szukajac nowych tropow. Zbadanie zaswiatow brzmi ciekawie – i nie sadze by Panny cofnely sie przed takim wyzwaniem:)

    Przeczytałam i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik

    Reply
  • 15 maja 2018 at 12:11
    Permalink

    Moja banda to „Chłopcy z Lovecraft Street”. Interesują się tym co niezwykłe i niezbadane. Żaden dom zamieszkany przez duchy im się nie oprze. Kultyści mieszkający w sąsiedztwie drżą, ilekroć banda przejeżdża na rowerach pod ich oknami. Nawet wstający z grobów zmarli nie odważą się już opuszczać niewielkiego starego cmentarza przy Kościele św. Edgara…

    Przeczytałem i akceptuję regulamin podany na stronie Popbookownik

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.