Korporacja kontra bogini. „Freja” – recenzja książki

Bogowie żyjący we współczesnych czasach nie mają łatwo – muszą ładnie wyglądać, w końcu obecnie bardziej liczy się twoja powłoka niż wnętrze, znać najnowsze modowe nowinki, sprawnie operować mediami społecznościowymi i najnowszą technologią, a do tego pozyskiwać wyznawców.

Czytaj dalej

Turned into morons. „451° Fahrenheita” – recenzja filmu

Przyszłość  jawi nam się jako wielka niewiadoma. Niektórzy z nas w ogóle o niej nie myślą, hołdując zasadzie carpe diem, inni są na nią przygotowani, a przynajmniej tak im się wydaje, kolejni… boją się jej.

Czytaj dalej

George smash! „Rampage: Dzika furia” – recenzja filmu

Filmy o wielkich zwierzętach atakujących miasta nie są niczym nowym. Któż z nas nie słyszał o walecznej Godzilli czy niebezpiecznym King Kongu. A przecież ci bohaterowie nie byli jedynymi, którzy ośmielili się wkroczyć do ludzkich siedlisk i potraktować je niczym dziecko zbudowane przez siebie miasteczko z klocków Lego albo Hulk większość wrogów, a nawet przyjaciół. Mam tu na myśli jedno wielkie SMASH.

Czytaj dalej

Zabaw się. „Prawda czy wyzwanie” – recenzja filmu

Podobno nadzieja umiera ostatnia. Za każdym razem, kiedy słyszę, iż nakręcono nowy film grozy, łudzę się, że nareszcie twórcy nie popełnią podstawowych błędów, uraczą mnie czymś ciekawszym niż następna wariacja na temat tracenia życia.

Czytaj dalej

Wściekle i wietrznie. „Huragan” – recenzja filmu

Rob Cohen słynie z tego, że jego produkcje są szybkie, wściekłe, ze sporą dawką wybuchów i szaleństwa. To kino akcji w najczystszej postaci, bez zbędnego dbania o fabułę, twórcy skupiają się tylko i wyłącznie na obrazie.

Czytaj dalej

W świecie powieści. „Fandom” – recenzja książki

Czytelnicze życie wcale nie należy do najłatwiejszych. Z jednej strony pożeracz książek co i rusz jest wystawiony na pokusy, w końcu co miesiąc na rynku księgarskim pojawia się tyle nowości, które przecież trzeba mieć, z drugiej kolejny zakup równa się dołożeniu następnego tomu do sięgającej sufitu górki powieści do poznania, z trzeciej całe to polowanie na literackie utwory to swego rodzaju nałóg.

Czytaj dalej

Crème de la crème. „Legends of Tomorrow” – recenzja 3. sezonu

Ten sezon seriali wchodzących w skład Arrowverse posiada swoje wzloty i upadki. Supergirl rozczarowuje, Arrow ma lepsze i gorsze epizody, The Flash okazał się, przynajmniej na tę chwilę, ciekawszy od poprzedniej odsłony, a Legends of Tomorrow…

Czytaj dalej

Różdżki i kociołki. „Czarny amulet” – recenzja książki

Nie dostaliście listu z Hogwartu? Zapewne sowa zgubiła się w krakowskim smogu albo po prostu nie miała zbyt dobrego rozeznania w terenie i podrzuciła waszą wiadomość do jakiegoś mugola.

Czytaj dalej